O proszę Pani Angelo, jest kontynuacja :D No, muszę przyznać, że Barmanka z charakterem :) Zero sprzeciwu i koniec. Scenka krótka, ale treściwa i co najważniejsze zabawna :D
Pozdrawiam Panią ;)
Hej Ludki, przepraszam że odpisuję dopiero teraz i tak zbiorowo. Dziękuję Wam wszystkim za komentarze i dobre słowo.
Wszystkie wskazane błędy poprawiłam ( albo tak mi się wydaje). Tak czy inaczej zabawa była świetna, ale przez pewien czas,
z pewnych względów nie mogę Tu być. Konta nie usuwam, nie żegnam się na stałe, pewnie jeszcze wrócę.
Tym wszystkim, z którymi tak dobrze się bawiłam buziaki i uściski.
Komentarze (14)
przybytku i Puchacza - nie Pochacza
Na koniec kropeczka.
Tylko po co Barmanka ciągnęła dwójkę za nią? Można by cosik dopisać;) ale scenka ciekawa i tak jakoś inaczej od wszystkich przedstawiona.
Trochę błędów w zapisie, dywizy, brak spacji. Ale treściowo super :-)
Aż strach się bać tej barmanki.
Błędy - byłam zaczytana więc nie widziałam.
Bardzo fajny tekst. A strój barmanki mnie rozbroił :)
Stojący nadal w progu Shogun z niepokojem spojrzał przez ramię w kierunku nadal pustej ulicy.
2 x nadal
pozostawiając oniemiałego nadal Shoguna i Puchacza.
nadal oniemiałego - kolejność
Pozdro!
Pozdrawiam Panią ;)
Wszystkie wskazane błędy poprawiłam ( albo tak mi się wydaje). Tak czy inaczej zabawa była świetna, ale przez pewien czas,
z pewnych względów nie mogę Tu być. Konta nie usuwam, nie żegnam się na stałe, pewnie jeszcze wrócę.
Tym wszystkim, z którymi tak dobrze się bawiłam buziaki i uściski.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania