No chciałam tamto skomentować, ale zniknęło, pojawiło się to, rozumiem, że po poprawkach, czy jak? Teksty można edytować, ej! Mniejsza z tym, przecinki niektóre niepotrzebnie, niektórych brakuje i coś ta fabuła mnie nie porwała... Miałaś na celu wzbudzić jakąś grozę tę sytuacją, czy coś, ale to nie rusza czytelnika. Wybuch proponuje, niech coś wybuchnie, to zawsze dodaje efektu :D
Mar, myślisz, że jak wstawisz po raz kolejny ten sam rozdział to nikt nie zauważy poprzedniego i komentarzy pod nim? Błędów? Itd itp? Jak napisała Ritha, jest opcja EDYTUJ i korzystaj z niej zamiast wstawiać to samo. Jest źle i wg mnie lepiej już nie będzie. Jakakolwiek próba udzielania porad jest jak rzucanie grochem o ścianę. Nie dociera do Ciebie nic. Trudno. Życzę powodzenia w dalszym pisaniu.
I jak mają stąd nie uciekać ludzkie? No powiedzcie mi jak? Coraz groszy, niższy poziom publikowanych tu prac. :(
Kiermasz18.01.2017
Ja ci polecę "Wichrowe wzgórza"
Qba18.01.2017
Niech zacznie od Elementarza, potem Dzieci z Bullerbyn i Anię z Zielonego Wzgórza xD Takie podstawy, a potem coś "poważniejszego", a jak się już podszkoli tak za dwadzieścia lat niech zacznie pisać i publikować swoje twory literacko-podobne xD Żenua to coś powyżej "to coś" to ta pożal się boże Wojowniczka xD
Już kiedyś Aleksandra, wlazła na strych po [drabinie], posprzątała tam i ściągnęła jedno pudło razem z Endymionem, mieli otworzyć kłódkę - pamiętasz co dalej?
'Otworzyli wieko ich oczom się ukazały listy, wycinki z gazet jakiś pamiętnik i cała masa drobiazgów których Ola nie pozwoliła wścibskim dzieciom ruszać."
Komentarze (32)
ostatnio czytałam Wielki gatsby ale postaram się następnym rozdziałem was zaskoczyć
dzięki za radę tak od teraz będę robić
Widzę, że lubisz moją Przyszłą wojowniczkę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania