Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Różowe okulary

Treść usunięta

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • il cuore dwa lata temu
    /jest desperacką próbą ustania do końca kawałku./ – a nie; kawałka?
    /Ma zaciśnięte wargi i aż czuję, jak buzuję w niej złość/ – buzuje
    /ale dlatego, że cię kocham. — mówię prosto z serca./ – kropka się zakradła

    Odnoszę wrażenie, że to opko jest sporo cofnięte w czasie, ponieważ;
    18stka na terenie szkoły
    ewentualna obecność rodziców
    muzyka disco polo
    Obecnie dzieciaki mają dużo większe wymagania co do takich imprez, chyba że to specyfika regionalno-środowiskowa.
    Ale opko jest fajne, przypomniało mi się jakie sam, także robiłem głupoty.
    cul8r
  • Vee dwa lata temu
    Cześć! Pomyłki się zdarzają :D Nie ukrywam też, że wrzucam teksty przed ostateczną korektą, ponieważ tylko w takiej formie mam otabowane, a więc z wcięciami, które w tutejszym edytorze trudno mi się robi. Co do cofnięcia w czasie, to może coś w tym być, choć disco-polo wciąż ma się dobrze, a szkoły chyba pełnią czasem funkcję salek wiejskich. Być może się mylę. Cieszę się, że przypomniałeś sobie dawne lata. Nie jesteś pierwszą osobą, która mi to mówi. Dzięki za obszerny komentarz :)
  • Skorpionka dwa lata temu
    Głaskają i głaskam są co prawda dopuszczalne, ale jednak chyba lepiej brzmi głaszczą i głaszczę. A opowiadanie fajne, ze specyficznym humorem, który lubię.
  • Vee dwa lata temu
    Mnie lepiej brzmi głaskanie, ale to pewnie kwestia pochodzenia. Fajnie, że podoba Ci się mój humor :D
  • ZielonoMi dwa lata temu
    Ooo, co ja widzę.😳 Świetnie, piątak leci.😜
  • Vee dwa lata temu
    Dawno mnie tu nie było, a może jednak jest jakiś popyt na moje opowiadania. Dzięki!
  • Szpilka dwa lata temu
    Napisane ze swadą, jakże to inne pisanie o młodych i dla młodych od pisania Niziurskiego ( • ᴗ - )

    No cóż - signum temporis, aczkolwiek młodzian bez seksualnego doświadczenia nie poradziłby sobie z analem, anus nieprzygotowany do penetracji ulega uszkodzeniu, a przygotowanie trwa dłuższy czas, nie robi się tego za pierwszym razem. No i tak bez lubrykantu?
    Kiedyś czytałam o podpitym znajomku, który w autobusie turystycznym uszkodził kobitce anusa, bo tak SE wepchnął na siłę. Trzeba było kobitkę operować.

    Czyta się dobrze, a to przecież najważniejsze, żeby historyjka nie nudziła.
  • Vee dwa lata temu
    Miło, że wracasz :)

    Zasadniczo staram się trochę rozśmieszyć, trochę podniecić i wpleść w to satysfakcjonujące gagi i gry słowne. Zależy mi na pisaniu treści realnych, a czy prawdopodobnych to zależy od przyjętej konwencji. Mam nadzieję, że jednak jakkolwiek mój opis jest możliwy, choć nie ukrywam, że tak jak Marcinowi, może mi brakować kilku tutoriali w tym zakresie ;)

    Cieszę się, że poświęcasz mi czas i jednocześnie go nie marnujesz :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania