Psuj-ja

Leżę u góry i oglądam Live proroczy ze szkoły Ducha.

Dwa dni temu w nocy 1: 30 zerwałam się do dzwonka w drzwiach i po prostu zasłabłam. Ciśnienie gwałtownie spadło

i chyba z dobrą godzinę leżałam na kanapie u dołu. Jak zwykle syn mnie ratował. Jest lepiej choć muszę na siebie uważać. W szpitalu wykryto u mnie niedomykalność zastawki w sercu. Nadal jestem na L4 po rozmowach z ZUSE -m.

.Zakład pracy bardzo brzydko mnie potraktował rozwiązując umowę ze mną kiedy byłam na OIOM a przecież córka poinformowała zakład pracy o tej sytuacji.

Do miesiąca od pękniętego tętniaka w mózgu rozwiązali moja umowę i wystawili świadectwo pracy które o dziwo dopiero teraz otrzymałam tj. 31.03 wystawione a mamy którego dzisiaj .?

Pani w ZUS -e zapytała czy będę się odwoływać? Powiedziałam że nie bo nie mam siły ani nerwów chodzić po sądach

Czekam na decyzję. Złożyłam wniosek

o zasiłek chorobowy .

Z góry dobiega mnie jakiś stukot .

,,A co ty się tu tak tłuczesz ? wołam do męża

i schodzę na dół

O! Miedź ! Ile miedzi ?.

,,Tak a ty wiesz co to jest miedź w ogóle?""

,,No jak nie wiem przecież dziadek Walenty miał drucika miedzianego pod dostatkiem

w ,kolni".

Nazywano mnie kreatywną psują. Dziadek nie krzyczał ze mną nigdy choć tyle rzeczy mu zepsułam nie raz.

Z rękawiczek nylonowych zrobiłam maski które naciągaliśmy na głowy. W rękawiczkach uprzednio wycięłam otwory na oczy i usta.

Z drucika miedzianego tak cienkiego jak niteczka robiłam sobie i siostrze pierścionki...bransoletki albo naszyjniki .

Sporo tego drucika dziadkowi napsułam jak sięgnę pamięcią.

Dziadek Walek miał anielską cierpliwość choć wystarczyło że spojrzał na mnie wzrokiem srogim i już wszystko wiedziałam .

Eh tak mnie dzisiaj jakoś naszły ,,metale kolorowe"

Chyba porozmawiam z dziadkiem w niebie co myśli o swojej ,,psuji" ?'-)

Już tak nie robię '-) choć dziadka w sercu noszę.

 

https://youtu.be/VHcKGKPdKWU?is=QZHkXn9z8Y4BPXua

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • najmniejsza dzisiaj o 11:03

    Teraz mi przyszło ,, i poślubię cię sobie przez wierność a poznasz Pana""
    No tak, ja mogę jako dziecko wiele zepsuć ale to Bóg ma Moc i Władze wszystko naprawić.🙏

  • Dobranocka dzisiaj o 11:12

    Nie daj się, walcz, z przeciwnościami i chorobą. Pozdrówka.

  • najmniejsza dzisiaj o 11:16

    Dziękuję

  • Jakub Andrzej Tomkiewicz dzisiaj o 11:12

    Z czystej ciekawości. Jaki sens jest wrzucać coś, co jest raczej pamiętnikiem, a tekstem literackim, w którym masa jest błędów, jakieś wstawki w stylu emotikonem, brak podstawowej edycji tekstu wedle przyjętej normy i kultury pracy. Oczywiście sens inny, niż trolling?

  • najmniejsza dzisiaj o 11:18

    Masz prawo do swojego zdania. Piszę na telefonie, nie chce mi się specjalnie odpalać laptopa stąd brak spacji, sieroty i literówki.
    Postaram się poprawić :-)
    Podpisano -Psuja:-)

  • Aeliora 8 godz. temu

    3maj sie💖

  • najmniejsza 6 godz. temu

    Dziękuję 🙂

  • Aeliora 8 godz. temu

    Wszystko się ułózy.
    Dbaj o siebie ,serduszko mamy tylko.jedne

  • najmniejsza 6 godz. temu

    No tak,racja

  • il cuore godzinę temu

    E! najmniejsza – przecież gdy umrzesz co jest celem twojego istnienia – Jezus czeka na ciebie, więc nie sprzeciwiaj się – bo wylądujesz w kociołku ze smoła podobnie jak Wojtyła.
    W kociołku jest bardziej gorąco niż teraz w pomieszczeniach – fajnie nie będzie 🌈💥🤘

  • il cuore godzinę temu

    *smołą

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania