Rozstrzelanie
Pisanie jak terapia.
Wypluwam emocje z siebie,
Dziurawię kartkę salwą z karabinu,
Pozbywam się balastu.
Już tak nie boli.
Bez tabu i bez cenzury.
Szybko i zwięźle.
Mocno i dosadnie.
Kule w samo sedno.
Nie ma potrzeby wyjaśniać,
To byłoby jak okazanie litości.
Bez procesu, bez adwokata.
Jak najszybciej pociągnąć za spust,
Jak najszybciej unicestwić wroga-
Niech już nie szkodzi.
Rozstrzelać ból!
Komentarze (1)
Jak to powiedział klasyk Komoruski na pogrzebie Szymborskiej: Poezja jest jak armaty ukryte w krzakach.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania