Poprzednie częściRysunek

rysunek

Rysunek

 

Gówniany rysunek,

gówniany rysunek,

a na tym rysunku

mój wizerunek.

Gówniany rysunek,

malowany na ścianie,

śmierdzi i brzydzi,

tam jednak zostanie.

Gówniany rysunek

każdemu wadzi,

bo zesrał się,

zamiast się skadzić.

Gówniane lico

i myśli gówniane,

gówno, gówno

na całej ścianie.

Ohyda brązowa,

cuchnące ekskrementy,

rysunek tragiczny

do ściany przypięty.

Na nic odświeżacze,

smród płuca zatyka,

taki przekaz ohydny

od introwertyka.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Pan Buczybór 25.10.2016

    Fajny wiersz. Gówno - ulubiony temat Nuncjusza. 5

  • Nuncjusz 25.10.2016

    poezja kaowa :)

  • Bio 25.10.2016

    Według mnie trochę za dużo tu tego "gówna". Raz stanowczo by wystarczyło użyć tego słowa. Szczerze? Obrzydziłeś ten wiersz. :/

  • Neurotyk 25.10.2016

    Czytałem to już kilka miesiecy temu...

  • Neurotyk 25.10.2016

    na opowi, od tego samego autora. Po co znowu?:)

  • Angela 25.10.2016

    Tak mi się zdawało, że już to czytałam. Chyba brak weny i odgrzewane kotlety : /

  • Fenestra 25.10.2016

    Brak czasu nie weny. Tak dawno tutaj nie zaglądałem że tak dla śmiechu to zrobiłem :)

  • Neurotyk 25.10.2016

    Wybaczamy :) Bo wiersz przedni. Oceniłem go kiedyś na 5 i podtrzymuję :)

  • KarolaKorman 26.10.2016

    I ode mnie piąteczka :) Nie wszyscy potrafią pisać o sobie w taki sposób i nie wstydzić się własnego wizerunku :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania