Eee... to wygląda tak. Twoje teksty nie weszły na belkę, główną stronę, ponieważ są zbyt krótkie. Nie wiem dokładnie jaki jest limit znaków, ale on jest. Autorzy którzy zamieszczają tak krótkie utwory i znają sprawę, dopisują inne znaki (wypełniacze): kropki, kreski & inne śmieci i wtedy program akceptuje to również jako tekst. Twgl. obowiązuje limit 2/24h i jeśli zamieścisz wcześniej, to program również nie wyświetla tego tekstu na głównej stronie... :) Pozdrawiam serdecznie
Dwie możliwości: wystawienie siebie za drzwi swojego serca lub bycie wystawionym przez kogoś z jego ośrodka uczuć.
Sądzę, że ta faktyczna bezdomność - brak serca z czyjejś strony, brak serca dla siebie i noclegi na ławkach, pod mostem - zdecydowanie gorsza. Ot, polemizuję z miniaturką, doceniając zwięzłość i możliwości odczytu.
Pozdrawiam:)
Komentarze (6)
Eee... to wygląda tak. Twoje teksty nie weszły na belkę, główną stronę, ponieważ są zbyt krótkie. Nie wiem dokładnie jaki jest limit znaków, ale on jest. Autorzy którzy zamieszczają tak krótkie utwory i znają sprawę, dopisują inne znaki (wypełniacze): kropki, kreski & inne śmieci i wtedy program akceptuje to również jako tekst. Twgl. obowiązuje limit 2/24h i jeśli zamieścisz wcześniej, to program również nie wyświetla tego tekstu na głównej stronie... :) Pozdrawiam serdecznie
Dzięki za wskazówkę, ale nie tworzę dla poklasku. Jak ktoś to zobaczy i przeczyta, to dobrze. Jak nie, to też przeżyję ;)
Dwie możliwości: wystawienie siebie za drzwi swojego serca lub bycie wystawionym przez kogoś z jego ośrodka uczuć.
Sądzę, że ta faktyczna bezdomność - brak serca z czyjejś strony, brak serca dla siebie i noclegi na ławkach, pod mostem - zdecydowanie gorsza. Ot, polemizuję z miniaturką, doceniając zwięzłość i możliwości odczytu.
Pozdrawiam:)
Polemiki nikt nie zabrania. Krytyki również. Dzięki za Twoją refleksję :)
Na moje oko to jest za krotkie, to ani wiersz ani haiku.
I takie ma być - niejednoznaczne, jak ja :) Pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania