/jest desperacką próbą ustania do końca kawałku./ – a nie; kawałka?
/Ma zaciśnięte wargi i aż czuję, jak buzuję w niej złość/ – buzuje
/ale dlatego, że cię kocham. — mówię prosto z serca./ – kropka się zakradła
Odnoszę wrażenie, że to opko jest sporo cofnięte w czasie, ponieważ;
18stka na terenie szkoły
ewentualna obecność rodziców
muzyka disco polo
Obecnie dzieciaki mają dużo większe wymagania co do takich imprez, chyba że to specyfika regionalno-środowiskowa.
Ale opko jest fajne, przypomniało mi się jakie sam, także robiłem głupoty.
cul8r
Cześć! Pomyłki się zdarzają :D Nie ukrywam też, że wrzucam teksty przed ostateczną korektą, ponieważ tylko w takiej formie mam otabowane, a więc z wcięciami, które w tutejszym edytorze trudno mi się robi. Co do cofnięcia w czasie, to może coś w tym być, choć disco-polo wciąż ma się dobrze, a szkoły chyba pełnią czasem funkcję salek wiejskich. Być może się mylę. Cieszę się, że przypomniałeś sobie dawne lata. Nie jesteś pierwszą osobą, która mi to mówi. Dzięki za obszerny komentarz :)
Głaskają i głaskam są co prawda dopuszczalne, ale jednak chyba lepiej brzmi głaszczą i głaszczę. A opowiadanie fajne, ze specyficznym humorem, który lubię.
Napisane ze swadą, jakże to inne pisanie o młodych i dla młodych od pisania Niziurskiego ( • ᴗ - )
No cóż - signum temporis, aczkolwiek młodzian bez seksualnego doświadczenia nie poradziłby sobie z analem, anus nieprzygotowany do penetracji ulega uszkodzeniu, a przygotowanie trwa dłuższy czas, nie robi się tego za pierwszym razem. No i tak bez lubrykantu?
Kiedyś czytałam o podpitym znajomku, który w autobusie turystycznym uszkodził kobitce anusa, bo tak SE wepchnął na siłę. Trzeba było kobitkę operować.
Czyta się dobrze, a to przecież najważniejsze, żeby historyjka nie nudziła.
Zasadniczo staram się trochę rozśmieszyć, trochę podniecić i wpleść w to satysfakcjonujące gagi i gry słowne. Zależy mi na pisaniu treści realnych, a czy prawdopodobnych to zależy od przyjętej konwencji. Mam nadzieję, że jednak jakkolwiek mój opis jest możliwy, choć nie ukrywam, że tak jak Marcinowi, może mi brakować kilku tutoriali w tym zakresie ;)
Cieszę się, że poświęcasz mi czas i jednocześnie go nie marnujesz :-)
Komentarze (8)
/Ma zaciśnięte wargi i aż czuję, jak buzuję w niej złość/ – buzuje
/ale dlatego, że cię kocham. — mówię prosto z serca./ – kropka się zakradła
Odnoszę wrażenie, że to opko jest sporo cofnięte w czasie, ponieważ;
18stka na terenie szkoły
ewentualna obecność rodziców
muzyka disco polo
Obecnie dzieciaki mają dużo większe wymagania co do takich imprez, chyba że to specyfika regionalno-środowiskowa.
Ale opko jest fajne, przypomniało mi się jakie sam, także robiłem głupoty.
cul8r
No cóż - signum temporis, aczkolwiek młodzian bez seksualnego doświadczenia nie poradziłby sobie z analem, anus nieprzygotowany do penetracji ulega uszkodzeniu, a przygotowanie trwa dłuższy czas, nie robi się tego za pierwszym razem. No i tak bez lubrykantu?
Kiedyś czytałam o podpitym znajomku, który w autobusie turystycznym uszkodził kobitce anusa, bo tak SE wepchnął na siłę. Trzeba było kobitkę operować.
Czyta się dobrze, a to przecież najważniejsze, żeby historyjka nie nudziła.
Zasadniczo staram się trochę rozśmieszyć, trochę podniecić i wpleść w to satysfakcjonujące gagi i gry słowne. Zależy mi na pisaniu treści realnych, a czy prawdopodobnych to zależy od przyjętej konwencji. Mam nadzieję, że jednak jakkolwiek mój opis jest możliwy, choć nie ukrywam, że tak jak Marcinowi, może mi brakować kilku tutoriali w tym zakresie ;)
Cieszę się, że poświęcasz mi czas i jednocześnie go nie marnujesz :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania