Pytanie bez końca
Kim ja jestem? Pytanie, które zadaję sobie każdego dnia.
Jak mam na nie odpowiedzieć? Widzę w sobie ogromną pustkę.
Czy jestem aż tak zagubiony? Nie wiem gdzie prowadzi mnie moja droga.
To życie jest tylko iluzją, lecz ja w nią nie wierzę. Los trzymam w swych dłoniach, lecz co z nim robię?
Pragnę być tylko dobrym, ale ciągle jestem nikim. Uwierzy kiedyś ktoś we mnie?
Dlaczego nikt nie widzi we mnie prawdy? Każdy dostrzega tylko idiotę, który nie wstydzi się swych myśli.
Ciągle jestem tutaj, lecz jak długo jeszcze będę? Pragnę wyruszyć w podróż, ale łańcuchy trzymają mnie tutaj.
Pewnego dnia zniknę, czy ktoś zatęskni? Chyba nikt nie uroni łzy.
Ujrzę tęsknotę w waszyc...
Komentarze (81)
To ja też mam pytanie. Dlaczego wobec tego ty nie wierzysz sam w siebie? Czemu nie wierzysz w to, że twoje teksty są dobre skoro ludzie pozytywnie cię komentują? Czemu nie potrafisz mi choć raz uwierzyć, gdy ci mówię, ty ośle uparty, że jesteś dobrym człowiekiem? Może choć raz ty mi odpowiesz na pytanie, co? Tylko proszę cię, nie mów mi, że nie wiesz, bo zaczyna mnie to dobijać :-(
Zostawiam 5
Powiedz mi jak mam uważać siebie za kogoś skoro się ze mnie śmieją? Śmieją się, że piszę to co czuje. Śmieją się z tego, że nie boje się mówić tego co myślę. Śmieją się z tego, ze nie chcę każdego lać po mordzie. Śmieją się z tego, że nie mam w dupie krzywdy innych. Mam siebie tylko za idiotę. Myślę, żę wiem wszystko, ale nic nie wiem. Taka prawda. Jedyna słuszna odpowiedź na twoje pytanie :)
D4wid taaa, a czy ty w ogóle czytasz nasze komentarze? Widzisz to, że większość się z tobą zgadza? Daje ci piątki lub czwórki? Doceniamy cię. A to, że ktoś się z ciebie śmieje? Mówi się trudno i żyje się dalej. Ja wiem, że to brutalnie brzmi, ale taka jest prawda. Śmiej się z nich także. To dobrze, że nie masz w dupie krzywdy innych. To bardzo dobrze. A ci, którzy się z ciebie śmieją jeszcze się nieraz zastanowią, gdy to ich los za coś pokara i nikt im nie pomoże... Musisz nauczyć się tak wszystkim nie przejmować, a będzie dużo lepiej. Wiem co mówię
Zgadzam się z poprzednim komentarzem. Tak naprawdę, gdybyśmy przejmowali się wszystkim, zamknęliby nas w wariatkowie, a nie o to chodzi. :) Uwierz w siebie. Masz talent. Pewnie nie jeden. Mnie wiadomo o tym i o Twojej wrażliwości na ludzką krzywdę. To naprawdę cenne. :) Uwierz w to.
Zostawiam pięć gwiazdek. *****
Ooo, widzisz? Kurczę, Dawid ludzię cię naprawdę doceniają. A ci którzy się z ciebie śmieją to najzwyczajniej w świecie kretyni, którzy nie potrafią dostrzec w tobie tego co jest najpiękniejsze-wrażoliwości i umiejętności przelania tego na papier.
Lustro prawdę Ci powie,jest jak nasze oko od środka,ty wiesz kim jesteś,,ile wart jest twój głos i każde słowo pisane pod wpływem emocji,niezauważalnie przez Twoje palce.Nie tłumacz się nikomu ze swoich myśli,nie zagarniaj kurzu w swoją stronę.Bądź wierny swojej rzeczywistości.
nie wiem czy sie orientujesz ale. czesto tak jest ze twoje mysli to sa mysli Jezusa..Nawet nie wiesz pewnie. ale mniej swiadomosc ze wszystko jest w nim, odpowiada ukryty, poprzez slowa, innych, zdarzenia, uczucia , jaka jego mina taki stan twego ducha.
Ateistą się zwiem :D
:) zapytaj sie w swoim sercu czy na pewno masz racje:). jestes blisko
Kim ja jestem? Pytanie, które zadaję sobie każdego dnia.... tez sobie zadaje,
Jak mam na nie odpowiedzieć? - jestes miloscia
Widzę w sobie ogromną pustkę. - on jest swiatlem, odpowiedzia:)
Pragnę być tylko dobrym, ale ciągle jestem nikim. Uwierzy kiedyś ktoś we mnie?- on wierzy:)pragnie cie
To życie jest tylko iluzją, lecz ja w nią nie wierzę.- pewnie jest , wierz swemu sercu
Dlaczego nikt nie widzi we mnie prawdy?
nie musi nikt widziec ,:) wazne ze on widzi, on wypelnia napelnia,wszystkim
Wybacz ale boga nie ma i prosze Cię nie pisz o religii gdyż jestem ateistą
Dlaczego nie ma?
nie o religii......
wiem, jestem pewna ze rozmawia z toba.kocha ciebie, tak, chce , wszystko krzyczy w tobie, brakuje tobie milosci bo jestes z milosci, jestem dla milosci, jestes jego:) on pragnie abys byl w milosci. 012marta3@gmail.com, pytaj
druga Barbara Santana
detektyw prawdy Mam takie wrażenie, heh
Jak najbardziej daję piątkę.
juz wiesz? napisz
Boga nie ma kobieto :D
A ma pan dowód? :)
Nuncjusz a ma Pan dowód na istnienie?
D4wid nie mam, ale Ty też nie masz, więc sytuacja patowa :0
Ja podobnie jak Ty, nie wierzę w istnienie Boga, ale to tak samo tylko wiara.
Nuncjusz Jednorożce istnieją! Ty nie masz dowodu na to, że nie istnieją, a ja na to, że istnieją :D
D4wid no zgadza sie. Podobnie jest z ufo, duchami, krasnoludkami i latającym potworem spaghetti. Musimy sie z tym pogodzić, że ludzie wierzą w istnienie różnych, dziwnych rzeczy :)
Bądźmy dla nich litościwi i nie niszczmy ich złudzeń, zwłaszcza, że nie mamy żadnych dowodów :))
Nuncjusz Każdy ma prawo być ślepcem :) Jestem nim w wielu kwestiach...
:)jak Boga nie ma jak jestes, czuj, gdyby nie bylo dawno by nas nie bylo.
rozlicza cie z milosci kazdego dnia:) bys nie pragnal byc dobry, i nie wiedzial dlaczego pragniesz tego
nie bylo by nas wcale, nigdy
Ujawnij się
Nie będę pisać o tym, że Bóg istnieje, bo... coś tam tam... nie ważne co napiszę, nie uwierzysz dopóki nie zechcesz spróbować uwierzyć. Może to dziwne, ale... tak właśnie jest. Nie wierzyłam i nawet przez klawiaturę ciężko mi to przechodzi. Ale dzięki Bogu jestem człowiekiem dociekliwym i zanim postawiłam kropkę, postanowiłam poszperać, dowiedzieć się, poczytać i na końcu dać wniosek. Naprawdę szukałam nawet matematycznego dowodu - który istnieje :) - i wiesz... możesz przeczytać miliony książek o krasnoludkach czy innych istotach i nie uwierzysz w nie. To nie jest możliwe. Uwierzylam w Boga, ale tylko dlatego, że mnie do tego powołał, to jest łaska i koniec. To nie cukierek, który możesz sobie wziąć, z woli Pana możesz mieć tą wiarę na tyle silną, że życie możesz oddać za nią mimo brakuwwystarczających naukowych dowodów na cokolwiek... nie umiem nawet wyjaśnić co się ze mną stało, co sprawiło, że zmieniłam się ... jakby odrodzilam. Nazywaj mnie jak chcesz, fanatyk, schizofreniczka, paranoiczka, to nie zmieni nic prócz tego, że wypełni się kolejne, bo ponizani jesteśmy dla imienia jego.
.wszystko jest . jest w twym snie
jak ujawnij sie.? co chcesz wiedziec o mnie??
Kim jesteś?
powiem tobie jeszcze raz... on nie tyle ze jest ale on slyszy cie.czuje.
Nie powinniście już spać? Jest u was prawie 3 w nocy.
Dlaczego wam tak cholernie zależy, byśmy uwierzyli w jego istnienie? Proszę odwalić się od naszej Wiary! Boga nie ma i w to święcie wierzymy! XDDDD Pieprzeni fanatycy religijni...
To samo jest zresztą z polityką. Nie wolno mi wierzyć w opcję A, bo fanatycy opcji B uznają mnie za oszołoma i wroga ludu :))) Ja pierdolę, a wiecie (fanatycy tak jednej jak i drugiej opcji) tylko tyle, co oni wam powiedzą. Faktów znacie bardzo mało i to jeszcze przemielone przez maszynki propagandowe obydwu stron i dlatego, jestem przeciwny publikacjom na Opowi treści tak religijnych jak i politycznych, bo wówczas uruchamiają się ciemne siły w nas drzemiące
Pomijając czy ktoś wierzy czy też nie, podobało mi się to, jak napisałeś odczucia i ten wiszący brak odpowiedzi, 5
Tanaris ma rację. Przecież oceniamy dzieło, a nie autora.
Tylko pisząc ten tekst nie pisałem o religii. Każdy wierzy w to co chce i póki nie zmusza innych by też w to wierzyli, jest dobrze
ja sie odniosłem tylko do komentarzy - próbuje studzic swięte zapały ewangelizacyjne ;)
Nuncjusz lepiej za wczasu xD dobrze robisz
Nuncjusz Wiem :D
Bez sensu komuś coś narzucać! Każdy ma swoją własną wolę i rozum :)
Z wiarą jest jak z przyrodzeniem. Dobrze, że je masz, ale źle się dzieje gdy pokazujesz je publicznie i każesz innym go dotykać :D
Nie wiem czy to toczyło się mnie, ale... Nikogo nie chciałam zrazić ani zmuszać do moich poglądów, są one moje i mam prawo o nich mówić, kropka. Jestem fanatykiem, bo wierzę i umiem się do tego przyznać, mówić o tym? Nie rozumiem. Czy tylko wtedy można mówić o dobrym wierzącym, nie ważne jakiego wyznania, kiedy wyznaje Boga po cichu, bo wstydzi się o tym mówić? Albo się boi, bo ktoś nazwie go piepszonym fanatykiem. D4wid przepraszam, ze w jakiś sposób urazilam cie. Odniosłam się do komentarzy.. tyle. Tekst mi się ogólnie podoba, chyba niepotrzebna dyskusja religijna tu powstała. Każdy ma swoje sumienie, poglądy i przeżycia. Nikomu nic nie narzucam, po prostu mowie o sobie... Pozdrawiam. Zostawiam 5
ej, ja nie latam ze swoim ateizmem wszedzie i nie popisuję się tym. Moim zdaniem, wielbić Boga powinno się właśnie po cichu, w modlitwie i skupieniu a nie w ekshibicjonistycznym szale
Mało tu kogo obchodzi, jakiej jesteś wiary. To portal pisarski
Jak ktoś ma ochotę pogadać o wierze to niech zmieni na inny portal :) bez sensu się wykłócać
Tanaris Niech każdy wierzy w to co chce :D Tylko aby nie głosił tego wszędzie gdzie się da
D4wid Mnie też to troszkę denerwuje, przepraszam jeśli uraziłam teraz niezapokinajkę :)
Ale dyskusja... Będę musiał ją sobie przeczytać.
nucjusz napisales- Moim zdaniem, wielbić Boga powinno się właśnie po cichu, w modlitwie i skupieniu a nie w ekshibicjonistycznym szale--no i...wiesz:) jak ladnie napisales wielbic:) nie wierzyc ale wielbic;)wielb wiec:)nie piszesz tez tu przypadkowo;) masz racje po cichu,
d4wid- napisales w swoim wierszu tytul. jest to forma zdania ktora uslyszalam od Niego.zadalam jemu pytanie a On tak odpowiedzial. zastanawialam sie co to znaczy i trafilam tu. jestw twym zyciu tak jak i w moim. mowi do mnie jak i do ciebie. Niemozliwe? a jednak, jest blizej niz ktokolwiek, jest realny,
Mnie proszę nie nawracać ;)
nucjusz sam wtracasz swoje slowo:), sam to napisales. potwierdzilam tylko, ze mi sie podoba:)
Napisałaś też bym wielbił, a napisałem tak, bo użyłem Waszego okreslenia. Nie mam potrzeby wielbić bytów dla mnie nie istniejących, to by było bez sensu
z jednej strony mowisz ze nie ma potrzeby , a z drugiej strony mowisz o tym..jak nie chcesz mowic to nie mow.,pozdro
z reszta za kogo ty mnie uwazasz nucjusz?? mowisz o byciu stronniczym przez innych a sam sie w to wciagnoles, , dlaczego wam tak cholernie zalezy ktos tez tak napisal?
napisalam bo chcialam sie czegos dowiedziec od d4wida lub powiedziec co potrzbuje uslyszec.czy musze byc atakowana z tego powodu?
przeczytaj siebie z wczesniej sa w tobie sprzecznosci.wiesz a robisz tak samo
Uważam cię za jednego z tych anonimów, którzy zabierali głos powyżej. W zaden sposób cię do tej pory nie atakowałem, tylko tłumaczyłem i nadal to robie. Nie chcesz ze mną gadać? Ok, to już nie odpowiadaj. Pa
no wlasnie zalogowalam sie Marta z wczesniejszych wpisow
chodzi o szufladkowanie, ty to pewnie taka:)
Nie żebym się wtrącał, ale wtrącam się. Jestem przeciwnikiem agresji, sporów i kłótni dlatego najlepiej niech ta dyskusja się zakończy raz na zawsze i nie poruszajmy tego tematu nigdy więcej. Każdy ma swoje poglądy, o których nie powinniśmy dyskutować.
tak masz racje zdecydowanie.zakonczmy ta rozmowe. niepotrzebnie zagadywalam,meczy mnie to, wyszlo jak by cos wciskala tobie, a inni sie dolaczyli.nie chcesz sluchac nie sluchaj. proste, jestes wolny, nikt na sile nikogo nie przekona, jeszcze was atakuje, dziwni jestescie. jestem przeciwnikiem agresji, moze ktos jeszcze wychodzi na agresywnego?? nie przesadzasz, ?powiedzialam tobie co powiedzialam z zyczliwosci, uwazam ze powinienes to uslyszec,,ale zamkniety jestes w sobie bo juz wiesz i koniec i uwazasz mnie za jakiegos natreta, nie rozrozniasz zyczliwosci od natreta i jeszcze agresje widzisz gdzie jej nie ma.wyszlo jak bym byla obraczynia religii tyle ze ja nie o religii ale o twym sercu ktore jest
cały rok to się ciągnie? niebywale. ale tekst, że Jezus cię pragnie jest chory.
i Jezus mówi przez ciebie, czyli co? jesteśmy bezrozumnymi robotami, przez usta których gada Jezus?
fajnie jest wierzyć w banialuki. ale lepiej jest uwierzyć w siebie, w swoich bliskich i uczciwe życie, nie trzeba koniecznie być z Jezusem, żeby być osobą dobrą, przed Jezusem było wielu Proroków i po Jezusie jeszcze więcej; poza tym wszyscy, każdy z nas, niezależnie w co wierzy, i czy w ogóle - ma swojego wewnętrznego boga. :)
o co wam wogole chodzi , co sie z wami dzieje wierz sobie chrum w to co chcesz nie pisalam do ciebie ale do d4wida i to nie bez powodu, on pewnie wie o co chodzi
Niestety nie wiem
wogule to nie mam pojęcia.
macie wszyscy jakies problemy ewidentnie myslicie ze jak ktos wierzy w Boga tak jak wasi przodkowie, wszystkie kultury swiata, to jest z nim cos nie tak, jak wierze w Boga to jestem za Pisem ktory ma wg was wylacznosc na Boga????????Wierzcie sobie w kolorowe reklamy i glupia telewizje, wierzcie sobie w to co tam mowia, zyj sobie tym, jak dotad.
Czy pisalam cos do ciebie abys wyrazala swoja opinie ze jestem walnieta bo wierze w Boga????????
chore to jest twoje zdjecie. skad takie ataki??nie rozumiesz bo to nie do ciebie bylo.
kiedys sie dowiesz.
dziwne to jest .tak szczerze mowiac myslalam ze z toba pogadam prowadzisz gleboki swiat wewnetrzny ktory przelewasz na papier.. zdziwilo mnie ze jestes ateista.,zdziwilo mnie to ze nie wiesz, ze jest tak blisko ciebie, tyle
marta
po 1. zaprzeczas sama sobie ,,nie rozmawiajmy juz o tym"
po 2. nie wierze we wszystko co jest w telewizji. podglady pod swiat bozy maja chuja wspolnego z TV.
3. po za tym kto ci powiedzial ze wierzymy we wszystko co jest w TV? on to napisal? chuja napisal
4. PaniMarto ja tez w boga nie wierze. Dlaczego? nie widzialem go, nie poczulem ,,co to jest bozy swiat" nie poczulem ,,tego pozytywnego jebniecia"
5. marta, nikt cie nie atakuje my tylko odpowiadamy na te wypociny ktore pisalas godzine. chociaz ja cie atakuje, no tak jestemm hejetrem kurw aakujce
6. szczerze tomi sie wydaje ze ktos ci w lebie nagadal tych pierdolin i teraz to rozgadujesz ludziom
koncze rozmowe nie bede karmic trola nara frajerko
szkoda ze nie wiesz kiedy to pozytywne cie dotknelo i dotknie, uwazasz ze to szczescie , a to On...po 6. znowu mnie oceniasz ktos mi nagadal jestem taka i sraka.ja uwazam to za atak bo nie wiesz kim jestem.
jestemm hejetrem kurw??? a to co to?
moze nie wierzysz we wszystko co jest w telewizji, ale zyjesz tym.
przykre ze spotkalo cie takie i takie nieszczescie, ale z nim mozesz poczuc swiat , zapragnij.
nie wierzysz we wszystko co tobie mowi religia. bo mozesz sie pogubic .
nie wierzy we wszystko co tobie mowi religia. bo mozesz sie pogubic .
nie wierz we wszystko co tobie mowi religia. bo mozesz sie pogubic .
masz prawo miec wlasna opinie tak jak i ja
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania