Różyczka

Różyczka młoda wiosnę poczuła

więc zieloną pelerynkę zrzuciła,

co przed deszczem ją chroniła.

Teraz ciało ochoczo do słonka wystawiła.

*

Gdy w południe żarem przypiekło

poczuła nagłe wielkie pragnienie.

Nabrała ochotę na zimną wodę .

Rozchyliła płatki czerwonej sukienki

smutnie spuściła główkę

i zarumieniło się jej liczko.

*

Na szczęście przyszedł z konewką

ogrodnik i ulżył niebodze.

Róża odżyła, ochotę na życie

nabrała nie pohamowaną

- zaczęła wabić okolicę całą.

*

Piękność w całej krasie ujrzał bączek

- głodny nie mógł przepuścić taki kąsek.

Zdecydowany zrobił ruch,

by dosięgnąć obfitości róg.

*

Róża płatki rozchyliła

bączka do środka wpuściła.

Owad wkroczył zdecydowanie tak,

aż zatrząsł się róży cały krzak.

13.01.2025 r.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • il cuore 2 godz. temu
    Pornografia!
  • Sokrates godzinę temu
    Chyba nie jest tak źle. Trochę zawoulowanej erotyki nie zaszkodzi.
  • Czytamy godzinę temu
    Dokładnie, nie wszystko musi być delikatne, trochę pikanterii też musi być.
  • AlexHalley godzinę temu
    Przyjemnie się to czytało 👍🏻
  • Mona Demona godzinę temu
    Bardzo urocza personifikacja róży i ładnie poprowadzona mini-opowieść:

    Jedna rzecz do dopieszczenia: rytm/interpunkcja — miejscami kropki i przecinki są „losowe”. Gdyby to lekko wygładzić, tekst będzie płynął o klasę lepiej, bo obrazki już działają fajnie.

    Miło się to czyta.
  • Pulinaaa
    No coz;)
  • Cisza Nocna
    To tylko bajka z przymrużeniem oka 😉
    Trochę o zachwycie, trochę o granicach, a reszta niech sobie lata między wersami.
    Nie wszystko musi być powiedziane wprost — czasem fajniej, gdy tekst sam sobie bzyczy w głowie.
    Dla mnie bomba, zostawiam 4

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania