...

...

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Dekaos Dondi 10.08.2020

    Bożeno Joanno→Mimo pewnych ''cięższych symptomów'', zwiewnie napisałaś.
    Tak trochę jakby w cieniu baśni, w sensie sformułowań.
    Całość na tak→lecz szczególnie:
    ''niemy krzyk ożywia rysy
    z fragmentów szklanych nitek''

  • Bożena Joanna 10.08.2020

    Dziękuję za wizytę i komentarz. Serdecznie pozdrawiam!

  • Puchacz 10.08.2020

    Tak sobie czytałem...
    Wiesz, że nie jestem miłośnikiem Twojej poezji, bo uważam ją za przegadaną i nadwymiarową.
    Ale jak zobaczyłem NIEMY KRZYK, to mi się scyzor kielecki otworzył.
    Nie ma chyba w poezji bardziej zgranej, trywialnej i beznadziejnej metafory.

  • Bożena Joanna 10.08.2020

    Przyjęłam do wiadomości słowa gorzkiej krytyki. Jam mnie nie lubisz, to proszę nie czytaj. Z daleka będę omijać Kielce z uwagi na bezpieczeństwo. Pozdrowienia!

  • Puchacz 10.08.2020

    Bożena Joanna Faktycznie to chyba najlepsze wyjście.
    Pozostać w milczeniu w niemym krzyku.

  • Angela 10.08.2020

    "Niemy krzyk" może faktycznie nietrafiony, za to "szklane nitki" już bardzo mi się podobają. Oczyma wyobraźni widzę jak lśnią.
    Pozdrawiam.

  • Bożena Joanna 10.08.2020

    Dziękuję za wizytę i komentarz po raz pierwszy w moich progach. Serdecznie pozdrawiam!

  • Ant 10.08.2020

    Bardzo mi się podoba!

  • Bożena Joanna 11.08.2020

    Dziękuję i serdecznie pozdrawiam!

  • Pasja 10.08.2020

    Tak bardzo zamykamy się w ciszy, by westchnąć do przeszłości. Powspominać i ożywić papierowe twarze. Krzyczą lecz nie słyszymy niczego, tylko gdzieś z oddali echo też nieme.
    Pozdrawiam ciepło

  • Bożena Joanna 11.08.2020

    Przeszłość żyje w nas, nie możemy nic zmienić, Pozostają fotografie, świadectwo szczęśliwych chwil. Dzięki za przeczytanie i trafny komentarz. Serdecznie pozdrawiam!

  • MarBe 16.08.2020

    Zbyt często cisza krzyczy, a smutek radośnie się śmieje, gdy patrzymy w przeszłość i nie dostrzegamy przed sobą horyzontu.
    Pozdrawiam,

  • Bożena Joanna 17.08.2020

    Dziękuję za wizytę i komentarz. Trudno żyć wspomnieniami. Serdecznie pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania