A-TO-MY

W niebie

A może z nieba...

Coś w ten deseń

W każdym bądź razie

Błysnęło

Gruchnęło

Lunęło

A z deszczu kropelki

O dach i już w rynnie

Cudownie i płynnie

A już po chwili a jakże

W dziurawym wiadrze

Kąpią się gołe

Lecz zaraz słońce

Bezczelnie gorące

Zamienia je w pary

Mijają dwie chwile

I już są w niebie

Cholera

A tu znów się zbiera

Na deszcz

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates wczoraj o 7:52

    Wiersz płynny i melodyjny jak ten padający deszcz.5

  • Sucre wczoraj o 8:01

    Fajne.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania