---
---Autor: NuriaCzytano 317 razyData dodania: 12.03.2021
Średnia ocena: 3.8 Głosów: 6
Zaloguj się, aby ocenić23
Nie jest źle, tylko tematyka średnio mi leży. Samotność, starość i choroby... żeby to jeszcze można było odwrócić. Niemniej warsztat dobry. 5
Przychodzi czas, że tracimy bezpowrotnie wszystko, co kochaliśmy. Zabrakło codziennej pieszczoty, czai się strach...Wtedy przywołujemy siebie, bo tylko to jest pewne. "kiedyś jego dłonie gasiły słońce zapalając dla dwojga księżyc" - piękne!
Smutny i bardzo prawdziwy ten wiersz. Mogę szczerze powiedzieć, że złapał mnie za serce. Pozdrawiam.
Bardzo dziękuję wszystkim i pozdrawiam :)
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (4)
Nie jest źle, tylko tematyka średnio mi leży. Samotność, starość i choroby... żeby to jeszcze można było odwrócić.
Niemniej warsztat dobry. 5
Przychodzi czas, że tracimy bezpowrotnie wszystko, co kochaliśmy. Zabrakło codziennej pieszczoty, czai się strach...Wtedy przywołujemy siebie, bo tylko to jest pewne.
"kiedyś jego dłonie gasiły
słońce zapalając dla dwojga księżyc" - piękne!
Smutny i bardzo prawdziwy ten wiersz. Mogę szczerze powiedzieć, że złapał mnie za serce.
Pozdrawiam.
Bardzo dziękuję wszystkim i pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania