Relax.
Na sedesie siedzi gruba baba.
I przez telefon sobie gada.
Bierze papier i obciera tyłek.
Aż włazi nogami w koci żwirek.
Potem tylko gasić chce w kiblu światło.
A tu jak na złość ciemno, bo światła brakło.
Na sedesie siedzi gruba baba.
I przez telefon sobie gada.
Bierze papier i obciera tyłek.
Aż włazi nogami w koci żwirek.
Potem tylko gasić chce w kiblu światło.
A tu jak na złość ciemno, bo światła brakło.
Komentarze (14)
heh, słabiej od Mar
Jestem na nie.
Kupa.
Nie no, poezja kaowa. Czyli siłą rzeczy i wodospadu jestem na tak
I dlatego 5?!
Śmieć nie wiersz, ponadto z błędem - podciera, nie obciera
Dni mijają, a prowokacje nadal się udają.
za stodołą za wujową
chłop się wy..ał ,kręci głową
kręci głową macha ręką
że się wy..ał lekką męką
raczej się nie udają - ludzie potępili, zamiast polemizować - bo i nie ma z czym
Podzielam Twoje Florian zdanie.
Zależy, kto w co celuje. Jeśli rozgłos jakikolwiek. W celebrycie: "byle jak, ale aby" to się udają.
No takie tam. Sam bym pewnie lepiej nie napisał ;)
siedzi baba na drzewie
a szympans ją w dupe j...e
siedzi baba na gałęzi
postrzelili ją i rzęzi
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania