rozgrzesz

to się nie zdarzyło naprawdę

a jednak nienawidzisz mnie

widocznie wszedłeś w mój sen

leżąc zbyt blisko

poczułeś wibracje ciał

o których myślałeś że są martwe

 

to się nie zdarzyło naprawdę

a jednak czuję się winna

swoich marzeń sennych

spełnień

po których budzę się brudna

 

dobrze że tego nie widzisz

leżąc odwrócony plecami

można się odgrodzić jak ścianą

czasem przykładam do niej szklankę

by podsłuchać o czym myślisz

kiedy wracam do ciebie

z zaświatów

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • befana_di_campi 7 miesięcy temu
    Znam stany podobne :) Było to jednak bardzo dawno temu :)

    Serdecznie :)
  • IgaIga 7 miesięcy temu
    Dziękuję, befano:)
    Pozdrawiam.
  • Jacom JacaM 7 miesięcy temu
    hm...ciała są martwe czy wibracje są martwe ;-) jakkolwiek

    mam wrażenie nadmiaru słów ;-)

    dobrze że tego nie widzisz
    odwrócony plecami jak ścianą
    przykładam szklankę
    o czym myślisz kiedy wracam do ciebie
    z zaświatów

    ?
  • IgaIga 7 miesięcy temu
    Jacom - ale że co? :D
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    Igalgowe pisanie Twe, wciąż mi się widzi, nawet w tonie tradycyjnym.
    Aczkolwiek na pierwszy rzut wzroku, przeczytałem tytuł→rozśmiesz:)
    Akurat:)
    Pozdrawiam:)↔5
  • IgaIga 7 miesięcy temu
    DD - dziękuję i odpozdrawiam:)
  • JamCi 7 miesięcy temu
    Masz piękne sny. Sny nie są winą, są Twoje. Wolno Ci snić o czym chcesz i nic nikomu do tego. I o. A jak zazdrośnik, to niech kocha jak trzeba. I o.
  • IgaIga 7 miesięcy temu
    JamCi - dziękuję;)
  • Kerim 7 miesięcy temu
    Podoba mi się.
  • IgaIga 7 miesięcy temu
    Kerim - to fajnie. Thx.
  • kigja 7 miesięcy temu
    Tytuł czytam - rozbierz.
    Ciekawy wiersz.
    Pozdrawiam
  • IgaIga 7 miesięcy temu
    Dziękuję, kigjo.
    Pozdrawiam.
  • Anlima 7 miesięcy temu
    Podoba mi się, pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania