Rzeczywistość?
Boli mnie,
Bardzo.
Wbity nóż.
Wszystko ulatuje,
Powoli.
Krew się leje,
Łzy też,
Pot spływa po czole.
Zaraz się to skończy,
Wszystko,
Jeszcze nie długo,
Czuję to.
Tylko chwile mnie oddzielają.
Czemu to tak długo trwa?
Już powinnam umrzeć.
Co jest?
Czekam jeszcze chwilę,
Otwieram oczy,
Wstaję z łóżka,
Patrzę na swój brzuch,
Sen...
Kurwa...
Komentarze (9)
Zaskoczyło mnie zakończenie i podobał mi się minimalizm.
"Patrzę się na swój brzuch," - pozbyłabym się wyrazu "się", nie bardzo pasuje. 5 : )
Dziękuję :) Fakt, nie bardzo pasuje. Już zmieniam :)
Fajnie chociaż sądzę że możesz pisać jeszcze lepiej :) Ale końcówka też super ''Sen... Kurwa... '' Kolejny wiersz o oczekiwaniu na śmierć znajduje się na opowi (niedługo sam muszę o tym napisać ) :) Ale ten wierszyk (wszak bardziej proza ) ma coś co nie pozwala mi zrozumieć dlaczego tak wiele osób pisze o śmierci... według mnie powinno być istne carpe diem :) Mimo moich rozmyślań na ten temat o ból które sprawiają problemy iż zabić się bardziej chcemy daje ci pięć i poprawiam do pisania chęć :)
Dziękuję ;)
Ciekawie to wyszło. Chociaż w połowie wyobrażałam sobie coś innego. Zostawiam 5 :)
Dzięki :)
Masz może jakiś swój adres do korespondencji?
Jak będę na komputerze (najprawdopodobniej jutro) to się z Tobą skontaktuje :)
Dobrze
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania