Zerka→Co na temat Twych tekstów myślę od zawsze, to Ty wiesz:).Szkoda, że tak krótko. Poczytałbym jeszcze:)→5
Niby czemu dla pełnoletnich? Tu nic nie ma takiego przecie:)
-----------------------------------------------------------------------------
Zbieg ostatniej nocy z rysunku naściennego jednego chłopca →chyba: zbiegł
Mamka upiorzyca energetyczny, za wykroczenia karała surowo.- chyba energetyczna?
Szkoda, że w dialogach nie stosujesz: –– Lepiej widać:)
Aisak Przybądź pędem. :)
Stała długość jak na moje wyczyny twórcze, poprzednie było odrobinę dłuższe.
Ze mną pisać? Nie wiem czy byśmy dali radę nie zadźgać się piórami w czasie tego pisania. :)
Wzajemnie tyle samo uśmiechów dla Ciebie.
Dzięki. :)
No tak Zerka. Tobie było by łatwiej ze mną pisać, bo by Ciebie bronił: MTM - Mroczny Tyko Mors.
A swoją drogą mogłabyś napisać kiedyś tekst, gdzie by się spotkali bohaterowie Twoich różnych tekstów,
w takich czy innch sytuacjach:))
Dekaos Połączenie tych postaci mogłoby być nawet całkiem porąbane. :) Na razie mam ich teraz już sporo na bieżąco do łączenia. Jeszcze nie wróciła postać kobiety i Kocura.
Aisak Kocie łuby to podzbruk, nadal stosowany. Co do świni, niestety jest to autentyczne zdarzenie. Najpierw narysował postać z gry na ścianie w miejscu gdzie stało łóżko i w dodatku miał tam głowę na tej wysokości. Rysunek przedstawiał świnie z Angry Birds. :) Wściekłą z zębiskami. :)
Tak więc nie dotyczy bezpośrednio Ciebie, w ogóle skąd taki pomysł? Zapomniałam, że miałaś kiedyś podobno skojarzeniowy nick.
Lekką przesadą jest, że nie można tego zwierzaka nigdzie umieścić, bo się kojarzy. A weź. :)
Pozdrawiam. :)
00.00 dobrze, dobrze... Mroczny i Lokaj opiekunami Małego :) pięknie xd
Do tego zdania typu "Rozgrzane powietrze falując unosiło się w górę." świetnie podkreślają klimat. Taaa, podoba mi się tutaj :)
Proszę o więcej xddd
Pozdrowionka
Aga jednostrzały To był jeden z trudniejszych momentów. Opiekują się, oby lepiej niż poprzednim. :)
Dzięki serdeczne za wizytę, postaram się coś jeszcze napisać.
Twoja proza jest jak mech. Wilgotne, stęchłe, zacienione miejsce, a tam - soczysty puszek. Świetne opisy, klimat utrzymany, podobało mi się nawet bardziej od jedynki (może dlatego, że tu mniej dywizów :p)
Pozdrówki, Szu :)
Świetny klimat, trochę mi się kojarzy z bardziej abstrakcyjnym Burtonem.
Pięknie opisujesz niestworzone rzeczy. Tylko szkoda że tak krótko, zanim się rozsmakowałam był koniec. :)
Niemniej podobały mi się obie części bardzo.
pkropka Nie czytałam jeszcze nic tego autora. Będę musiała po niego sięgnąć.
Wszyscy narzekają, że za krótkie, a mi się wydaje, że takie długie. :)
Bardzo miło, że mnie odwiedziłaś i dzięki. :)
Komentarze (21)
Zerka→Co na temat Twych tekstów myślę od zawsze, to Ty wiesz:).Szkoda, że tak krótko. Poczytałbym jeszcze:)→5
Niby czemu dla pełnoletnich? Tu nic nie ma takiego przecie:)
-----------------------------------------------------------------------------
Zbieg ostatniej nocy z rysunku naściennego jednego chłopca →chyba: zbiegł
Mamka upiorzyca energetyczny, za wykroczenia karała surowo.- chyba energetyczna?
Szkoda, że w dialogach nie stosujesz: –– Lepiej widać:)
Dekaos Dondi Za krótko, jak zwykle. :)
Dzięki za poprawki. Zmienię później na te długie krechy.
Na razie, tylko na moment.
Ale przybędę na pewno.
Bo te opisy...
Te pleśnie, nadgniłości, Mrok i cała reszta.
Ale to jest krótsze od poprzedniego, czemu?
A może z DD byście coś wspólnie utkali?
Hę?
No to milion uśmiechów.
Aisak Przybądź pędem. :)
Stała długość jak na moje wyczyny twórcze, poprzednie było odrobinę dłuższe.
Ze mną pisać? Nie wiem czy byśmy dali radę nie zadźgać się piórami w czasie tego pisania. :)
Wzajemnie tyle samo uśmiechów dla Ciebie.
Dzięki. :)
No tak Zerka. Tobie było by łatwiej ze mną pisać, bo by Ciebie bronił: MTM - Mroczny Tyko Mors.
A swoją drogą mogłabyś napisać kiedyś tekst, gdzie by się spotkali bohaterowie Twoich różnych tekstów,
w takich czy innch sytuacjach:))
Dekaos Połączenie tych postaci mogłoby być nawet całkiem porąbane. :) Na razie mam ich teraz już sporo na bieżąco do łączenia. Jeszcze nie wróciła postać kobiety i Kocura.
rozgrzane kocie łuby, - tak ma być, jak z tymi głąbami?
przypominającego wściekłą świnię. - to o mnie chyba xD
Spoko, nie żywię urazy xD
Uwaga! Piszu komentarzu.
Zbyt ogólnikowo.
Uwaga! Już nie piszu komentarza :]
kurde, komentarzu.
Bleee.
Aisak Kocie łuby to podzbruk, nadal stosowany. Co do świni, niestety jest to autentyczne zdarzenie. Najpierw narysował postać z gry na ścianie w miejscu gdzie stało łóżko i w dodatku miał tam głowę na tej wysokości. Rysunek przedstawiał świnie z Angry Birds. :) Wściekłą z zębiskami. :)
Tak więc nie dotyczy bezpośrednio Ciebie, w ogóle skąd taki pomysł? Zapomniałam, że miałaś kiedyś podobno skojarzeniowy nick.
Lekką przesadą jest, że nie można tego zwierzaka nigdzie umieścić, bo się kojarzy. A weź. :)
Pozdrawiam. :)
Witam
Wow wilgotno od chłodu i mroku. Pojawienie się dziecka jest fascynujące i ten dom babci i Odrzutki zaciekawia. Klimat jak zwykle trafiony.
Pozdrawiam
Pasja Taki pomysł mi się nawinął. :)
Klimat staram się utrzymać.
Dziękuję bardzo za odwiedziny.
Przybędę tu.... :)
Aga Będę czekać. :)
00.00 dobrze, dobrze... Mroczny i Lokaj opiekunami Małego :) pięknie xd
Do tego zdania typu "Rozgrzane powietrze falując unosiło się w górę." świetnie podkreślają klimat. Taaa, podoba mi się tutaj :)
Proszę o więcej xddd
Pozdrowionka
Aga jednostrzały To był jeden z trudniejszych momentów. Opiekują się, oby lepiej niż poprzednim. :)
Dzięki serdeczne za wizytę, postaram się coś jeszcze napisać.
Twoja proza jest jak mech. Wilgotne, stęchłe, zacienione miejsce, a tam - soczysty puszek. Świetne opisy, klimat utrzymany, podobało mi się nawet bardziej od jedynki (może dlatego, że tu mniej dywizów :p)
Pozdrówki, Szu :)
Ritha Tutaj miałam więcej obaw, tym bardziej jestem zadowolona z Twojego odbioru.
Dziękuję bardzo za obie wizyty. :)
00.00 :))
Świetny klimat, trochę mi się kojarzy z bardziej abstrakcyjnym Burtonem.
Pięknie opisujesz niestworzone rzeczy. Tylko szkoda że tak krótko, zanim się rozsmakowałam był koniec. :)
Niemniej podobały mi się obie części bardzo.
pkropka Nie czytałam jeszcze nic tego autora. Będę musiała po niego sięgnąć.
Wszyscy narzekają, że za krótkie, a mi się wydaje, że takie długie. :)
Bardzo miło, że mnie odwiedziłaś i dzięki. :)
Skrót myślowy - chodziło mi o filmy Tina Burtona. W takim stylu wszystko sobie wyobrażałam czytając ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania