Rybka
Oto możecie zobaczyć i skrytykować moje pierwsze zmagania z czymś, co wychodzi poza standardową dla mnie ośmiosylabową budowę wiersza. Wiem, że wyszło co najwyżej średnio, ale póki co to tylko zabawa :)
Dość ja mam dzisiaj już tego poglądu
Ochotę mam podać Was wszystkich do sądu
Nieprawdą jest droga ma pani i panie
Że ośmiozgłoskowiec tylko mi stanie
Dziś wierszem tym chciałem Ci pokazać
Że nie masz prawa mnie więcej obrażać
Bo oto przed Tobą na czystym ekranie
Nastozgłoskowiec szybciutko powstanie
Rymy nie będą perfekcji wcieleniem
Metrum homeryckim uosobieniem
Sylaby jednak co dumą mnie stroi
Nie skończą się dziś na ósmej podwoi
Historię rybaka opowiem pokrótce
Który to utopił się we własnej łódce
Nie pytaj jak Czytelniku to zrobił
Lecz złotą rybkę w morderstwo swe wrobił
Biedna ona dziś w więzieniu kituje
Bo oto kucharz z niej zupę gotuje
Lecz nie wie więzień zjadając ją srogo
Że przeczyszczeniem zapłaci dziś drogo
Cały blok trzeci żałując niezmiernie
Na ceramice wygląda mizernie
Oto ten nawet morderca swej żony
Na kiblu siada jak ćwok uniżony
Taka to zemsta okropna nastała
Że dosięgnęła wnet i generała
Który to zad swój zmęczony i blady
Musztruje srajtaśmą, uczy ogłady
Ryby specyfik tak w szczęście ubogi
Kanalizacji przemierza dziś drogi
Całe więzienie przeszył wnet krzyk wielu
Bo oto wkrótce zabrakło papieru
Morał z tej bajki jest krótki i marny
Niczym więziennej dupy otwór czarny
Tak kończą się wiersze mój Czytelniku
Kiedy tych sylab używasz bez liku
Dlatego wolę ósemkę
Bardziej mi ona na rękę
No i poezji nie brudzę
Kiedy się sraką nie trudzę
Komentarze (24)
Upakałsm się ze śmiechu jak nigdy :-P cudownie ci to wyszło :-D błędów się nie dopatrzyłam i dlatego z wielką przyjemnością zostawiam ci 5
Dziękuję uprzejmie :)
Dzięki za jedynkę kochanieńki! :)
Też śmiechłam ;) ale "Nie pytaj jak Czytelniku to zrobił lecz złotą rybkę w morderstwo swe wrobił" moim zdaniem jest tu jakiś lekki zgrzyt. Mimo wszystko zostawiam 5.
Dzięki, aczkolwiek już widzę zgrzyty większe niż ten jeden w moim tekście :D
Bardzo dobrze Ci wyszło jak na pierwszą próbę :) Może niespecjalnie pozytywnie... ale z poczuciem humoru :) Udało Ci się namalować ładną historyjkę, a Twoje podsumowanie co do ilości sylab bardzo mi się spodobało :D Zostawiam piąteczkę :)
Dziękuję Rasiu! :)
"Taka to zemsta okropna nastała
Że dosięgnęła wnet i generała
Który to zad swój zmęczony i blady
Musztruje srajtaśmą, uczy ogłady" - noooo przy tym to się zaśmiałam na głos :)
Świetnie Ci to wyszło, choć wolę ósemeczkę w Twoim wykonaniu. Piąteczka! :D
Daj mi czas to będę pisał równie dobre trzynastki co ósemki! Cóż... taką mam przynajmniej nadzieję :) No i dziękuję bardzo!
Szymon Szczechowicz, czekam na drugiego "Pana Tadeusza"! :D
:D to jest wręcz urocze, jak przedstawiłeś tą niezbyt chlubą opowieść, jednocześnie walcząc o te sylaby :) chociaż rzadko podobają mi się wiersze o tak... nietypowej, delikatnie mówiąc, tematyce, to ten był zabawny i przyjemny :) Bardzo się cieszę, że robisz krok naprzód w swojej twórczości i wprowadzasz coś nowego, zarówno dla czytelników jak i dla siebie. Ja w zasadzie nigdy nie zastanawiam się nad ilością sylab w moich wierszach, bo kiedy próbuję je liczyć i starać się, żeby wszędzie było tak samo, to wychodzi mi to niesamowicie sztucznie :) za tekst oczywiście piąteczka leci, łap ją, bo ucieknie :)
Bardzo dziękuję! Złapałem i schowałem do kuferka! ;)
Oto Szymon potrudził się sraką pierwszy raz na opowi w wierszu wyszła genialna powiastka :D 5, a i ilo to sylabowiec? Bo nie liczyłem, tak swietnie się czytało :D
Neuro Bardzo dziękuję, Bracie! A to jest głównie jedenastka, chociaż są chyba ze dwie pary dwunastek :)
Szymon Szczechowicz tak myślałem :D
Neurotyk jeszcze raz – świetnie, bardzo dowcipnie :)
Fajne, humorystyczne, świetnie się czyta, 5 ^^
Dziękuję bardzo! :)
Wiersz tak dobry, że aż z krzesła mnie zrzucił : D 5
Jejku, dziękuję! :)
Fajny eksperyment. Podobał mi się ten rytm, chociaż zdarzały się pewne uchybienia od zauważalnego schematu. Zabawną historyjkę tu przedstawiłeś :D Nie dało się nie śmiać, za co Ci dziękuję, zwłaszcza po takim dniu jak dzisiejszy. Udało Ci się trochę poprawić mi humor (Widzisz, nawet na tyle, że napisałam komentarz :D). 5:)
Nie ma sprawy! To ja dziękuję! :)
Wersy dłuższe niż osiem sylab są trudniejsze, bo pojawia się problem co ze średniówką.
Kiedyś całkiem nieźle wychodziły mi 21-sylabowce.
Właśnie wiem, że nie są prostsze niż ,,ósemki", ale jak inaczej się nauczyć, jak nie przez ćwiczenie?
Dzięki, chętnie zobaczę Twoje ,,dwudziestki jedynki" jak kiedyś gdzieś się pojawią :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania