Róże życia
Krwisto czerwone róże,
Róże miłości,
Róże śmierci.
Róże które zabijają,
Pochłaniają twoją zbłąkaną duszę.
Róże są niebezpieczne,
Róże mają kolce,
Uważaj na róże.
Krwisto czerwone róże,
Róże miłości,
Róże śmierci.
Róże które zabijają,
Pochłaniają twoją zbłąkaną duszę.
Róże są niebezpieczne,
Róże mają kolce,
Uważaj na róże.
Komentarze (20)
W jaki sposób róże zabijają? No i też jestem ciekawa, w jaki sposób pochłaniają duszę? Płatkami czy kolcami?
Widokiem — nie można od nich oderwać oczu.
Róże są odpowiednikiem losu, który jest nieprzewalany. Może on nas ściągnąć na dno ale także uskrzydlić. Mogą zabijać na wiele sposobów, tak ja wspomniał narrator widokiem i to jest główny zamysł. Pochłaniają duszę po przez wygląd, czyli aksamitne płatki. Zapytała również czym zabijają, ludzie widząc kwiat zapominają o kolcach które śmiertelnie ranią ich dłonie. Mam nadzieję moja odpowiedź Cię nasyciła.
obcarozalia ''nasyciła'' odpowiedź? Jakim Ty językiem się posługujesz?
Często dostaję róże, ale zapewniam Cię, one nie zabijają. Nie wiem jakie musiałyby mieć kolce, żeby to uczynić. Zresztą nie wyobrażam sobie, żeby kwiatek rzucił się na człowieka, w dodatku ścięty... Nie posiadają też mocy, żeby ściągnąć na dno, bo w jaki sposób? Płatki pochłaniają duszę... ja pitolę. Co to za dusza, którą płatki róży mogą pochłonąć?
Śmiechowe to wszystko.
laura123 Językiem literackim. W rzeczywistości tak jak mówisz róża nie posiada mocy ani nie zabije lecz chyba nie wzięłaś pod uwagę metafory tego utworu.
Oglądałam kiedyś taki horror, w którym roślinki zabijały. Fajne to było, ale taką roślinkę wyprodukowano na potrzeby filmu, czyli sztuczne to było od korzenia po kwiat. Niemniej ktoś mógłby uwierzyć, że faktycznie mogą uśmiercić, połknąć w całości... są kwiaty, które jakieś toksyny uwalniają, ponoć nie kwitną, tylko liście czasami pokrywają się rosą i wtedy najwięcej ''jadu'' wypuszczają, Nie można ich trzymać w pomieszczeniu, w którym się śpi.
Na te uważaj...
obcarozalia a gdzie tu metafora?
laura123 Będę uważać
laura123 metafora róży jako losu.
obcarozalia a jak się tworzy metaforę?
laura123 Metafora, czyli inaczej przenośnia, jak sama nazwa wskazuje, służy do przeniesienia znaczenia z jednego słowa na inne. Owo „przeniesienie” polega na niezwykłym użyciu wyrazów, ich oryginalnym zestawieniu.
obcarozalia no i gdzie w Twoim tekście owe przeniesienie, bo domyślałam się, że wiesz, iż nie ma czegoś takiego jak metafora, która odnosi się do całego tekstu, gdyż metaforę wplata się w wersy poetyckie, dzięki czemu wiersz nabiera kunsztu.
laura123 zdaję sobie z tego sprawę ale ja akurat w tym wierszu użyłam jej bez przeniesienia gdyż uważam że tak wiersz brzmiał lepiej.
obcarozalia jak użyłaś bez przeniesienia, jak metafora jest przenośnią?
Po prostu tu nie ma żadnej metafory.
laura123 jak uważasz jak dla mnie metaforą jest cały wiersz i tyle. Nie będę cię przekonywać do mojej racji więc dziękuję za przeczytanie mojego wiersza i za ciekawą dyskusję.
obcarozalia nie ma czegoś takiego, jak metafora całego wiersza. Powtarzam, metaforę wplata się w wersy, im bardziej oryginalna, tym lepiej dla wiersza. Tutaj w żadnym wersie nie ma zastosowania metafory.
Poczytaj o przykładach stosowania metafory, żeby następnym razem wiedzieć w jaki sposób zastosować w wierszu. W necie wszystko jest podane na tacy,
Pozdrawiam.
laura123 Dziękuję za radę. Również pozdrawiam.
Zapraszamy do wzięcia udziału w Bitwie na Rymy.
Tematy to: Rozpęd i Bezdech.
Można ująć dwa lub jeden. Piszemy jeden wiersz.
Wszystko o Konkursie dowiesz się tutaj:
https://www.opowi.pl/forum/lbnr-i-kocwiaczek-zapraszaja-do-82-bitwy-w1358/
https://www.opowi.pl/konkursy/
Piszemy do !8 stycznia!!!
Liczymy na Ciebie!!!
Literkowa
Z miłą chęcią wezmę udział w konkursie. Dziękuję za zaproszenie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania