Poprzednie częściRanna Rosa

Ranna noc

Wstałem rano gdy była noc. Jakiś gówniaż się drze i drze. Ja nie mam nawet na piwo, bo przejebałem wszystko. A teraz leżę smutny. Jak trup. Wszystko wkurwia mnie. I nie wiem co się dzieje. Co robić mam. Gdy sny popiołem głowę sypią mi.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania