Poprzednie części:  Ritha na dzikim zachodzie
Pokaż listęUkryj listę

Ritha na dzikim zachodzie Nowy Jork wstęp

Od wyjazdu Margarity z synem i córką do Nowego Jorku mija wiele lat. Kobieta otwiera w kamienicy pensjonat dla panien, ale z powodu braku chętnych musi go zamknąć.

Nadal mieszka tam razem z dziećmi. Kamienica należy do jej rodziny od dawna. Margarita odziedziczyła ją po swoich rodzicach, a ci po swoich.

Nikt nie wie, nawet jej własny mąż Karl, że wywodzi się z bogatej nowojorskiej rodziny kupców. Pradziadek Margarity prowadził w tej kamienicy na dole sklep z materiałami, który prowadziła jego żona Eleonor. Była kobietą dobrze zbudowaną, o groźnym spojrzeniu. Dzieci wychowywała żelazną ręką, a co za tym idzie, często używała pasa, bo mówiła, że jej dzieci mają wyrosnąć na silnych ludzi, a nie na mięczaków.

Billi wyrasta na przystojnego młodzieńca, a Laura na piękną, mądrą młodą kobietę.

Do tej pory nie sprawia żadnych kłopotów wychowawczych. Dopóki nie zakochuje się w służącej o imieniu Luiza

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (30)

  • Namietny dotyk 2 mies. temu

    Za co ta jedynka?

  • Grain 2 mies. temu

    Moja druga, żeby ludziska nie tracili czasu i zainteresowania na 137 % grafomanii.

  • Aisak 2 mies. temu

    Autorka jest na opowi od ponad 10 lat i ludzie znają jej pióro, więc nie udawaj zatroskanego i spadaj.

  • Namietny dotyk 2 mies. temu

    Aisak w tym wstępie niektóre fragmenty są stare ale większość jest nowo dopisanych

  • Aisak 2 mies. temu

    Namietny dotyk
    To fantastycznie! Dobrze jest odświeżyć starsze teksty i nadać im trochę brokatu...

  • Namietny dotyk 2 mies. temu

    Aisak dokładnie tak dziedziczka którą na przykład teraz pisze kiedyś była zwykłym opowiadaniem i nazywa się Magda i ogrodnik ale postanowiłam że zrobię z niej powieść i zmieniłam tytuł na ten obecny

  • Grain 2 mies. temu

    straciła ponad 10 lat, o miłośnikach jej pióra nie wspomnę, mniej TWA, wincy samokrytyki

  • Aisak 2 mies. temu

    Jeśli będziesz nękał autorkę gównianymi wpisami, to zgłoszę cię do admina.

  • Grain 2 mies. temu

    Aisak są merytoryczne, twoje gówniane

  • Aisak 2 mies. temu

    Grain
    Jesteś prawie 6 lat, ale nadal tylko wychylasz łeb z tyłka i nie masz pojęcia o wielu sprawach.

  • Grain 2 mies. temu

    Aisak, mądraliński, ten tekst to V, VI liga, jako taki ma swoich fanów i OK.

    Jedną z wielu spraw na opowi, jest możliwość oceny, bez obrażania autora /typu ty ośle, matole, ramolu/, z której to możliwości skorzystałem

    i to byłoby tyle

    miłego dnia

  • Aisak 2 mies. temu

    Grain
    Przeczytaj swój pierwszy komentarz żonie, córce, sąsiasowi i zapytaj, czy rzeczywiście jest niewinny?

    Moim zdaniem nie jest niewinny, bo gdyby był, to siedziałabym cicho, jak mysz pod miotłą.

  • Namietny dotyk 2 mies. temu

    A to niby czemu straciłam 10 lat? zapytania Jak ci się nie podoba to nie czytaj. Proste proste.

  • Grain 2 mies. temu

    Namietny dotyk, to grafomańskie uproszczenie, grunt że się nie przejmujesz,
    pisz dalej, bo to lepsze np. od plotkiwania, rozwija, podnosi samoocenę

    więcej nie będę

  • Namietny dotyk 2 mies. temu

    Grain co jest grafomańskie a w ogóle to ja sobie wypraszam określenia moich tekstów nazywania grafomanią!

  • Grain 2 mies. temu

    Namietny dotyk, nie wypraszaj sobie, tylko lepiej się staraj.
    madawaj w klawiaturę jak zbulwersowany Szopen i będzie dobrze.

    miłego dnia

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Grain, Mar nie będzie lepiej pisać, a pisanie w tym przypadku jest jak terapia, więc niech ma jakąś rozrywkę w życiu... tutaj nie trzeba ani niczego poprawiać, ani wymagać.

    Teraz i tak jest lepiej, bo Mar ma przyjaciółkę ai i nie męczy nas już pytaniami o każde zdanie czy dobrze, co nas bardzo cieszy...

    Tak więc czytaj, baw się tym, co pisze Mar, jako i my się bawimy czytając...

  • Grain 2 mies. temu

    Grafomanka, Aisak niemota pisze, że po sześciu latach mam być wyrozumiały dla kogoś po dziesięciu latach i poucza mnie jak profesur po filecie z halibuta i po Kolegium Tumanum.

  • Aisak 2 mies. temu

    Grain
    Jesteś mało bystrym tumanum.

  • Namietny dotyk 2 mies. temu

    Grafomanka 😡😡😡😡😡😡 Co ty nie powiesz a właśnie że piszę lepiej i będę pisać lepiej i kurwa odpierdol się od mojego pisania!

  • Grafomanka 2 mies. temu

    O masz, chce człowiek dobrze, a wychodzi jak zawsze... xD

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Grain, dla Mar trzeba być wyrozumiałym...

  • il cuore 2 mies. temu

    Dobrze odpisałaś🐝

  • il cuore 2 mies. temu

    Magda 🌈

  • Namietny dotyk 2 mies. temu

    il cuore dzięki

  • Namietny dotyk 2 mies. temu

    To było do graina

  • Dziena hiena 2 mies. temu

    Trochę się nie dziwię nieco negatywnymi komentarzami pod tekstem. Mój brak zdziwienia wynika głównie z tego, że to jeszcze nie jest jest, który jakoś sprawdza się w formie literatury, tylko raczej notatka autora dla samego siebie, w której zawarty jest jakiś koncept na opowiadanie. Pewnie dlatego pojawia się ogólny zarys historii, postaci i tak dalej. Tylko, no właśnie, to jest zapisany koncept, a nie jego realizacja, a przez swoją to właśnie, że jest tylko zapisanym pomysłem, wartość ma przede wszystkim dla autora, jako surowy szkic do rozwoju, niż jako tekst, w którym czytelnik może faktycznie zacząć odkrywać świat przedstawiony. Na razie to coś pomiędzy szkicem na tekst a streszczeniem. IMHO

  • Namietny dotyk 2 mies. temu

    To nie jest żadna notatka to jest wstęp o historii ritha na dzikim zachodzie Nowy Jork

  • zardak 2 mies. temu

    składanie słów w szereg, kończenie kropką, i dalej od nowego zdania, to nie literatura, tylko pisanie słów w arbitralnej kolejności zakończonych plenus puntus, po czym można dalej, jak w rozmowie z koleżanką
    wcale mnie namiętnie nie dotknęłaś.
    znudziłaś za to

  • Namietny dotyk 2 mies. temu

    Biedactwo

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania