Poprzednie części: samotnie
samotnie tkwię
witam nowy dzień
każdy dźwięk ciszy
ptaka śpiew
trzepot skrzydeł
zostałem sam
bezdomnym psem
pogodziłem się z sumieniem
myślami błądząc
wśród wielu wspomnień
mamo to ja ten sam
łobuz sprzed kilku lat
powiedz że mnie kochasz
wierzyłaś we wszystko
pragnę opiekować się tobą
dać to co mi podarowałaś
miłość cierpliwość i czas
Komentarze (3)
Ślicznie
...
Ona
Ona nawet bez słów
wie czuje
jest jak Bóg
wybaczanie
nie jest trudem
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego popołudnia
Dziękuję. Miłego niedzielnego popołudnia życzę.
Andziu, nie nakladaj userowi makaronu na uszy.
Bóg to wzorzec upartego odmawiania przebaczania Weź przykład Adama i Ewy, nie tylko wykopał ich z raju ale jeszcze obarczył ich grzechem cały swiat i to nie wiadomo na ile lat. Sama jesteś dzisiaj skażona tym grzechem.
W Sadze rodu Dawida kazał zapisać pomysłowość w miganiu się od przebaczania. Mojzeszowi zakazał wejść do ziemi obiecanej.
A tu dowcipniś, wybutnie zdemoralizowany
"Bóg zsyła jadowite węże, żeby zabiły Izraelitów za narzekanie, że nie mają co jeść (Lb 21, 6)".
"Bóg morduje 14700 ludzi za narzekanie, że dużo ich morduje (Lb 17, 6-15)." Fajne nie🤣
"Bóg morduje część mieszkańców Ekronu, a na pozostałą część zsyła hemoroidy. (1 Sm 5, 9-12)."
Starczy, by uznać cie za igniranta w sprawach boskich😫
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania