punk-życie
najlepsze dziewczyny mego serca
zniknęły wraz ze znikającym zmrokiem
pędzące gwiazdy na niebie
pędzące myśli młodych organizmów
byliśmy młodzi, to nic nie szkodzi
woda sodowa uderzała do głowy
moje zimne ręce pieściły te noce
mówiłaś mi ,że tylko ty i więcej nikt
nadszedł czas egzekucji
w dłoni jedynie przepustki
jednostka wojskowa ciężka szkoła
życie stało się inne, pas i ciężkie buty
byliśmy młodzi, to nic nie szkodzi
woda sodowa uderzała do głowy
moje zimne ręce pieściły te noce
mówiłaś mi ,że tylko ty i więcej nikt
gdy życie pochwyciło przed ołtarz
skończył się o wolności film
mówiłem i ty, że tylko my
ślubowanie, życie , dzieci, wychowanie
Komentarze (9)
najpierw porywy serca a potem proza życia
Na studiach z Bezpieczeństwa Zdrowotnego ( licencjat ,dwie specjalności jednocześnie ) miałam możliwość wstąpić do Legii studenckiej i spędzić 3 miesiące w okopach pełniąc służbę wojskową .Nie zdecydowałam się choć kusiło że otrzymałbym po ukończeniu książeczkę wojskową.Posiadanie rodziny i posunięty w latach PESEL,wygrały pokusą.
Później miałam możliwość pojechać na obóz sportowy prowadzony przez komandosów i obronę terytorialną Prawdziwe granaty , helikopter i sztuczna krew, działanie pod presją czasu i działaniem stresu ...dałam radę, mega przeżycie.
Potem z drugiej specjalności zostałam poddana wielogodzinnym ćwiczeniom prowadzonym przez wysoko postawionego wojskowego , specjalistyczne ćwiczenia z czolganiem się po ziemi włącznie takie bez stykania ciała z podłożem ,kilka długości na czas tam i z powrotem Nie pamiętam jak nazywa się to ćwiczenie ,miałam rękach dwie pokrywki do garnków i w ten sposób bez odrywania musiałam się przesuwać,brzuch ,ramiona ,uda nie mogły dotykać podłogi ,potem były gumy, liny ,drążki ,ciężary ...kilkadziesiąt powtórzeń.Dałam z siebie wszystko , otrzymałam 5 na zaliczenie ćwiczeń do przedmiotu.
Nazajutrz wyłam z boku na głos, takich zakwasów jak wtedy nie miałam nigdy w życiu.Nie było miejsca w ciele które by nie bolało.Bolakt mnie nawet palce którymi nie byłam w stanie ruszać jak i całą resztą ciała .
Mimo wszystko piękny czas .
otrzymała bym*
z bólu*
Spędziłem najlepszy czas w 6 Brygadzie Desantowo-Szturmowej w Krakowie JW 4116,4009 , 4115 i ostatecznie JW1328. Pozdrawiam:)
Yaro supe
Yaro https://youtu.be/biD1MbJDoIE?is=dyXFep7y1_-tNfLy
Z tego co mówiłeś, czwórka dzieci, żona, a ty często piszesz o bólu złym świecie, w bardzo grafomański sposób, ale niech tam, wcześniej obnosiłeś się ze swoją schizofrenią, a jeszcze wcześniej wojsko, komandosi, ogólnie wielkie użalanie nad sobą, nad światem, narkotyki, wódka, laska i tęsknota za wielką miłością, która nie nadeszła i tak w kółko Macieju.
trochę jak mój życiorys...i jeszcze punk
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania