Pisać, moja droga, to Ty nie potrafisz, uczyć się na błędach - też nie, ale jesteś tak barwną postacią na opowi, wręcz niewyjaśnioną zagadką, że czytać to Cię ludzie będą zawsze.
Dziewczyna się wystraszyła tym nagłym podejściem do niej. Bo nie wiedziała, jakie ma zamiary tak naprawdę nie znała go. Mężczyzna tylko się uśmiechnął. Po czym wyciągnął rękę śmiało złap mnie, ja nie gryzę. Ze strachem podała mu ją. A on wtedy zacisnął w swojej dłoni.
Tu jest całkiem sporo treści, która jest źle napisana i przez to śmieszna.
Margerita nie chodzi o błędy ortograficzne tylko stylistykę, budowę zdań, konstrukcję dialogów, wszystko jest poplątane i Ty nie zdajesz sobie z tego sprawy. Myślisz, że wystarczy napisać kilka słów, zakończyć kropką i jest historia. Niee, nie wystarczy.
xxECxx dekonstruktywizm postmodernistyczny na opowi. Nie tłamś sztuki, jakby Magda czy Margerita chciała, to może nawet by pisała z sensem. A tak, to jest Sztuka.
Ironia (grec. εἰρωνεία eironeía, dosłownie „przestawienie, pozorowanie“) – sposób wypowiadania się, oparty na zamierzonej niezgodności, najczęściej przeciwieństwie, dwóch poziomów wypowiedzi: dosłownego i ukrytego, np. w zdaniu Jaka piękna pogoda wypowiedzianym w trakcie ulewy.
Margerita
Tam jest chłopców pidrywała i porzucała.
Ja bym zrobiła tak. Podrywała chłopców tylko po to by ich porzucić.
Ale ja sie na tym nie znam. Tez wiele razy mi błędy wytykają.
Tina12
Dziewczyna się wystraszyła tym nagłym podejściem do niej. Bo nie wiedziała, jakie ma zamiary tak naprawdę nie znała go. Mężczyzna tylko się uśmiechnął. Po czym wyciągnął rękę.
a tu jak jest?
Margerita
Dziewczyna była wystrasznona, tym że jakiś obcy facet podchodzi do niej. Pomimo, że z oczu źle mu nie patrzyło, to jednak istniało ryzyko, że jej coś zrobi. Jednak jej wybawiciel tylko się uśmiechną. I zapytał czy nic jej nie jest.
Ja też robię błędy i jestem tego świadoma ;) Dobrze, że słuchasz co inni mają do powiedzenia na temat twojego opowiadania. Pomysł jest bardzo ciekawy, zostawiam 5 i czekam na więcej. ;)
Strasznie lecisz z fabułą. Jak w streszczeniu. Chcesz szybko przejść do tego co ważne i nie skupiasz się specjalnie ani na realiach ani nawet na głównej bohaterce.
"w clubach" - klubach
"wybrała się na zwiedzanie miasta przechodząc na drugą stronę" - na drugą stronę miasta przechodziła. Bo nic innego się w tekście nie pojawia.
"Drugiego dnia pobytu wybrała się na zwiedzanie miasta przechodząc na drugą stronę na pasach zza zakrętu wyskoczył motor. Z przerażenia stanęła na środku ulicy, a serce waliło jej, jak oszalałe w ostatniej chwili ktoś odciągnął ja w bezpieczne miejsce. A gdy było, już po wszystkim to dopiero wtedy zadziałały u niej nerwy i zemdlała." - najpierw nie stawiasz przecinków ani razu a potem wstawiasz je w przypadkowe miejsca. Robi to bardzo złe wrażenie.
"a to co wyróżnia cię od innych. Jest moc. " - niepotrzebnie dzielisz zdanie. Powinno być "a tym, co odróżnia cię od innych, jest moc. "
"Po czym się od wrócił." - tyłem, bo wcześniej mówił do niej. Odwrócił.
"od szukać" - odszukać.
Anonim09.08.2016
Fragment mówiący o tym, że karnacja ma szlachetne rysy twarzy i duże oczy jest po prostu mistrzowski! Pisz tak dalej bo masz wielki talent dziewczyno!
A przeczytałam pierwszą część, bo w sumie to nie wiem o co chodzi, może się skuszę i przeczytam wszystkie, ale nie będę błędów ruszać sprzed pół roku :)
Komentarze (67)
To jest moje najnowsze opowiadanie jeszcze ciepłe
Ciepłe jak świeżo zdjęta skarpeta.
Okropny
Przestań
Margerita ciepłe jak plastelina w tylnej kieszeni
Okropny
No i powiedź czego się tak czepiasz tego co napisałam co
Margerita ciepłe jak jaja hutnika
Oooo, uwielbiam to.
Chyba sobie kpisz co
trzeba mieć talent żeby tak napisać, ja nie posiadam 5
Dziękuję czy to znaczy, że Ci się podoba
Margerita tak podoba, bo to jest wyżsy level abstrakcji
Nuncjusz
Nie rozumie za bardzo
Margerita to co tobie wychodzi odruchowo, ja musze gwałcić w sobie
Nuncjusz
Czyli masz na myśli to, że z taką łatwością przelewam na papier
Margerita na papirus
Nuncjusz uwielbiam wasze rozmowy :)
xxECxx
A tobie, jak się widzi?
Pisać, moja droga, to Ty nie potrafisz, uczyć się na błędach - też nie, ale jesteś tak barwną postacią na opowi, wręcz niewyjaśnioną zagadką, że czytać to Cię ludzie będą zawsze.
xxECxx
a o jakich błędach mówisz
xxECxx
i czemu uważasz że nie potrafię pisać
Margerita bo to prawda
Okropny
ja jednak tak nie uważam
Margerita o, to widać
Okropny
Co ci się nie podoba w tym opowiadaniu błędów ortograficznych nie mam bo sprawdzałam
Margerita interpunkcyjne masz, które sprawiają, że są całe akapity bez sensu.
Dziewczyna się wystraszyła tym nagłym podejściem do niej. Bo nie wiedziała, jakie ma zamiary tak naprawdę nie znała go. Mężczyzna tylko się uśmiechnął. Po czym wyciągnął rękę śmiało złap mnie, ja nie gryzę. Ze strachem podała mu ją. A on wtedy zacisnął w swojej dłoni.
Tu jest całkiem sporo treści, która jest źle napisana i przez to śmieszna.
Margerita nie chodzi o błędy ortograficzne tylko stylistykę, budowę zdań, konstrukcję dialogów, wszystko jest poplątane i Ty nie zdajesz sobie z tego sprawy. Myślisz, że wystarczy napisać kilka słów, zakończyć kropką i jest historia. Niee, nie wystarczy.
xxECxx dekonstruktywizm postmodernistyczny na opowi. Nie tłamś sztuki, jakby Magda czy Margerita chciała, to może nawet by pisała z sensem. A tak, to jest Sztuka.
Okropny nie wszystko co jest abstrakcyjne można nazwać sztuką, ale niech Ci będzie.
xxECxx let me help you:
Ironia (grec. εἰρωνεία eironeía, dosłownie „przestawienie, pozorowanie“) – sposób wypowiadania się, oparty na zamierzonej niezgodności, najczęściej przeciwieństwie, dwóch poziomów wypowiedzi: dosłownego i ukrytego, np. w zdaniu Jaka piękna pogoda wypowiedzianym w trakcie ulewy.
Okropny If you think that I need help you're stupid :)
xxECxx if tou think I wrote that because I think you need help, well...
Okropny well,,, What next?
xxECxx what do you want?
Okropny
— Śmiało złap mnie, ja nie gryzę.
Czy ten dialog dobrze jest napisany?
Margerita
Te myślniki są strasznie długie. I trochę błędów w stylistyce. Ale ja eksperyem nie jestem.
Tina12
Czyli mam miejscami nielogicznie napisane
Margerita
No są takie momenty, że brakuje 1 słowa.
Tina12
a jakiego sława
Margerita
Tam jest chłopców pidrywała i porzucała.
Ja bym zrobiła tak. Podrywała chłopców tylko po to by ich porzucić.
Ale ja sie na tym nie znam. Tez wiele razy mi błędy wytykają.
Tina12
Zmieniłam dzięki a gdzie jeszcze mam źle
Margerita
Nic ci nie jest- zapytał ją.
Nic ci nie jest- zapytał tajemniczy mężczyzna.
Ale jak, już mówiłam ja sie nie znam
Tina12
Dziewczyna się wystraszyła tym nagłym podejściem do niej. Bo nie wiedziała, jakie ma zamiary tak naprawdę nie znała go. Mężczyzna tylko się uśmiechnął. Po czym wyciągnął rękę.
a tu jak jest?
Margerita
Za chwilke do tego zerkne.
Tina12
Ok
Margerita
Dziewczyna była wystrasznona, tym że jakiś obcy facet podchodzi do niej. Pomimo, że z oczu źle mu nie patrzyło, to jednak istniało ryzyko, że jej coś zrobi. Jednak jej wybawiciel tylko się uśmiechną. I zapytał czy nic jej nie jest.
Tina12
gotowe, a jak mam napisać to że mówi jej ze ma moc
Margerita
Ja bym to napisała tak.
Jesteś niezwykłą osobą, a to co wyróżnia cię od innych. Jest moc.
Mogłaś trochę bardziej przybliżyć Ole, jak wygląda z kąd jest. Opisać troche jej wrażenia dnia pierwszego. Jak na razie zapowiada się ciekawie.
5
Dziękuję i się cieszę, że Ci się podoba
Tina12 z kąd
Okropny
Wybacz ciąge ten wyraz mnie prześladuje.
A mi się podoba, to opowiadanie zapowiada się chyba na takie lekko szalone, ale to fajnie. Zyczę weny. 5
Dzięki
Bardzo fajnie się zapowiada. Ah ta tajemniczość. Ciekawość mnie zżera. 5 i czekam na więcej :)
Cieszę się, że Ci się podoba
Bardzo :)
Miło mi to słyszeć
Ja też robię błędy i jestem tego świadoma ;) Dobrze, że słuchasz co inni mają do powiedzenia na temat twojego opowiadania. Pomysł jest bardzo ciekawy, zostawiam 5 i czekam na więcej. ;)
To się cieszę, że tak uważasz
Bardzo ciekawe, fajne opowiadanie, 5
Witaj i dziękuję
Ciekawe, lecę do następnej części :D 5
Bardzo dziękuję
Strasznie lecisz z fabułą. Jak w streszczeniu. Chcesz szybko przejść do tego co ważne i nie skupiasz się specjalnie ani na realiach ani nawet na głównej bohaterce.
"w clubach" - klubach
"wybrała się na zwiedzanie miasta przechodząc na drugą stronę" - na drugą stronę miasta przechodziła. Bo nic innego się w tekście nie pojawia.
"Drugiego dnia pobytu wybrała się na zwiedzanie miasta przechodząc na drugą stronę na pasach zza zakrętu wyskoczył motor. Z przerażenia stanęła na środku ulicy, a serce waliło jej, jak oszalałe w ostatniej chwili ktoś odciągnął ja w bezpieczne miejsce. A gdy było, już po wszystkim to dopiero wtedy zadziałały u niej nerwy i zemdlała." - najpierw nie stawiasz przecinków ani razu a potem wstawiasz je w przypadkowe miejsca. Robi to bardzo złe wrażenie.
"a to co wyróżnia cię od innych. Jest moc. " - niepotrzebnie dzielisz zdanie. Powinno być "a tym, co odróżnia cię od innych, jest moc. "
"Po czym się od wrócił." - tyłem, bo wcześniej mówił do niej. Odwrócił.
"od szukać" - odszukać.
Fragment mówiący o tym, że karnacja ma szlachetne rysy twarzy i duże oczy jest po prostu mistrzowski! Pisz tak dalej bo masz wielki talent dziewczyno!
A przeczytałam pierwszą część, bo w sumie to nie wiem o co chodzi, może się skuszę i przeczytam wszystkie, ale nie będę błędów ruszać sprzed pół roku :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania