.

 

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 14

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (24)

  • Angela 04.10.2016

    Na początku było tak sielsko, przyjemnie, a na koniec olbrzymia klucha stanęła mi w gardle.
    Zostawiam 5, ale uśmiechnięta buzia byłaby raczej nie na miescu.

  • Rasia 04.10.2016

    Nie sądziłam, że ten tekst wpłynie negatywnie na cudzy nastrój, ale cieszę się, że jakoś bardziej na Ciebie oddziałał, dziękuję :)

  • Angela 04.10.2016

    Rasia teksty wywołujące u czytelnika emocje, niezależnie, pozytywne czy negatywne,
    są dobre : )

  • Rasia 04.10.2016

    Dziękuję za piątkę.

  • Rasia 04.10.2016

    I za następną, ale prosiłabym o nieanonimowość :)

  • TeodorMaj 04.10.2016

    Rasiu, tekst jak zawsze u Ciebie – świetny. Czyta się z przyjemnością, zostawiam 5 :)

  • Rasia 04.10.2016

    Szczerze mówiąc, nie sądziłam, że mnie odwiedzasz, ale to miła niespodzianka :D Dziękuję Ci bardzo :)

  • TeodorMaj 04.10.2016

    Rasia Odwiedzam regularnie :)

  • Rasia 04.10.2016

    :)) Jeju, ja też wpadnę, tylko nie wiem kiedy, ale wyczekuj :(

  • TeodorMaj 04.10.2016

    Rasia Będzie mi miło :)

  • marok 04.10.2016

    To jest piękne 5

  • Rasia 04.10.2016

    Dziękuję serdecznie za pierwsze (o ile dobrze pamiętam) odwiedzinki i miłe słowa :))

  • Marzycielka29 05.10.2016

    Sam koniec zaskakujący i smutny, a jednocześnie pełen nadzieji. W Twoich tekstach jest ta nieprzewiduywalność, to ona sprawia, że tak lubię je czytać, 5

  • Rasia 05.10.2016

    Dziękuję, cieszę się, że odnalazłaś tę pozytywną nutę :)

  • Billie 05.10.2016

    Zawsze potrafisz mnie zaskoczyć :) Bardzo ładny tekst, zakończenie wzruszyło mnie... Kiedy doszłam do punktu kulminacyjnego, wszystko co przeczytałam do tego momentu nabrało nowego wymiaru. Niesamowita kobieta. 5 :)

  • Rasia 05.10.2016

    Bardzo się cieszę. Właśnie o to mi chodziło, żeby historia po ostatnich linijkach zupełnie zmieniła się w odbiorze czytelnika :) Dziękuję :)

  • Niemampojecia96 05.10.2016

    Takie mało-księciowe *.*.
    Ja kontent.

    : )
    szkoda, że Cię mało. Jesteś jakościowa.

    Pozdrawiam.

  • Rasia 05.10.2016

    Dziękuję, kiedyś pojawię się na dłużej, w każdym razie poza opowi wciąż jestem aktywna i ćwiczę :) Dziękuję za tę garstkę ciepłych słów!

  • Lotta 05.10.2016

    Jaki piękny, wzruszający tekst! 5

  • Rasia 05.10.2016

    Dziękuję bardzo :)

  • Larwa 05.10.2016

    Ach... pięknym językiem piszesz... Zaskoczył mnie koniec, a sama historia... była wspaniała. Poruszyła mnie... 5

  • Rasia 05.10.2016

    Dziękuję bardzo serdecznie za odwiedziny i komplementy :)) Starałam się, żeby właśnie taka refleksja naszła czytelnika :)

  • ausek 07.10.2016

    Smutne i prawdziwe. Utrata wzroku jest dla mnie czymś niewyobrażalnym. Twoja bohaterka, pogodzona ze sobą, potrafi pomimo takiego biegu w swoim życiu czerpać z życia dobre chwile. Mówi się, że niewidomym osobą wyostrzają się pozostałe zmysły. Podziwiam ludzi, którzy pomimo swych ''ułomności'' - choć oni często tak nie uważają - nieraz potrafią cieszyć się lepiej życiem niż ci zdrowi. Zasłużone 5. :)

  • Rasia 07.10.2016

    Często w wyniku przykrych wydarzeń ludzie uświadamiają sobie tak naprawdę, po co żyją i ile mieli szczęścia. Naprawdę wiele osób z nieodwracalnymi urazami jest tak pozytywnych, że przeciętnemu człowiekowi nie mieści się to w głowie. Może więc, jak często mamy to w zwyczaju, zamiast spoglądać na nich z dystansem, powinniśmy pewne rzeczy podchwycić? :) Dziękuję za odwiedzinki :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania