Poprzednie części: Róża
Róża II
Idąc drogą kamienistą,
ominąwszy otchłań zawistną,
wspinając się na szczyt srogi,
przypadkiem zupełnie,
nadepnął na różę,
lecz wtedy już z zawahaniem,
podniósł ją oczekiwaniem,
lecz na szczyt nadal się wspinał,
nie zadowolił się zastaniem
Komentarze (5)
Pierwsza część cyklu fajna, ale powyższy tekst jest jedynie warsztarem, nad którym trzeba mocno popracować. Tak uważam.
Ile masz lat?
18 a co
mib23 czytaj dużo poezji, żebyś zrozumiała, co nią jest. To podstawa, bez tego nie ma szans dobrze pisać.
te rymy trochę niepotrzebne
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania