Poprzednie części: Ranna Rosa
Ranna noc
Wstałem rano gdy była noc. Jakiś gówniaż się drze i drze. Ja nie mam nawet na piwo, bo przejebałem wszystko. A teraz leżę smutny. Jak trup. Wszystko wkurwia mnie. I nie wiem co się dzieje. Co robić mam. Gdy sny popiołem głowę sypią mi.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania