Samotność...
Przychodzi wieczór
słów w myślach szukam
by nimi powitać kogoś
kto zapuka do mych drzwi
trzy szklanki stawiam na
mym stole jedną wypijam
a na te dwie patrzę
nikt nie przychodzi
zrobiło się późno
woda się wylała
może posprzątam
jutro....
zamykam okna
zamykam drzwi
a zasłony uszczelniam
samotność mą
jutro chyba będzie
lepiej myślę dobranoc
a kiedy już jest jutro
znowu jest to samo co
było wczoraj.
Komentarze (5)
Witaj na Opowi :) Wiersz bardzo mi się podobał i liczę na więcej twoich dzieł. Zmieniłabym jedynie zakończenie wiersza na:
,,Jutro chyba będzie lepiej
Myślę
A kiedy jest już jutro
Znowu jest to samo
Co było wczoraj."
Żadnych innych błędów nie zauważyłam i na dobry początek daję pięć. :)
Dzięki :) i napewno będzie więcej wierszy
Przyznaję, że wiersz wyszedł Ci ładnie, przyjemnie się go czytało. Zostawiam 5
Dzięki :)
Mam słabość do takiej tematyki, gdzie więcej jest wewnętrznej potrzeby zamyślenia, roztrząsania szukania po między słowami a w tym wierszu było mi to dane
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania