Rozeta

Sponiewierana przez twe czyny,

Pragnę odzyskać swą wolność.

Me serce skrywa prawdę o tobie,

Gnijący obraz chowa za woalką czułości.

I mimo żądzy, kocham Się mocniej.

Bo miłość twa, stała się złudzeniem.

A serce skrywa mroczne ego.

Ja jestem światłem, tyś skazą na drodze.

Więc pędzę do ogrodu różanego, skrytego w mej duszy.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Grafomanka dwa lata temu
    Ogród różany w duszy... Sponiewierana przez twe czyny...

    Uśmiałam się, sorry, ale takie pierdolamento, że aż uszy więdną przy czytaniu
  • Angela dwa lata temu
    Usunęłabym zaimki z pierwszej części i trochę przycięła. Ostatecznie może wyjść z tego ciekawa miniaturka.
    Powodzenia
  • Grisza dwa lata temu
    Grafka, a z czego Ty się śmiejesz? Wiersz jest zwarty, narracja prowadzona konsekwentnie. Czuć emocje powodujące autorką....

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania