Niby zwykły dialog, ale...
Ja ostatnio próbowałem właśnie w taki sam sposób tekst. Chryste Panie na gumowym banalnie, ciężko. Strasznie ciężko to zrobić, by się nadawało do przeczytania.
Gdybym sam nie próbował, dalbym cztery, pisząc, że szału nie ma.
Z tej perspektywy jednak, uważam, że wyszło.
Wydaje się proste, ale wcale takie nie jest.
Pozdro
Pewnie szału nie ma. Zwykła scenka rozstania się dwojga ludzi. Chciałam to opisać tylko dialogiem.
Pozdrawiam
Anonim11.12.2017
Trzeba przyznać, że to niezwykle aktualne ujęcie tematu w tym dialogu ;-) Bardzo realistyczny obraz przedstawiłaś pasja, jak czytałem to odniosłem wrażenie jakbym był świadkiem tej rozmowy i o to chyba chodziło ;-) Choć temat sam w sobie trudny i smutny, to sam tekst ma jednak w sobie coś z komedii, albo zabawnej sytuacji, szczególnie wskazuje na to końcówka tej rozmowy, w której wyłania się trzeci bohater ;-) Pozdrawiam, piąteczka z plusem :-)
Ehhh gdyby tylko tak zgodnie wszyscy się rozwodzili, to było by super.
Niestety, to wyidealizowany obraz, odpowiadający wg mnie, jakimś 5 %, najwyżej.
Sam tekst jest spokojnie, lekko napisany. Niby rodzinny dramat, ale wszystko z niewielkim dodatkiem emocji...
Bez wyzwisk, rękoczynów, rzucania talerzami.
Dobrze uchwycony obraz ewidentnego znudzenia sobą ;)
Pozdrawiam :))
Mówisz 5% ? Tylko czy, aby tak zgodnie myśleli o dziecku. Największym problemem okazał się ten mały człowiek. Po cichu, ale z jakim hukiem zakończono całe przedsięwzięcie związane z rozwodem.
Pozdrawiam serdecznie:)
Na początku, tekst wydał mi się zabawny, kiedy jednak doczytałam do "małego" zrobiło mi się tak jakoś przykro.
W pierwszej kolejności majątek, a dzieciak na końcu.
Zgrabnie ujęte, wbijam 5 i pozdrawiam cieplutko.
Samo życie. Kiedy dziecko to po prostu przeszkadzający pionek, w rozgrywce szachowej pomiędzy rodzicami. Cóż smutne, ale na pewno prawdziwe, „ rzut monetą” o dziecko to oczywiście metafora, ale jakże trafna. Pozdrawiam Pasjo :)
Komentarze (23)
Niby zwykły dialog, ale...
Ja ostatnio próbowałem właśnie w taki sam sposób tekst. Chryste Panie na gumowym banalnie, ciężko. Strasznie ciężko to zrobić, by się nadawało do przeczytania.
Gdybym sam nie próbował, dalbym cztery, pisząc, że szału nie ma.
Z tej perspektywy jednak, uważam, że wyszło.
Wydaje się proste, ale wcale takie nie jest.
Pozdro
Pewnie szału nie ma. Zwykła scenka rozstania się dwojga ludzi. Chciałam to opisać tylko dialogiem.
Pozdrawiam
Trzeba przyznać, że to niezwykle aktualne ujęcie tematu w tym dialogu ;-) Bardzo realistyczny obraz przedstawiłaś pasja, jak czytałem to odniosłem wrażenie jakbym był świadkiem tej rozmowy i o to chyba chodziło ;-) Choć temat sam w sobie trudny i smutny, to sam tekst ma jednak w sobie coś z komedii, albo zabawnej sytuacji, szczególnie wskazuje na to końcówka tej rozmowy, w której wyłania się trzeci bohater ;-) Pozdrawiam, piąteczka z plusem :-)
I właśnie ta trzecia osoba załatwiła wszystko. Podział majątku i rzut monetą. Dziękuję za przemyślenia.
Pozdrawiam serdecznie
Fantastyczne, jednocześnie dramat i farsa. Zakończenie Deus ex machina jak w komedii. Super!!!
Dwa w jednym. Rozwiązaniem był ten mały człowiek. Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz.
Pozdrawiam:)
Ehhh gdyby tylko tak zgodnie wszyscy się rozwodzili, to było by super.
Niestety, to wyidealizowany obraz, odpowiadający wg mnie, jakimś 5 %, najwyżej.
Sam tekst jest spokojnie, lekko napisany. Niby rodzinny dramat, ale wszystko z niewielkim dodatkiem emocji...
Bez wyzwisk, rękoczynów, rzucania talerzami.
Dobrze uchwycony obraz ewidentnego znudzenia sobą ;)
Pozdrawiam :))
Mówisz 5% ? Tylko czy, aby tak zgodnie myśleli o dziecku. Największym problemem okazał się ten mały człowiek. Po cichu, ale z jakim hukiem zakończono całe przedsięwzięcie związane z rozwodem.
Pozdrawiam serdecznie:)
Tak, w tym aspekcie przyznaję ci rację stuprocentową, niestety :(
Pozdrowionka ;)
Na początku, tekst wydał mi się zabawny, kiedy jednak doczytałam do "małego" zrobiło mi się tak jakoś przykro.
W pierwszej kolejności majątek, a dzieciak na końcu.
Zgrabnie ujęte, wbijam 5 i pozdrawiam cieplutko.
Niby spokojnie i kulturalnie, ale z wielką dbałością o podział majątku.
Bardzo dziękuję i pozdrawiam:)
O! I to ja lubię. Krótko i na temat! W sedno pani strzeliła! Jestem na tak!:)
Dziękuję, że dogodziłam pani.Miłego wieczoru
Niby śmiesznie, ale jakby gdzieś delikatny smutek za szybą. Fajna miniaturka z dobrą puentą. Pozdro.
Taka krótka forma dialogowa. Smutna, bo kogoś zawsze się krzywdzi, jeśli się rozstajemy.
Pozdrawiam:)
Ja lubię pisać dialogi. A ten jest - składny. Płynnie się ''pije wzrokiem'' Dlatego - 5.
Dzięki DD za odwiedziny i komentarz. Dialogi często są dwuznaczne. Pozdrawiam
Najpierw się zaśmiałam, ale potem naszła mnie refleksja :) czyli tekst zadziałał tak, jak powinien. Podobało mi się. Zostawiam 5!
Dziękuję za odwiedziny i refleksję. Pozdrawiam serdecznie:)
Jeden z dialogów jakich wiele jest wypowiadanych każdego roboczego dnia w Sądach w całej Polsce.
Pozdrawiam 5:)
Taka prawda. Zawsze takie sprawy przebiegają dosyć sztampowo.
Pozdrawiam serdecznie
Samo życie. Kiedy dziecko to po prostu przeszkadzający pionek, w rozgrywce szachowej pomiędzy rodzicami. Cóż smutne, ale na pewno prawdziwe, „ rzut monetą” o dziecko to oczywiście metafora, ale jakże trafna. Pozdrawiam Pasjo :)
Dzięki Maurycy za odwiedziny i spostrzeżenia całkiem trafne.
Miłej nocy
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania