Na sierści zwierzęcia utrwalił się cień ptaka w locie z wyrazistym czubem.
Lot z czubem mi się oczywiście podoba, bo może być odlotowy, gdy czub ma poczucie humoru, pogodę ducha. Ale Tobie nie chodziło chyba o lot z czubem, tzn. o lot w towarzystwie? :))
Bożeno, wstaw (albo i nie!) przecinek przed "z wyrazistym czubem":))
Nie dokończyłam odpowiedzi. Wstawiłam przecinek, zrozumiałam dwuznaczność sytuacji. Niestety, zawsze miałam kłopoty z interpunkcję, chyba nigdy nie opanuję tej sztuki.
„się słoneczko. Grecy z przyjemnością oddali się sjeście. Sympatyczny kundelek ułożył się u stóp swojego pana.
Wpatrywałam się w ocalałe kolumny świątyni Zeusa, a zachwyt nad architekturą antyku przerwał ptak o złotym czubku. Usadowił się „
5 x się
Przygoda może i zwykła dla rzeszy fotografów-ornitologów, ale niezwykłe jest wrażenie – był, a zniknął, lecz zostawił po sobie cień obecności. Coś nienamacalnego, a jednocześnie w pełni realnego. O ile to ciekawsze, niźli gdyby zostawił piórko. Bardzo ładnie to uchwyciłaś i słowem i zdjęciem ?
Dziękuję za uwagi, faktycznie chyba trochę przesadziłam z używaniem czasowników zwrotnych. Chciałabym jeszcze raz spotkać tego ptaka, może nie ucieknie.
Bożeno Joanno↔To faktycznie, miałaś farta. Takie zdjęcie, codziennie się nie zdarza.
A nawet o wiele, rzadziej:)↔Jakby swoją "duszę" tam zostawił... na chwilę:)
Pozdrawiam:)↔%
ZAPROSZENIE!
Rozpoczynamy głosowanie. Trzy drabble i tylko 300 słówek do zaczytania.
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Głosujemy do 20 września /poniedziałek / godz. 23.59
Literkowa
Komentarze (14)
Cień czubka już nie złoty... Ha! Fajne.
W jednym miejscu brak przecinka dużo robi:
Na sierści zwierzęcia utrwalił się cień ptaka w locie z wyrazistym czubem.
Lot z czubem mi się oczywiście podoba, bo może być odlotowy, gdy czub ma poczucie humoru, pogodę ducha. Ale Tobie nie chodziło chyba o lot z czubem, tzn. o lot w towarzystwie? :))
Bożeno, wstaw (albo i nie!) przecinek przed "z wyrazistym czubem":))
Dziękuję, że przeczytałaś drabelka. Masz rację
Nie dokończyłam odpowiedzi. Wstawiłam przecinek, zrozumiałam dwuznaczność sytuacji. Niestety, zawsze miałam kłopoty z interpunkcję, chyba nigdy nie opanuję tej sztuki.
Serdecznie dziękuję za wskazówkę i pozdrawiam!!!
„się słoneczko. Grecy z przyjemnością oddali się sjeście. Sympatyczny kundelek ułożył się u stóp swojego pana.
Wpatrywałam się w ocalałe kolumny świątyni Zeusa, a zachwyt nad architekturą antyku przerwał ptak o złotym czubku. Usadowił się „
5 x się
Przygoda może i zwykła dla rzeszy fotografów-ornitologów, ale niezwykłe jest wrażenie – był, a zniknął, lecz zostawił po sobie cień obecności. Coś nienamacalnego, a jednocześnie w pełni realnego. O ile to ciekawsze, niźli gdyby zostawił piórko. Bardzo ładnie to uchwyciłaś i słowem i zdjęciem ?
Dziękuję za uwagi, faktycznie chyba trochę przesadziłam z używaniem czasowników zwrotnych. Chciałabym jeszcze raz spotkać tego ptaka, może nie ucieknie.
Serdecznie pozdrawiam!
Bardzo oryginalna fotka wyszła, nie każdy może taką mieć. O! Przeczytałam z zaciekawieniem ?
Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam!
Bożeno Joanno↔To faktycznie, miałaś farta. Takie zdjęcie, codziennie się nie zdarza.
A nawet o wiele, rzadziej:)↔Jakby swoją "duszę" tam zostawił... na chwilę:)
Pozdrawiam:)↔%
Miałam jeszcze jedno polowanie na dudka, ale również nieudane. To pierwsze pozostawiło chociaż ślad. Dziękuję, że zajrzałeś.
Serdecznie pozdrawiam!
Z przyjemnością - zgrabny drabelek.
Dziękuję i pozdrawiam!
ZAPROSZENIE!
Rozpoczynamy głosowanie. Trzy drabble i tylko 300 słówek do zaczytania.
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Głosujemy do 20 września /poniedziałek / godz. 23.59
Literkowa
Ciekawa opowiastka i bardzo oryginalne uchwycenie cienia ulatującej chwili. Fotografia zatrzymuje właśnie takie chwile.
Pozdrawiam
Dzięki, ten dudek ciągle mnie prześladuje, potrafi usiąść obok, ale obiektyw go przeraża i ucieka.
Serdeczne pozdrowienia!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania