Przeżyć swoje życie na gapę
Życie odpowiedzialne czy na gapę?
Powiedział/a gej/lesb, mam wielka chrapę
Przeżyć swoje życie na gapę.
Ślepota krótkowzroczności mnie zwodzi
Pokusa nęcąca do seksu mnie uwodzi.
Mam potrzebę zaspokoić doraźne chuci
Bo podniety młodości nikt mi nie wróci.
Ja mam chętkę na swawolne wyżycie
Niech naiwni tyrają na moje życie.
SIEKIERA ,MOTYKA, PIŁKA KORZEŃ
CHCESZ SZYBKIEGO SEKSU TO SIĘ OŻEŃ
Z tym wiążą się moje miłosne kłopoty
Że nie mam zdolności na zwodne zaloty.
Zawsze chętka mi się szybko otwiera
Bo chcę nagłego spełnienia tu i teraz.
Trwałość w miłości jednego partnera
Nie dla mnie, to zabobonna maniera.
Ja nie znoszę monotonnego podniecenia
Ja chce ciągłego urozmaicenia.
Co na to ryzyko powie druga strona?
Nie mój temat, niech będzie zabezpieczona.
Ona, po co mam w łonie karmić pasożyta
A przez to ograniczać się od współżycia.
[DR ANNA 'O' STWIERDZIŁA, ŻE DZIECKO NIENARODZONE
JEST WOBEC SWOJEJ MATKI „PASOŻYTEM”.]
Czy to nie zwykła słowna ucieczka
Aby nie wychowywać własnego dziecka?
Do zajmowania się bachorem, ja nie mam głowy
Przecież ty też nie spadłeś z nieba, dorosły już gotowy.
Dziecko to ciało z Ojca i Matki, jako przyszłość życia
To ono w naszej starości, daje nam stabilność bycia.
Mimo tak wielu lewackich biadoleń
To ono buduje zastępowalność pokoleń.
Jak większość nie będzie chciała mieć dzieci
To przyszłość Ojczyzny w pył się rozleci.
A kto zapracuje dla bezpotomnych na emerytury,
Czy nad tym się zastanowił ideolog gender który.
Kto tu jest właściwym pasożytem, dziecko w łonie Matki
Czy bezdzietne nieodpowiedzialne gagatki.
Ja się na świat od nikogo nie prosiłem
Niech się mną troszczą ci, co potrzebny im byłem.
Mnie praca i przyszłe życie daleko zwisa
Ja jestem tu i teraz do łatwego życia.
Ja tu tej filozofii wolnomyślnej hołduje
Niech głupi na wszystkich pracuje.
Nie będę też zabiegał o sprawiedliwość Bożą
Niech się tym tematem katolicy trwożą.
Mnie też nie interesuje Boskie zbawienie,
Bo ja wykonałem/am z Nieba samo-wykluczenie.
PS. Komentarze tylko na temat, bez wulgaryzmów!
Komentarze (96)
Urywek wierszowany a przeklonów ani słowa
>>Ślepota krótkowzroczności mnie zwodzi
Pokusa nęcąca do seksu mnie uwodzi.
Mam potrzebę zaspokoić doraźne chuci
Bo podniety młodości nikt mi nie wróci.
Ja mam chętkę na swawolne wyżycie
Niech naiwni tyrają na moje życie.<<
Czyli można kulturalnie
Bo to brzmi bardzo fajnie.
To przeczytaj , może doznasz nowe objawienie
Na łaskę Bożą , lub wieczne zbawienie.
>>Nie będę też zabiegał o sprawiedliwość Bożą
Niech się tym tematem katolicy trwożą.
Mnie też nie interesuje Boskie zbawienie,
Bo ja wykonałem/am z Nieba samo-wykluczenie.<<
To wszystko przez łatwość dostępu,
Tak jak do publicznego ustępu
Przez to zanikła sztuka zdobywania
A zawładnęła młodych technika kochania
A że to też wymaga wzajemnego porozumienia
Uznano masturbacje jako namiastkę zbliżenia
Tak to o miłości i wzajemnej wierności
Już nikt w tym wieku nie głosi lojalności.
Zaklinanie się, że odbytnica jest organem rozrodczym mężczyzny , świadczy o braku jakiejkolwiek wiedzy o anatomii każdego samca. W zaburzonym myśleniu gejowskim odbytnica mężczyzny czy kobiety, jest namiastką waginy ,aby dać upust swojej chuci.
To samo co gumowe zamienniki kobiety. Tyle i aż tyle. Weź się myślowo ogarnij.
Fakt że są wśród ludzi gwałciciele nie oznacza, że mamy to przyjąć jako normę obowiązującą.
A teza z gwałcicielami jak zwykle u ciebie, nietrafiona. Gwałt krzywdzi drugą osobę, więc nie może zostać zaakceptowany jako norma, za to kochanie się osób tej płci nikogo nie krzywdzi.
**SwanSong 9 godz. temu realista Ja ci o miłości, ty mi o rozmnażaniu. Nie każdy chce potomstwa.** Bo to temat tego eseju;
>>Czy to nie zwykła słowna ucieczka
Aby nie wychowywać własnego dziecka?
Do zajmowania się bachorem, ja nie mam głowy
Przecież ty też nie spadłeś z nieba, dorosły już gotowy.<<
Miernocie chodzi o setki tysięcy koloratkowych co to jak sieją ( a sieją czasem i hurtem) to ani myślą martwić się ich j matek jutrem, byle im stykło na emeryturę po pasożytniczym żywocie.
Podobnie z jałowiejącymi zakonnicami i świeckodziewicznymi. To kupa do karmienia a potem emerytowania.
Obecnie w Polsce ok. 50 000 dzieci jest wychowywanych w parach homo. W przeciwieństwie do hetero brak sygnałów o niedostatecznej opiece i złym macierzyństwie.
Mogłeś to napisać w sposób bardziej wyważony np. ***to zwykły opłacony troll, tłumaczenie nieukowi czegokolwiek mija się z celem. Na szczęście tego typu osobników na opowi coraz mniej. Natura eliminuje***
Nie włączaj do debaty poboczne tematy. Tu nie chodzi o niemogących mieć dzieci,
ale o ich celowe uśmiercanie ;*** Kto tu jest właściwym pasożytem, dziecko w łonie Matki
Czy bezdzietne nieodpowiedzialne gagatki.*** co skrobanką zastępują planowanie rodziny.
A mówiliśmy o osobach, które nie będą miały dzieci, więc nie chrzań o ich mordowaniu. Dzieci morduje się miliony nawet podczas zapłodnienia, bo reszta plemników ginie. Twoja logika jak zwykle szwankuje. A z tym pasożytem mi nie wyskakuj, bo dziecko w łonie matki ma cechy wspólne z pasozytem - czerpie substancje odżywcze z organizmu nosiciela. Nie nazywamy tak tego zazwyczaj, bo wiadomo, uczucia i emocja, ale z punktu widzenia czystych faktów, tak właśnie jest. Nie wiesz tego? Doucz się z podręcznika do podstawówki.
Mój utwór dotyczy naukowych wywodów na tle Uniwersyteckim. Podczas dyskusji ginekolog dr Anna Or..... stwierdziła, że dziecko nienarodzone jest wobec swojej matki „pasożytem”, co wzbudziło powszechny sprzeciw w świecie medycznym. Był to wywód, że aborcja jest dobrodziejstwem dla kobiety, bo uwalnia ją od pasożyta, żyjącego jej kosztem. Bez słowa zająknięcia się, że to dzięki dzieciom świat istnieje.
Dlatego właśnie poddałem to literacko pod dyskusje na opowi.
Że ci ten temat nie leży to nie znaczy, że go masz przekreślać z innych wzglądów.
Ja tu nikogo nie napiętnuję, tylko pod ocenę przedkładam fakty w prozie rymowanej.
Abstrahując od światopoglądu — uwagi formalne:
– Niestabilny schemat akcentowy.
– Nierówna sylabizacja wersów.
– Niewyczuwalna / przypadkowa średniówka.
– Niespójne kadencje wersowe.
– Brak wyraźnej dominanty rytmicznej.
– Rymy podporządkowane składni (efekt wymuszenia).
– Monotonia brzmieniowa.
– Uproszczona architektura wersów.
– Jednopoziomowa organizacja tekstu.
– Brak napięcia konstrukcyjnego.
– Niewielkie zróżnicowanie formalne.
Warsztat na poziomie mniej niż podstawowym.
To portal literacki. Uwagi warsztatowe dotyczą każdego publikującego.
Skoro jednak warsztat „Cię nie dotyczy”, poniżej analiza Twojej odpowiedzi — pod kątem argumentowania.
– Brak odniesienia do przedstawionych uwag formalnych.
– Zmiana tematu (z formy utworu na demografię).
– Teza o „wyginięciu ostatniego pokolenia” bez danych i źródeł.
– Powoływanie się na „fakty” bez ich wskazania.
– Metafora („płonący las”) jako zamiennik wywodu.
– Odwołanie do zagrożenia zamiast wykazania związku przyczynowego.
– Dezawuowanie rozmówcy zamiast polemiki z argumentami.
– Wtręt ad personam całkowicie poza tematem.
– Brak logicznego powiązania między problemem społecznym a konstrukcją wiersza.
to utwór osiągnąłby objętość elaboratu.
Nie po to wrzuciłem zagadnienie na opowi ,
aby roztrząsać poszczególne słowa,
ale aby na temat wypowiedziała się co niektóra userska mądra głowa.
Dziękuję za poświęcenie zapisowi wiele uwagi
Ale nie przywiązujesz do poruszonego zagadnienia żadnej wagi.
Ten portal jest nie tyle literacki, co publicystyczno–dyskusyjny.
Jeśli to przestrzeń publicystyczno-dyskusyjna, tym bardziej liczą się forma, konsekwencja i rzetelność argumentów. Tutaj ich brak — i to zarówno w tekście, jak i w komentarzach.
Widzę że lewactwo wyznaje zasadę, że czy bardziej zdegenerowany Naród Polski , tym lepiej dla światowego lewactwa. Nie potrzeba zastępowalności pokoleń Polaków , bo zastąpią ich hordy nachodźców.
Doprawdy? Na tym portalu najbardziej hejtowały moherowe gęby, nie lewackie!
Realista uprawia grafomański bełkot i bez sensu jest dorabianie do bełkotu ideologii!
Czy bezdzietne nieodpowiedzialne gagatki.*** co skrobanką zastępują planowanie rodziny.
Wiesz, po co się garniruje potrawy? Żeby przyciągały wzrok i cieszyły oko oraz zachęcały do konsumpcji. Wiesz, po co się używa pięknej polszczyzny i cyzelowanej formy? Żeby przyciągnąć czytelnika i zachęcić do czytania. Twoja forma odstręcza od czytania, jak potrawa niechlujnie podana - do jedzenia ¬‿¬
"" Kritonie, myśmy winni koguta Asklepiosowi. Oddajcież go, a nie zapomnijcie!""
A bylejakość czego jest synonimem? ¬‿¬
Nie każdy musi być Casanovą, bo nie byłoby legend o wspaniałych amantach.
Próbujesz mi wmówić, że byle jakie jest piękne? To już było - w socjaliźmie, byle jak, byle do przodu ¬‿¬
Zapytaj GURU, kto doprowadził do zagłady Gazy.
Czy ci to nie wzbudza odrazy?
Co tam ma powstać ?
Riwiera dla Jeffrey'a Epstein'a.
A może ty załapiesz się za zasługi
w szerzeniu *kochać inaczej?*
Zabójstwem nazywa się legalną aborcję, zapominając o epoce wiktoriańskiej w Wielkiej Brytanii, w której to dochodziło do masowych mordów noworodków. Porzucone kobiety pozostawione na pastwę losu, bez wsparcia państwa ani ojca dziecka, oddawały noworodki baby farmers, a tam zazwyczają je uśmiercano. Nieludzkie czasy to były dla kobiet i dla nowo narodzonych.
Zatem pytanie natury etycznej jest zbędne, aborcja to zapobieganie barbarzyństwu.
https://www.onet.pl/informacje/przez-wieki-2/dusila-niemowleta-wstazka-zabila-kilkaset-dzieci/dgd6s6x,0666d3f1
'W drugiej połowie XIX w. Wielka Brytania zmagała się z problemem niechcianych ciąż i nieślubnych dzieci. Społeczeństwo piętnowało samotne matki, a prawo z 1834 r. odbierało ojcom nieślubnych dzieci obowiązek ich utrzymania'
Czy takie wzorce mamy stosować w cywilizowanym świecie , gdzie ponoć mordowanie eugeniczne nie obowiązuje. A może dotyczy to tylko Słowian jako podludzi, według programu Dr >śmierć <Mengele.
Sięgnę po zdrowy rozsądek, zawsze kobietom źle się dzieje, gdy do ich życia intymnego zaczyna się facet wpitalać, a kto mu takie prawo dał? Sam sobie nadał?
Niech sobie na supeł zawiąże to między nogami i nie napastuje kobiet ani dzieci!
Nie ma gorszego zboczucha od faceta i taki tu będzie o moralności dyskutował. Hucpa w biały dzień!
No gdzie by wtedy te wszystkie zboczuchy swoje chucie zaspokajały!
Katolicki kraj z bordello!
Antyk to też prehistoria, ale to nasza kolebka cywilizacyjna. Nie można oddzielać Nowego Testamentu od Starego, bo to jest spójna całość, a wiadomo, co w Starym napisano, włos się jeży ze zgrozy ¬‿¬
A przez stulecia były pod męskim butem, nie miały prawa do nauki, baaaa, nawet głosować im nie wolno było!
A dlaczego kobietę z żebra? To umniejszenie!
Mnie się Biblia nie podoba, wolę mity greckie ¬‿¬
Ciao ¬‿¬
Pierwsza żywa szopka betlejemska powstała w 1223 roku we włoskiej miejscowości Greccio. Jej twórcą był św. Franciszek z Asyżu, który w tamtejszej grocie zaaranżował inscenizację narodzin Jezusa z udziałem żywych zwierząt (wół, osioł) oraz okolicznych mieszkańców, aby przybliżyć ludziom tajemnicę Bożego Narodzenia
pierwszy darłbyś mordę. Obłuda aż się z ciebie wylewa.
uciekaj do budy z podkulonym ogonem.
Jak nie potrafisz dyskutować, wracaj do obory.***
Życzę miłego wieczoru w oborze.
Nio, najlepsi święci to męscy święci - 216 mężczyzn i zaledwie 46 kobiet, jakże znamienne, c'nie? ¬‿¬
Facet nawet uważa się za lepszego kucharza, choć to bardzo niemęski zawód, we wszystkim chce być lepszy, żeby udowodnić, że jest jakimś szczególnym egzemplarzem ludzkim, nie jest.
pierwszy darłbyś mordę. Obłuda aż się z ciebie wylewa.
uciekaj do budy z podkulonym ogonem.
Jak nie potrafisz dyskutować, wracaj do obory.***
*W oborze zajęte. Siedzisz tam od dawna.*/
*Dobranocka knur to cię robił :)*
Jakże miłe dla twych uszu tematy.
Strzelaj dalej do wróbla z armaty.
Gdzie tu widzisz wywyższenie którejkolwiek płci. Każdy ma swoją role do spełnienia i powinien się z niej wywiązywać należycie , stosownie do warunków na przestrzeni wieków.
uwierzę, gdy kobitka zostanie papieżem ¬‿¬
>>>Papieżyca Joanna według podań miała rządzić Kościołem w połowie IX wieku (około 855–858 roku). Przekazy głoszą, że przebrana za mężczyznę kobieta sprawowała rządy jako Jan VIII,
Papieżyca Joanna (łac. Ioanna Papissa/Ioannes Anglicus; znana także jako Jutta, Mulier Jutte, Gilberta, Agnes lub Glancia, według przekazów ur. około 818 w Moguncji, zm. w 858 w Rzymie) – postać legendarna, rzekomo została papieżem w 855 pod imieniem Jan VIII[1].<<<
Uwierzyłaś w legendę , czy legenda wydaje ci się prawdą???
Nie uwierzyłaś, przebrana za chłopa to nie to samo, co kobitka oficjalnie wybrana na pacia ¬‿¬
Nio, męska płeć zawsze przed żeńską ¬‿¬
Jakoś wspólnie wytrwaliśmy z żoną 65 lat i mimo różnych problemów życiowych , nigdy nie mieliśmy tego problemu, kto jest ważniejszy w małżeństwie. Dzieci pytane przez krewnych zawsze odpowiadały kocham Mamusię i Tatusia jednakowo i tak trwa do dziś. Poczytaj 'Podwójny Jubileusz'. We wszystkich ważniejszych sprawach zawsze uzgadnialiśmy wspólne stanowisko. Niewątpliwie są takie sprawy, które wymagają wrażliwości kobiecej, lub męskiej stanowczości (non possumus).
Picu, picu, panie dziedzicu ¬‿¬
Gratuluję zgodnego pożycia, ale tak długo z jedną kobitką? Liz Taylor miała siedmiu mężów, mój ś.p. ojciec strasznie się oburzał, że jak to tak? Ano tak, równouprawnienie mamy, c'nie?
Pewnie też chciałby mieć siedem żon i mu gula chodziła ¬‿¬
Także jestem szcześliwą praprababcią i gdybym tak stara nie była to bym jeszcze miała! Dzieci to szczęście i PKB!
To przeżywaj.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania