DeDo? :)
Czarny wózek dziecięcy? Ogrzewanie ciała w niepogodę? Metki?
Metaforycznie tu.
Być bliżej Ziemi bez metek. Tagowania, zamykania w czarnym wózku. Samodzielnie. Z dala od numerującej cywilizacji.
Powrót do natury, z prochu powstałeś...
Bardzo mi się podobało opowiadanie. Przesiąknięty melancholią.
Metki z ubrań skojarzyły mi się z łatkami przypinanymi ludziom. Jakby chciał zmyć z siebie opinie.
Komentarze (18)
Tutaj to będzie, jak dla mnie Jesień :). Koci nos mi podpowiada
To ja tym razem na Pasję postawię.
Angela brawo! Rozkminiłaś mnie za pierwszym strzałem
pasja Hura : )
Tutaj za bardzo tajemniczo i w morskim klimacie. Obstawiam Pkropkę
Ostawiam pasje, choć trochę strzelam.
Nie strzelaj Ozar drugim razem, bo mnie zabijesz.
Pasja, albo Jesień.
Chociaż kiedyś napisałam coś w podobnym klimacie ;)
Rozterki, ale jedna celna
A może to Cofftee. Ładny tekst:)
pudlo
DeDo? :)
Czarny wózek dziecięcy? Ogrzewanie ciała w niepogodę? Metki?
Metaforycznie tu.
Być bliżej Ziemi bez metek. Tagowania, zamykania w czarnym wózku. Samodzielnie. Z dala od numerującej cywilizacji.
Powrót do natury, z prochu powstałeś...
Zastanawiający tekst.
tez pudło
Angela.
Jest dwa razy, więc może być tu raz.
znowu pudło
Dupa ze mnie a nie łowca!
Bardzo mi się podobało opowiadanie. Przesiąknięty melancholią.
Metki z ubrań skojarzyły mi się z łatkami przypinanymi ludziom. Jakby chciał zmyć z siebie opinie.
Nieokreslone, niczym nieoznakowane Buty bez metki, ale przypływ nie zabrał przechodzonej w niej czyjeś historii.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania