PRZYTUL POETĘ DO SERCA

Jeszcze tylko ten tomik,

jeszcze tylko ten wierszyk.

Akt to będzie ostatni.

Lecz czy widział ktoś pierwszy?

 

Walcząc z hordą miernoty,

brodząc w chłamu zalewie,

zalśni dzisiaj prawdziwej

poezyi zarzewie.

 

Staną w równym szeregu

alfabetu litery,

liczba sylab się zgodzi -

dwa a dwa będzie cztery.

 

Bywa - trafi się zoil,

nieuk pośród gramotnych.

Jego żółć nic nie zdziała,

pozostanie samotny.

 

Pisać każdy wszak może

wierząc w głębię talentu,

wiersz drukując za wierszem,

bez końca, do imentu.

 

Czasem tylko pytanie

rani duszę, jak zadra

i odbija się echem:

gdzie w tym wszystkim jest prawda..

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Wojciech Grzegorz Domagała 10 miesięcy temu

    Hipokryta
    Głosi cnoty na ambonie,
    A w nocy szuka pokus.
    Rano żałuje grzechów,
    Lecz wieczorem – znów ściemnia.

  • Grafomanka 10 miesięcy temu

    W punkt satyra na ''wielką poetkę''!

  • Wojciech Grzegorz Domagała 10 miesięcy temu

    gdzie?

  • Grisza 10 miesięcy temu

    Nie zawężałbym grona; to wiersz o wielu, w tym i o mnie...

  • Grafomanka 10 miesięcy temu

    Grisza, każdy ma prawo czytać po swojemu czy chcesz mnie tego pozbawić?

  • Sucre 10 miesięcy temu

    Dałem pięć za humor, przymknąłem oba oczęta na rymy gramatyczne.

  • piliery 10 miesięcy temu

    Rachunek sumienia to wspaniały wynalazek. Pozwala przywracać w życiu porządek. Istnieje przysłowie: "miłe złego początki". W bilansie zawsze istotny jest początek. Proces burzenia "miłego" nie bierze się znikąd. Trzeba to brać pod uwagę i bywa, że oskarżenia o nadmierną ekspresję należy zweryfikować jako bezpodstawne. Bo trzeba reagować na kłamstwo, brak wiedzy, manię wielkości etc. etc. By bronić prawdy. Ale w dojrzałej głowie, wątpliwość zawsze zostanie. Choćby jej cień. Tak trzymać. Piątka.

  • TseCylia 10 miesięcy temu

    No no, dobry wiersz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania