Rymowany tekst o tym, jak smakuje proza

Nie szukam metafory twojego uśmiechu –

zbyt szczery, by przenośnią zniekształcać znaczenie.

Nie szukam ozdobników dla serdecznych gestów,

jak ręce wyciągnięte w drzwiach na powitanie.

 

Nie znajduję wersetów stosownych dla dłoni

chropawych od wysiłku i od serca ciepłych.

Szukam suchej koszuli, kiedy przemoczony

śmiejesz się tak po prostu i mówisz: - Rozpieścisz.

 

Na kuchennym blacie podgrzewa się obiad.

Jak głupia się rumienię, kiedy ci smakuje.

Zobacz, na stole ciasto, duży dzban kompotu.

I chwila, żywcem z prozy, sama się rymuje.

 

________________________

Karnawaliwy muzyczny aneks - Piosenka o sercach i o wszystkozercach. Mój tekst plus muza od AI.

 

https://suno.com/s/LGFMamMM2UoDq7Vl

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • il cuore 5 dni temu
    To proza poetycka zapisana rymem, fajna, nawet bardzo.
  • TseCylia 5 dni temu
    Kak zwał, tak zwał, tytuł uwzględnia... :) Fajnie, że się podoba:)
    Dzięks
  • il cuore 5 dni temu
    /Szukam suchej koszuli, kiedy przemoczony/ – przemoczony/a – ciekawa dwuznaczność
  • TseCylia 5 dni temu
    Nie doszukuj się tu dwuznaczności;)
  • TseCylia 5 dni temu
    Właśnie z pomocą AI zrobiłam z tego country. Posłuchaj :)

    https://suno.com/s/2IgPzzaLKyMVb8EB
  • il cuore 5 dni temu
    Tak się głupio, przecież wiem.
  • TseCylia 5 dni temu
    il cuore i ja wiem, że masz poczucie humoru;) i bardzo dobrze:)
  • NinjaC 5 dni temu
    Ciepłe, proste, bardzo ludzkie - blat i kompot niosą całą czułość.
  • TseCylia 5 dni temu
    Dziękuję. Takie być miało:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania