To ja. Z anonima. To że mnie nie ma nie znaczy że nie zaglądam.
Katolicyzmu nie da się nazwać normalną religią. Kto chce się spierać podaje przykład:
Jeśli mamy np. 500 religii, to ateista nie wierzy w 500 bogów, a katolik nie wierzy w 499 bogów. Szach i mat.
No co... ja uczęszczam na Etykę i muszę ci powiedzieć, że spojrzeć na to z innej strony jest niezwykłym doświadczeniem...
Po pierwsze -- Mówią, że Islam to religia wojny - przypominaj, że kiedy Saladyn zdobył Jerusalem to oszczędził wszystkich - jak przyszli krżyżacy w imieniu Boga - wyrżneli cale miasto.
Po trzecie -- od kiedy ludzie żyjący w celibacie mają mnie uczyć co jest dobre, a co złe, jak mam się zabezpieczać i jak wychowywać dzieci. Powinno być jak w Koranie - każdy go sobie interpretuje i koniec.
Z tym akurat się zgodzę. Poza tym... Kto mówi, że oni żyją w celibacie? Mój własny proboszcz ma trójkę dzieci na boku... Tyle ode mła. Na tematy religijne nie gadam...
Ja ci, kurwa, dam książkę!!! Nie wierzysz, proszę bardzo, ale przynajmniej nie obrażaj, bo my ateistów nie obrażamy! I nie wyjeżdżaj mi z fakti sprzed setek lat!
60secondsToDie Widzę, że odezwała się w tobie natura jebanej buntowniczki. Nie obrażaj Eleny i nie wypowiadaj się na tematy, które nie rozumiesz... Ty masz 14 lat!!!
Wypraszam sobie, ale są ludzie, którzy propagują nienawiść do innych i mają po czterdzieści lat. Może oni też czegoś nie rozumieją i im trzeba tłumaczyć jak dzieciom?
60secondsToDie Ale chodzi o to, że wyrażasz się o katolikach jakby byli oni ludźmi dążącymi tylko i wyłącznie do gazu... Masz 14 lat i powinnaś w tym wieku mieć dobre wychowanie i mieć szacunek do starszych. Elena miała prawo się wkurzyć za takie słowa ;) a ty powinnaś to olać.
P.S. Nunek na jaki chat????
Primo, nie pisałam tego wiersza sama. Secundo, to, co ktoś powinien, to raczej kwestia indywidualna. Powinnam, powinnam, powinnam. Bez obrazy, ale to brzmi bardzo banalnie.
Elena nazwij mnie jak chcesz: prawosławny, ateista, muzulmanin ale faktów i tego jak wygląda świat przez katolicyzm nie zmienisz.
uwaga to może niektórych urazić
Kolejne przykłady -- kiedyś gatunek zależał od najsilniejszych. Kto był słaby (niedorozwinięty - ginąl) odkąd jest katolicyzm wmawia się ludziom że o słabe jednostki trzeba walczyć a to osłabia tych silnych.
Autorem tezy jest niemiecki filozof, którego błędnie się oskarża za stworzenie nazizmu
Faktem jest też, że chrześcijaństwo to jedyna religia, która nakazuje miłować nieprzyjaciół. Co do Krzyżaków w imieniu Boga: to, że mówili, że coś robili w Jego imieniu nie znaczy, że on tego chciał. To trochę jak z tymi psychicznymi ludźmi, którzy biją dzieci, bo się podrapały w pupę, a ( w ich mniemaniu) to przecież grzech! Więc wymierzają sprawiedliwość w imieniu Boga. Gówno prawda, ludzie chcą się po prostu usprawiedliwić, a Pan Bóg jest wtedy tylko wymówką.
Jared, Z PRZYPISAMI DO STAREGO? Chodzi mi o to, że wszystko jest przedstawione w innym świetle. Tak, Bóg jest gniewny i zazdrosny, ale przed Jego sprawiedliwością idzie Jego miłosierdzie ( dzięki Jezusowi, ale to jest dopiero w Nowym Testamencie, który jest dopełnieniem Starego)
Jakie miłosierdzie okazał wybijając do nogi wszystkich?? Co mnie interesuje NT, ST jest pełnoprawną świętą księgą dla was. I jest bestialska, tzn nie mniej niż Iliada czy Eneida, ale one nie udają kodeksów moralności. Chyba że ktoś modli się do Hektora. NIE ma żadnej przesłanki, by wierzyć w wersety książki z epoki brązu, której słowa po prostu są irracjonalne. Nauka >> Religia, Darwin >> Kreacjonizm.
Jared, my patrzymy na Biblię jako całość, więc nie ma 'co nas obchodzi Nowy' ;) napisałam, że miłosierdzie jest w Nowym, więc nie odwołuj tego do Starego
mówisz, że jej słowa są irracjonalne. Wiesz, że u Żydów obrzezanie odbywa się 8 dnia życia chłopca? A wiesz, że naukowcy dopiero niedawno odkryli, że właśnie ósmego dnia człowiek ma największą krzepliwość krwi w całym swoim życiu? :)
Jared, Kościół juz dawno nie twierdzi , że Ziemia jest płaska xd
Jeśli chodzi o biblijny kreacjonizm - ja to rozumiem tak:
Jeden dzień dla człowieka to nie jest jeden dzień u Boga, więc te 'siedem dni' mogło być milionami lat, a wydaje mi się, że kolejność tworzenia zgadza się z tą naukową. A co było przed Wielkim Wybuchem? Skąd on się w ogóle wziął? Wierzę, że Bóg dał temu początek
Ale Bibilia twierdzi :< Chyba JPII nawet nakazał wierzyć w teorię ewolucji, dont matter. Wszechświat to przestrzeń, czas może być tylko w przestrzeni. Może iść do przodu, ale też do tyłu, jak antymateria. Pytanie co było przed wielkim wybuchem jest niewłaściwe, bo jest ono skażone naszym ludzkim pojmowaniem czasu. Jaki Bóg? Stworzyciel? Zakładasz, że on istniał od zawsze, a tak trudno założyć, że to kosmos istnieje od zawsze?
Jared, ale zakładamy kosmos jako nasz kosmos ( który powstał od wielkiego wybuchu) czy kosmos jako ogóle pojęcie czegoś? A może to Bóg jest Kosmosem? :D
Dla mnie bóg jest kosmosem :3 Jestem panteistą w ujęciu Dawkinsa, wierzę w harmonie wszechrzeczy, jako metaforę piękna. :3 Ale nie zmienia to faktu, że wyklucza to Boga z ST i NT.
Marcepanowypotwór, dziękuję za cierpliwą dyskusję, tak różną od tej, którą prowadzę zwykle na grupach z fb, pełną inwektyw i wyzwisk. Głęboki ukłon. :)
W sumie, to wszystko zaczęło się od tego, że chciał dobrze xd w sensie dostaliśmy wolną wolę. Gdybyśmy jej nie mieli to prawdopodobnie nigdy nie wyszlibyśmy z raju
Ale wolna wola to cecha ewolucji, która daje nam adaptację do zmiennego środowiska. Nie była w naszej pierwotnej formie, dopiero z czasem, mózgi dostosowały się do podejmowania decyzji "nie survivalowych", a sentymentalnych.
Wiesz, kreacjonizm zakłada, że glina, tchnienie Boga i ta dam! mamy człowieka. Może ta glina to postać bezwolna? A tchnienie Boga pozwoliło nam decydować?
E. Przemetaforyzowane i zbyt metafizyczne. Darwin proponuje lepsze rozwiązanie i, o dziwo, prostsze. Każdy do tej pory zbadany organizm, podlega teorii ewolucji. Nie ma żadnego bytu, który nie miałby postaci wtórnej, nic nie pojawiło się od tak. Pozwól, że jeszcze raz wyrażę uznanie do poziomu dyskusji. (y) Spodziewałem się raczej: - ateusze, zamknąc mordy - katole, zamknąć mordy, a wynikła całkiem ciekawa pogadanka. :) Przynajmniej między nami...
Bardzo dziękuję za dyskusję, miże jeszcze kiedyś dokończymy ( lub raczej będziemy kontynuować :) ), ale wzywa mnie arkusz - okazuje się, że matura też zając :(
A i ja jestem wdzięczny, było merytorycznie i z kulturką. Dobranoc i powodzenia z maturą :)
EKHEM18.04.2016
Piękny, cudowny tekst, który pokazał jaki masz niski iloraz inteligencji, chcąc przyciągnąć uwagę czytelników takim ścierwem. Nie, to nawet nie tekst, to coś, co tylko pokazało, że chcesz niczym marionetka pochłaniać kłótnie i kontrowersję. Napychać się nią i napychać. Pokazałaś tekst bez żadnej wartości literackiej, jest jak odchody, które koń zostawia po sobie na ulicy. Twoje zdanie ma prawo bytu, ale żeby ujęte w taki sposób z ust dziecka? Współczuję otoczeniu, w którym się znajdujesz, rzucając w koło czymś takim. Na dorosłość pamiętaj, że nawet jeśli się z czymś się nie zgadzasz, trzeba to wyrażać w sposób godny.
Twój tekst pokazał, że masz mniej godności niż lafirynda czekająca na swojego księcia w ciężarówce.
Nie wiem, czy posiadasz również dumę, odnosząc się tak swoją niechęcią.
Proponowałbym zastanowić się nad swoim postępowaniem.
Ja pierdolę, dlaczego, kurwa pierdolona mać, nie potraficie tak mówić w stronę tych gnojowisk wypełnionych katolikami, którzy nienawidzą homoseksualistów i czarnoskórych? Dlaczego kurwa czepiacie się kogoś, kto ma inne zdanie, inne od waszego? Jeżeli ktoś może nienawidzić mnie za to, że jestem lesbijką, to ja mogę nienawidzić kogoś za to, że jest katolikiem. Nie pasuje? Wypad.
Nie napisałam tego sama, ale spoko, powiedziałam, że biorę na siebie wagę tego tekstu i tak też zrobię :)
Khartus18.04.2016
Elena okej okej ale wybacz mi...
Nie nazywaj się katoliczką skoro zabraniasz mi przytaczać fragmenty historii. Pamiętaj że katolicy nie potępiają, a zachęcają do nauki historii i brania z nich przykłady.
"Nie wyjeżdżaj z faktami sprzed setek lat" - to z jakimi mam ci wyjechać? Z takimi które mówi rydzyk, czy takimi sprzed piędziesięciu lat. Ja tylko cofnąłem się do początków chrześcijaństwa i średniowiecza gdzie to własnie katolicyzm popełnił najwięcej błędów a ty mówisz że mam z tego nie czerpać.
Nie bede patrzec na ten temat obiektywnie i myslcie sobie co chcecie, mowcie co chcecie, prawcie moraly, ale moje zdanie pozostanie takie samo. Nienawidze wszelkich religii, a szczegolnie tej, ktora ukazalam w tym wierszu. Konkretnie - nienawidze ludzi, ktorzy wyznaja te barachlo, bo sa tepi i maja klapki na oczach. Bez pozdrowien :)
A ja Cię bardzo serdecznie pozdrawiam! :D nawet dostajesz ode mnie wirtualny przytulas na dobranoc!
Tępy człowiek z klapkami na oczach :)
Khartus18.04.2016
A co że Koran nie mówi żeby człowiek robił dobrze bo Allah wtedy szczęśliwy? Mówi tylko zobacz, że katolicy przedstawiają to w bardziej nachalny sposób. Nawet nawracanie spierdolili.
U islamistów jak przejęli państwo - to największe przywileje mieli muzułmanie. A czy była dyskryminacja - NIE. Pozwolono wierzyc w kogo się chce o ile nie bylo problemów.
U katolików - Pruy pogańskie więc wysłać krzyżaków by zbaijać a kto się nie nawróci również zabić. Gdzie tu miłosierdzie.
Przeczytałeś to, co wcześniej napisałam? Krzyżacy nie najeżdżali by nawracać tylko, by rabować i zagranica terytoria. Przecież biskupi, którzy ich wysyłali liczyli tylko na zysk
Allah! Gdzie ja wtedy byłam :c? Znałam takiego Araba, co kazał sobie wykrajać siedemdziesiąt sześć kwadratów celofanu, a potem na wagę odmierzać brzydkie rzeczy. Na pytanie, czy ma to wszystko zamiar opchnąć w jeden dzień odpowiadał spokojnie: Do południa, jeśli Allah pozwoli. Słabo mówił bo angielsku i niemiecku, ale znał język międzynarodowy. Potrafił powiedzieć BROWN i był najlepszym biznesmenem na świecie xDDDDD. Stare dzieje, taka anegdota mi się przypomniała.
Khartus18.04.2016
Z tymi muzułmanami - każdy kto chciał mieć lepsze przywileje przechodził dobrowolnie. Nikt nie zmuszał a jeśli nie chciał to dawano mu spokój. Niech sobie żyje tyle że ma płacić nieco więcej.
Są katolicy, którzy tak robią, ale nie dlatego, że Kościół tak nakazuje (u nas są nawet czarnoskórzy biskupi, nie wspominając ilu księży jest homo), tylko dlatego, że mają wolną wolę i mogą. Są również ludzie, którzy nie wierzą w Boga i tak robią, jak to ludzie.
To ja dorzucę też swoje trzy grosze. Uważam się za chrześcijankę ( nie mylić z katoliczką) i zastanawiam się, czy kiedyś przyszło
Wam do głowy, że kiedy Bóg stworzył człowieka dał mu wolną wolę i rozum. To co robimy, robimy sami, bez Jego udziału,czy
zachęty. Co do miłosierdzia, w nie akurat nie wątpię, gdyby Bóg nie był miłosierny, już dawno rozpieprzył by to całe towarzystwo
na ziemi. Możecie się zgadzać lub nie (wolna wola)
A widzisz 60 muzułmanie nie dyskryminowali nikogo. Wszystko co przejęli ' zaczynając od mordowania za jerusale a koncząc na gwałtach bezbronnych dziewczyn ' wzięli od katolików.
Mówicie, że gdyby bóg nie istniał, to rozwalił by ten świat już dawno. A moje zdanie jest takie, że gdyby istniał, to nie byłoby takich okrucieństw na świecie. A są. Naiwnie brzmię? Trudno. To moje zdanie. Każdego dnia giną ludzie, każdego dnia ktoś jest nękany, bo ma inny kolor skóry, jest gejem, lesbijką, ateistą. Każdego dnia zgwałcone zostają tysiące kobiet, ba, nawet i dzieci. A potem nierzadko każą im rodzić. Często umierają, boleśnie i w mękach. Gdzie wtedy jest ten wasz bóg? Może chleje piwsko w wyimaginowanym niebie? A może... wcale go nie ma? A może po prostu stwierdził, że tyle tu gówna i nie warto się tym zajmować? Ale w takim razie po co to stworzył? Po co stworzył ludzi? Dał im wolną wolę, żeby teraz działy się tu takie rzeczy? O to chodziło? Ja bym rozpierdoliła ten świat już dawno.
Tylko, ze codziennie nie jest gwalcona jedna, a tysiace, ba moze i miliony dziewczyn. A co robia ksieza, zwierzchnicy? Pierdola bzdury na kazaniach w jakims kosciele, modla sie, choc to nic nie daje. Gowno robia.
Tyle nienawisci ode mnie na ten dzien.
A skąd wiesz, co by było, gdyby się nie modlili? Dlaczego mają być idealni, skoro to zwykli ludzie i też mają wady i słabości? Poza tym, jesteś ochrzczona?
Angela A jednak ludzie słuchają, co ksieza do nich mowia, chociaz mowia czasem glupoty, tak jak w moim miescie, ze homoseksualizm i ateizm to choroba :)
Jeśli nie zadeklarowałaś apostazji (zrobiłaś? Nie wiem jak się obchodzić z tym rzeczownikiem), to oznacza, że jesteś członkiem Kościoła, więc zamiast na niego psioczyć, powinnaś zrobić coś, aby go polepszać :)
60secondsToDie tego nie wiem, musisz sama poszperać na ten temat. Bo to będzie jedna osoba mniej w Kościele, a dla mnie to trochę jak rozpad rodziny, bo tak staram się Kościół traktować (chociaż czasem trudno jak jakiś 'berecik' lustruje Cię od dołu do góry i mówi, że Jezus by się za ciebie wstydził - miałam rurki i płaszcz do połowy uda :) )
Wiesz, u mnie w kosciele ksieza wygaduja rozne rzeczy, to mowie "Dobra, nie bede chodzic po prostu na msze". Ale ja mam takich ludzi na codzien, ktorzy obrazaja mnie, bo istnieje, wiec dlaczego mam nie robic tego samego? Sieje nienawisc, ale w porównaniu z tym, co sie na swiecie dzieje, to moj wiersz to maly chujek. Mozecie sie za mnie modlic, wspolczuc, starac rozumiec, nienawidziec albo zostawic w spokoju. Mam wlasne pojecie o swiecie, zostalam skrzywdzona niejednokrotnie i juz dawno zwatpilam we WSZELKICH ludzi. Jestem uprzedzona i niewdzieczna. Jestem soba. Mozna mnie lubic, albo nienawidzic. Moge byc dla kogos dojrzala, albo glupia. Spoko. Wszystko przyjme :)
60secondsToDie, wydaje mi się, że każdy ma takich ludzi, może jesteś bardzo wrażliwa. Grunt to otaczać się tymi, którzy nie sieją w Tobie nienawiści, a piękne kwiaty ;)
marcepanowypotwor Kiedys bylam wrazliwa, nawet bardzo, moze nadal jestem, tylko teraz przelewam to w papier, czesto pod postacia takiego brutalnego wiersza, jak to. Nie moge powiedziec, ze nie chcialam tym nikogo urazic. Ogolem wiekszosc ludzi prowokuje mnie samym swym istnieniem, i naprawde sztuka jest zeby tego nie robic. Jesli ktos chce mnie poznac, a raczej moja ciepla strone, to musi akceptowac te cholernie zla i nienawistna. Takim jestem czlowiekiem i nigdy sie nie zmienie. :)
JanKa18.04.2016
Takie sprawy powinno się zgłaszać administracji forum. Wiem, tutaj to nie działa, ale... Co mi zaszkodzi spróbować? Mam nadzieję, że dostaniesz permanentnego bana.
Za co? A spoko, moge dostac, nie obchodzi mnie to. Tyle tu syfu i idiotow :)
JanKa18.04.2016
Za coś, co się zwie mową nienawiści. Możesz nie lubić katolików (swoją drogą, dziwne hobby...), ale to ci nie daje prawa, do pisania takich rzeczy:
zdepcz to ścierwo nic nie warte, niczym konsul Bonaparte
daj psom i świniom jako paszę, niech zabawią się z Judaszem
jakiś katol nam tu zwiewa? łap za kark i won do chlewa!
spierdol dzień tym szmaciarzom, niech się w piekle swoim smażą
I przykro mi, takiego zachowania nie usprawiedliwia wolność słowa.
Masz prawo do własnego zdania. Nie masz jednak prawa generalizować i obrażać ludzi których nie znasz i którzy nie zrobili ci nic złego. Przez takie osoby jak ty, o takim właśnie podejściu kipiącym od nienawiści ateiści i środowiska homoseksualne maja złą opinię. Przez ludzi z takim samym podejściem jak twoje wsród katolików to oni mają złą opinię. Podobnie wsród muzułmanów. To nie katolicy są źli ani ateiści ani żadna inna frakcja religijna, polityczna ideowa czy jakakolwiek. Źli są fanatycy siejący nienawiść. Po twoim tekście wnioskuje ze do nich należysz. Wiec nienawidzisz po stronie katolików gatunku ludzi w który z całą pewnością się wliczasz. Idąc tym tropem dalej nienawidzisz samej siebie. Współczuję ci i będę się za ciebie modlił.
Rob co chcesz, a ja bede robila swoje.
Nienawidze ludzi, nienawidze samej siebie, bo takze sie do tego gatunku zaliczam i jak przyjdzie co do czego, podejmujemy takie same decyzje, przykladowo wzgledem strachu o wlasne zycie.
Mozesz mi wspolczuc i sie modlic, to i tak nic nie da.
60secondsToDie gniewaj się, lub nie, ale ja zalecam terapię, bardzo intensywną.
Ta nienawiść Cię wykończy, nie da się z tym żyć. Naprawdę mi Cię żal : C
Mozliwe. Ale ktos mi powiedzial, ze psychiatra by mnie wysmial. Po prostu taka jestem, ze nie lubie ludzi. A niektorych lubie. Ba, mam zaufane grono przyjaciol. Przyjaciele nie dopierdalaja sie do mnie i nie zrazaja od pierwszych chwil.
Tyle.
Dobranoc.
Shiroi Ōkami może to naiwne,ale ja wierzę, że są ludzie którzy chcą i potrafią pomóc.
Mówię o ludziach, którzy robią to z przekonania, nie dla wpłat na konto.
Angela, tu się zgadzam, być może to ja miałam pecha i trafiałam na idiotów do potęgi entej :/ Jednak pomogli mi, stwierdziłam, że wolę się męczyć z budą i światem niż z nimi ;D
Moja niechec tkwi raczej w charakterze i tego sie trzymam. Antydepresanty nie pomagaja, musialabym sama chciec sie zmienic. A szczerze, to nie chce. Lubie to, kim jestem, jakkolwiek wredna bym nie byla.
Dobranoc, Angela :*
60, charaktery zmieniają się nam do 18 roku życia, niekiedy zajmuje to jeszcze więcej czasu :P Myślę, że jesteś młoda i inteligentna, ale świat sprawił, że jesteś jaka jesteś, ale masz rację - nie znam Cię, więc to, co napisałam o Tobie, to domysły. Tak więc też już się zbieram i Tobie też życzę dobrej nocy ^^
Czytam teraz i...... Łaaaaaaał, ależ to była dyskusja. :o Khartus, MarcepanowyPotwór, czapki z głów. Nie pamiętam, kiedy ostatnio udało się pogadać na ten temat bez oklepanego Tomka z Akwinu, zakładu Pascala, dowodu kosmologicznego itd. Jestem kontent. :B Chociaż i tak pewnie darcie mordy się przebiło i z tego wszyscy zapamiętają ten wątek. :c
Jared, nie spałam całą noc. Zjadło mi literkę, czy dwie. Wiesz, Ty zawsze wiesz o co chodzi. I potrafisz świetnie udawać, że nie wiesz o co chodzi. Żebym sama powiedziała, o co chodzi.
Jak ze wszystkimi interpretacjami od kibiców legii, od zarania dziejów.
Miałam na myśli, że Twoje serce jest niezłamywalne.
Robienie sobie jaj z mego cierpienia nie pasowało idealnie. Chociaż elegancji, szyku i stylu nigdy nie można Ci było odmówić. Trochę wiesz, drgają mi kąciki ust. Uśmiechałam się do tych interpretacji. Ze złością, ale się uśmiecham. I uśmiechałam.
Kibice Legii nigdzie nie pasują idealnie. Raz jeden darł się pod oknem, a taki debil chciał strzelać do niego z łuku. Nie trafił i kibic legii złamał strzałę na kolanie. Przypomniało mi się. Mam łzy w oczach ze śmiechu. Ale nie tylko.
§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Tekst jest żałosny i obraża sporą część moich znajomych, moją rodzinę oraz wielu niewinnych ludzi. Twoje pojmowanie Biblii jest żałosne i ograniczone, a Ty sama powinnaś zacząć czasem myśleć o tym, co przeczytałaś. Moni jest osobą wierzącą, a mimo to wisi jej kto jaki ma kolor skóry, jest lesbijką, skopie Ci dupsko jak potraktujesz ją gorzej za wzgląd na płeć i potępia właściwie każdy ruch kościoła, wyjaśnij to.
Jeżeli zamierzasz traktować Biblię dosłownie to niestety nie mamy o czym gadać. Odmeldowuję się.
A i po napisaniu i wstawieniu tego, czym różnisz się od takich ludzi?
Jezusie Chytrusie i na rany Allaha, co za gratka przeszła mi koło nosa. Brutalny atak na katolicyzm, kilka krucjat, obraza niewinnych, rodzin, znajomych i wierzących. Lesbijki, Allahy, Kain i Abel, sam Johny się zjawił. Faszyzm, totalitaryzm, a ja miałam pewnie nodding marathon :c.
60seconds, podeślij mi ten tekst, bo chce wiedzieć o co biega
Klocek19.04.2016
Jeśli tekst nie ma praw autorskich, to pozostaje należny do osoby O-Ren Ishii, a wiadomo, że to osoba publiczna nie jest... A jako że jest to też portal, na którym nie obowiązują zasady moderatorów, to wsadź sobie w dupsko ten twój cały "pozew".
Komentarze (180)
Brutalny atak na katolicyzm. Odwaga wielka, haha :D
Schlebiasz mi
♥
Bitwa na głosy ;)
To ja. Z anonima. To że mnie nie ma nie znaczy że nie zaglądam.
Katolicyzmu nie da się nazwać normalną religią. Kto chce się spierać podaje przykład:
Jeśli mamy np. 500 religii, to ateista nie wierzy w 500 bogów, a katolik nie wierzy w 499 bogów. Szach i mat.
A co do tekstu - podoba mi się.
Khartus, no kurwa, nie wierzę... Opowi na psy schodzi...
Dokładnie! :)
No co... ja uczęszczam na Etykę i muszę ci powiedzieć, że spojrzeć na to z innej strony jest niezwykłym doświadczeniem...
Po pierwsze -- Mówią, że Islam to religia wojny - przypominaj, że kiedy Saladyn zdobył Jerusalem to oszczędził wszystkich - jak przyszli krżyżacy w imieniu Boga - wyrżneli cale miasto.
Krzyżowcy chyba a nie krzyżacy!
Przypominam*
Po drugie -- cała filozofia Jezusa jest neoplatońska więc w skrócie mamy tu plagiat.
Więc w skrócie jeśliś ateista, to nie rozmawwiaj do mnie na temat mojej religii!
Zasadniczo, trudno odmówić mu racji
Tu się nie zgadzam, bo Jezus jest mesjaszem.
Po trzecie -- od kiedy ludzie żyjący w celibacie mają mnie uczyć co jest dobre, a co złe, jak mam się zabezpieczać i jak wychowywać dzieci. Powinno być jak w Koranie - każdy go sobie interpretuje i koniec.
Z tym akurat się zgodzę. Poza tym... Kto mówi, że oni żyją w celibacie? Mój własny proboszcz ma trójkę dzieci na boku... Tyle ode mła. Na tematy religijne nie gadam...
Nareszcie jakiś mądry człowiek, niepatrzący na świat przez pryzmat książki sprzed dwóch tysięcy lat. Szanuję.
Ja ci, kurwa, dam książkę!!! Nie wierzysz, proszę bardzo, ale przynajmniej nie obrażaj, bo my ateistów nie obrażamy! I nie wyjeżdżaj mi z fakti sprzed setek lat!
A co to jest, kurwa, jak nie książka? Dupa?
Kłóciłabym się z tym nieobrażaniem ateistów :)
60secondsToDie spierdalaj, dobrze...
To mój wierszyk, więc jeżeli ktoś ma stąd iść, to ty.
60secondsToDie Widzę, że odezwała się w tobie natura jebanej buntowniczki. Nie obrażaj Eleny i nie wypowiadaj się na tematy, które nie rozumiesz... Ty masz 14 lat!!!
Karo cho na czata
Ona kazała mi spierdalać. To, że mam 14 lat, oznacza, że mam siedzieć cicho, jak ktoś każe mi wypierdalać? No chyba nie.
Nie rozumiem? Czego, powiedz mi, nie rozumiem? Ma 14 lat i co z tego? To coś zmienia? Nie. Nic nie zmienia.
Wypraszam sobie, ale są ludzie, którzy propagują nienawiść do innych i mają po czterdzieści lat. Może oni też czegoś nie rozumieją i im trzeba tłumaczyć jak dzieciom?
60secondsToDie Ale chodzi o to, że wyrażasz się o katolikach jakby byli oni ludźmi dążącymi tylko i wyłącznie do gazu... Masz 14 lat i powinnaś w tym wieku mieć dobre wychowanie i mieć szacunek do starszych. Elena miała prawo się wkurzyć za takie słowa ;) a ty powinnaś to olać.
P.S. Nunek na jaki chat????
Karo na forum ciążowe :D
Ginny daj linka. Szybko!!!!!!!
Primo, nie pisałam tego wiersza sama. Secundo, to, co ktoś powinien, to raczej kwestia indywidualna. Powinnam, powinnam, powinnam. Bez obrazy, ale to brzmi bardzo banalnie.
Karo http://www.forumforum.4ra.pl
Karo tam gdzie jesteś http://www.forumforum.4ra.pl/forums.php
Nuncjusz też mogiem? ;-)
elenawest wpadaj, rejesttracja bardzo prosta :)
elenawest Nunek zezwala
XDDD
Nuncjusz danke :-D
60secondsToDie a widzem :-P
Nuncjusz jestem ;-)
Elena nazwij mnie jak chcesz: prawosławny, ateista, muzulmanin ale faktów i tego jak wygląda świat przez katolicyzm nie zmienisz.
uwaga to może niektórych urazić
Kolejne przykłady -- kiedyś gatunek zależał od najsilniejszych. Kto był słaby (niedorozwinięty - ginąl) odkąd jest katolicyzm wmawia się ludziom że o słabe jednostki trzeba walczyć a to osłabia tych silnych.
Autorem tezy jest niemiecki filozof, którego błędnie się oskarża za stworzenie nazizmu
Faktem jest też, że chrześcijaństwo to jedyna religia, która nakazuje miłować nieprzyjaciół. Co do Krzyżaków w imieniu Boga: to, że mówili, że coś robili w Jego imieniu nie znaczy, że on tego chciał. To trochę jak z tymi psychicznymi ludźmi, którzy biją dzieci, bo się podrapały w pupę, a ( w ich mniemaniu) to przecież grzech! Więc wymierzają sprawiedliwość w imieniu Boga. Gówno prawda, ludzie chcą się po prostu usprawiedliwić, a Pan Bóg jest wtedy tylko wymówką.
Słucham? Czytałeś opis bitwy o Jerycho? Nawet zwierzęta zarżnięto, bo skalane innowierstwem.
Jared, czytałeś Nowy Testamet? Z przypisami do Starego?
A stary to pies?
Jared, Z PRZYPISAMI DO STAREGO? Chodzi mi o to, że wszystko jest przedstawione w innym świetle. Tak, Bóg jest gniewny i zazdrosny, ale przed Jego sprawiedliwością idzie Jego miłosierdzie ( dzięki Jezusowi, ale to jest dopiero w Nowym Testamencie, który jest dopełnieniem Starego)
Jakie miłosierdzie okazał wybijając do nogi wszystkich?? Co mnie interesuje NT, ST jest pełnoprawną świętą księgą dla was. I jest bestialska, tzn nie mniej niż Iliada czy Eneida, ale one nie udają kodeksów moralności. Chyba że ktoś modli się do Hektora. NIE ma żadnej przesłanki, by wierzyć w wersety książki z epoki brązu, której słowa po prostu są irracjonalne. Nauka >> Religia, Darwin >> Kreacjonizm.
Jared, my patrzymy na Biblię jako całość, więc nie ma 'co nas obchodzi Nowy' ;) napisałam, że miłosierdzie jest w Nowym, więc nie odwołuj tego do Starego
xDDD Przecież ten stary też jest po coś? :D Wyjaśnij mi jakie macie przesłanki do obrony biblijnego kreacjonizmu, albo do płaskiej ziemi?
mówisz, że jej słowa są irracjonalne. Wiesz, że u Żydów obrzezanie odbywa się 8 dnia życia chłopca? A wiesz, że naukowcy dopiero niedawno odkryli, że właśnie ósmego dnia człowiek ma największą krzepliwość krwi w całym swoim życiu? :)
A wiesz, że świat nie powstał w 7 dni?
A bóg to bujda.
O nie, napisałam z małej litery :)
Jared, Kościół juz dawno nie twierdzi , że Ziemia jest płaska xd
Jeśli chodzi o biblijny kreacjonizm - ja to rozumiem tak:
Jeden dzień dla człowieka to nie jest jeden dzień u Boga, więc te 'siedem dni' mogło być milionami lat, a wydaje mi się, że kolejność tworzenia zgadza się z tą naukową. A co było przed Wielkim Wybuchem? Skąd on się w ogóle wziął? Wierzę, że Bóg dał temu początek
Jared 7 dni dla Boga, dla człowieka mogło trwać eony
60secondsToDie, nie popluję się z nienawiści, liczyłam, że wniesiesz coś ciekawego do naszej dyskusji :)
marcepanowypotwor, nikt ci nie każe się popluć z nienawiści. Ja nie mam żadnych zahamowań. Tylko mnie nie znienawidźcie teraz :)
Ale Bibilia twierdzi :< Chyba JPII nawet nakazał wierzyć w teorię ewolucji, dont matter. Wszechświat to przestrzeń, czas może być tylko w przestrzeni. Może iść do przodu, ale też do tyłu, jak antymateria. Pytanie co było przed wielkim wybuchem jest niewłaściwe, bo jest ono skażone naszym ludzkim pojmowaniem czasu. Jaki Bóg? Stworzyciel? Zakładasz, że on istniał od zawsze, a tak trudno założyć, że to kosmos istnieje od zawsze?
3majmy ten poziom dyskusji, jest, o dziwo, merytoryczna :D
Jared, ale zakładamy kosmos jako nasz kosmos ( który powstał od wielkiego wybuchu) czy kosmos jako ogóle pojęcie czegoś? A może to Bóg jest Kosmosem? :D
Dla mnie bóg jest kosmosem :3 Jestem panteistą w ujęciu Dawkinsa, wierzę w harmonie wszechrzeczy, jako metaforę piękna. :3 Ale nie zmienia to faktu, że wyklucza to Boga z ST i NT.
Marcepanowypotwór, dziękuję za cierpliwą dyskusję, tak różną od tej, którą prowadzę zwykle na grupach z fb, pełną inwektyw i wyzwisk. Głęboki ukłon. :)
W sumie, to wszystko zaczęło się od tego, że chciał dobrze xd w sensie dostaliśmy wolną wolę. Gdybyśmy jej nie mieli to prawdopodobnie nigdy nie wyszlibyśmy z raju
Ale wolna wola to cecha ewolucji, która daje nam adaptację do zmiennego środowiska. Nie była w naszej pierwotnej formie, dopiero z czasem, mózgi dostosowały się do podejmowania decyzji "nie survivalowych", a sentymentalnych.
Jared, można i tak, ale czy dostosowanie się do zmiennego środowiska nie jest 'survivalowe'? Przecież jak się nie dostosujesz, to zginiesz?
(na końcu bez znaku zapytania)
Ale to jest akurat argument przeciw Bogu :D Czemu na to pozwala?
Jared, bo mamy wolną wolę! :D przecież gdyby na to nie pozwolił, to by ją ograniczył
Ale nie mieliśmy jej w poprzednich etapach ewolucji, mamy teraz. To wyklucza kreacjonizm :)
Wiesz, kreacjonizm zakłada, że glina, tchnienie Boga i ta dam! mamy człowieka. Może ta glina to postać bezwolna? A tchnienie Boga pozwoliło nam decydować?
E. Przemetaforyzowane i zbyt metafizyczne. Darwin proponuje lepsze rozwiązanie i, o dziwo, prostsze. Każdy do tej pory zbadany organizm, podlega teorii ewolucji. Nie ma żadnego bytu, który nie miałby postaci wtórnej, nic nie pojawiło się od tak. Pozwól, że jeszcze raz wyrażę uznanie do poziomu dyskusji. (y) Spodziewałem się raczej: - ateusze, zamknąc mordy - katole, zamknąć mordy, a wynikła całkiem ciekawa pogadanka. :) Przynajmniej między nami...
Jared, ja tam lubię sobie podyskutować :D to też trochę testuje moją wiedzę i czy mam jej wystarczająco na temat własnej wiary, aby jej bronić :)
Jared, czy w postaci wtórnej bytu chodzi o reinkarnację?
Oczywiście, że nie! Chodzi mi o poprzednie stadia rozwoju prowadzące w końcu do homo sapiens.
Bardzo dziękuję za dyskusję, miże jeszcze kiedyś dokończymy ( lub raczej będziemy kontynuować :) ), ale wzywa mnie arkusz - okazuje się, że matura też zając :(
A i ja jestem wdzięczny, było merytorycznie i z kulturką. Dobranoc i powodzenia z maturą :)
Piękny, cudowny tekst, który pokazał jaki masz niski iloraz inteligencji, chcąc przyciągnąć uwagę czytelników takim ścierwem. Nie, to nawet nie tekst, to coś, co tylko pokazało, że chcesz niczym marionetka pochłaniać kłótnie i kontrowersję. Napychać się nią i napychać. Pokazałaś tekst bez żadnej wartości literackiej, jest jak odchody, które koń zostawia po sobie na ulicy. Twoje zdanie ma prawo bytu, ale żeby ujęte w taki sposób z ust dziecka? Współczuję otoczeniu, w którym się znajdujesz, rzucając w koło czymś takim. Na dorosłość pamiętaj, że nawet jeśli się z czymś się nie zgadzasz, trzeba to wyrażać w sposób godny.
Twój tekst pokazał, że masz mniej godności niż lafirynda czekająca na swojego księcia w ciężarówce.
Nie wiem, czy posiadasz również dumę, odnosząc się tak swoją niechęcią.
Proponowałbym zastanowić się nad swoim postępowaniem.
Ja pierdolę, dlaczego, kurwa pierdolona mać, nie potraficie tak mówić w stronę tych gnojowisk wypełnionych katolikami, którzy nienawidzą homoseksualistów i czarnoskórych? Dlaczego kurwa czepiacie się kogoś, kto ma inne zdanie, inne od waszego? Jeżeli ktoś może nienawidzić mnie za to, że jestem lesbijką, to ja mogę nienawidzić kogoś za to, że jest katolikiem. Nie pasuje? Wypad.
Tyle mam do powiedzenia w waszą stronę.
60secondsToDie Żałosne objawy gimbusa
Żałosne objawy nieumiejętności odróżniania gimbusa od człowieka posiadającego poglądy odmienne od reszty :)
60seconds
Wiesz, że nic do Ciebie nie mam, ale to już przesada. Nie wierzę, nie komentuję. Koniec.
Nie napisałam tego sama, ale spoko, powiedziałam, że biorę na siebie wagę tego tekstu i tak też zrobię :)
Elena okej okej ale wybacz mi...
Nie nazywaj się katoliczką skoro zabraniasz mi przytaczać fragmenty historii. Pamiętaj że katolicy nie potępiają, a zachęcają do nauki historii i brania z nich przykłady.
"Nie wyjeżdżaj z faktami sprzed setek lat" - to z jakimi mam ci wyjechać? Z takimi które mówi rydzyk, czy takimi sprzed piędziesięciu lat. Ja tylko cofnąłem się do początków chrześcijaństwa i średniowiecza gdzie to własnie katolicyzm popełnił najwięcej błędów a ty mówisz że mam z tego nie czerpać.
Jeszcze raz sorry
Tu się z Tobą zgadzam, Kościół popełnił w swojej historii bardzo wiele błędów, ale jego historia nie tylko z tego się składa
Przypominam rówież iż w ST jest więcej krwi niż w całym Koranie:
1 Kain i Abel
2 Plagi egipskie
3 Sogoma i Gomora
4 Wielki potop
Jest także nieskończone miłosierdzie :)
Nie chodzi mi tu o rękę boską tylko o to, że w ST jest więcej opisów okrucienstwa a to przecież Islam jest religią wojny
Chodzi o to do czego dana religia nawołuje
Szczerze, to katolicyzm jest o wiele bardziej zacofany, niż islam. Chociaż... może tak samo :)
Nie bede patrzec na ten temat obiektywnie i myslcie sobie co chcecie, mowcie co chcecie, prawcie moraly, ale moje zdanie pozostanie takie samo. Nienawidze wszelkich religii, a szczegolnie tej, ktora ukazalam w tym wierszu. Konkretnie - nienawidze ludzi, ktorzy wyznaja te barachlo, bo sa tepi i maja klapki na oczach. Bez pozdrowien :)
A ja Cię bardzo serdecznie pozdrawiam! :D nawet dostajesz ode mnie wirtualny przytulas na dobranoc!
Tępy człowiek z klapkami na oczach :)
A co że Koran nie mówi żeby człowiek robił dobrze bo Allah wtedy szczęśliwy? Mówi tylko zobacz, że katolicy przedstawiają to w bardziej nachalny sposób. Nawet nawracanie spierdolili.
U islamistów jak przejęli państwo - to największe przywileje mieli muzułmanie. A czy była dyskryminacja - NIE. Pozwolono wierzyc w kogo się chce o ile nie bylo problemów.
U katolików - Pruy pogańskie więc wysłać krzyżaków by zbaijać a kto się nie nawróci również zabić. Gdzie tu miłosierdzie.
Przeczytałeś to, co wcześniej napisałam? Krzyżacy nie najeżdżali by nawracać tylko, by rabować i zagranica terytoria. Przecież biskupi, którzy ich wysyłali liczyli tylko na zysk
I znowu się powtórzę, że islam to religia nawołująca do nienawiści, a nie miłości nieprzyjaciół
Krzyżowcy...
Nazareth, przepraszam, niedouczony gówniarz ze mnie :(
marcepanowypotwor nic się nie stało ;) teraz już wiesz
Allah! Gdzie ja wtedy byłam :c? Znałam takiego Araba, co kazał sobie wykrajać siedemdziesiąt sześć kwadratów celofanu, a potem na wagę odmierzać brzydkie rzeczy. Na pytanie, czy ma to wszystko zamiar opchnąć w jeden dzień odpowiadał spokojnie: Do południa, jeśli Allah pozwoli. Słabo mówił bo angielsku i niemiecku, ale znał język międzynarodowy. Potrafił powiedzieć BROWN i był najlepszym biznesmenem na świecie xDDDDD. Stare dzieje, taka anegdota mi się przypomniała.
Z tymi muzułmanami - każdy kto chciał mieć lepsze przywileje przechodził dobrowolnie. Nikt nie zmuszał a jeśli nie chciał to dawano mu spokój. Niech sobie żyje tyle że ma płacić nieco więcej.
Aha, sorry za mowe nienawisci, ale rzeczywiscie katolicyzm nawoluje do milosci, nienawidzac homo, czarnoskorych, innych religii. ZA LOS NE
Są katolicy, którzy tak robią, ale nie dlatego, że Kościół tak nakazuje (u nas są nawet czarnoskórzy biskupi, nie wspominając ilu księży jest homo), tylko dlatego, że mają wolną wolę i mogą. Są również ludzie, którzy nie wierzą w Boga i tak robią, jak to ludzie.
Tak, pomijam oznaki milosierdzia, ktorych, swoja droga, sa nieznacze ilosci :))))
To ja dorzucę też swoje trzy grosze. Uważam się za chrześcijankę ( nie mylić z katoliczką) i zastanawiam się, czy kiedyś przyszło
Wam do głowy, że kiedy Bóg stworzył człowieka dał mu wolną wolę i rozum. To co robimy, robimy sami, bez Jego udziału,czy
zachęty. Co do miłosierdzia, w nie akurat nie wątpię, gdyby Bóg nie był miłosierny, już dawno rozpieprzył by to całe towarzystwo
na ziemi. Możecie się zgadzać lub nie (wolna wola)
Gdybym byla gwalcona dziewczyna, to wolalabym, zeby rozpieprzyli ten pozbawiony litosci swiat :)
60secondsToDie i tu objawia się Boskie miłosierdzie dla pozostałych jej mieszkańców.
Brak rozkórzu ziemi, bo dana jednostka nie jest pępkiem świata.
Angela fb... Proszę...
Lotta jak Cię znaleść?
Angela zaprosiłam Cię już. :D
Lotta byłam i podpisałam się już u Szymona :)
A widzisz 60 muzułmanie nie dyskryminowali nikogo. Wszystko co przejęli ' zaczynając od mordowania za jerusale a koncząc na gwałtach bezbronnych dziewczyn ' wzięli od katolików.
Mówicie, że gdyby bóg nie istniał, to rozwalił by ten świat już dawno. A moje zdanie jest takie, że gdyby istniał, to nie byłoby takich okrucieństw na świecie. A są. Naiwnie brzmię? Trudno. To moje zdanie. Każdego dnia giną ludzie, każdego dnia ktoś jest nękany, bo ma inny kolor skóry, jest gejem, lesbijką, ateistą. Każdego dnia zgwałcone zostają tysiące kobiet, ba, nawet i dzieci. A potem nierzadko każą im rodzić. Często umierają, boleśnie i w mękach. Gdzie wtedy jest ten wasz bóg? Może chleje piwsko w wyimaginowanym niebie? A może... wcale go nie ma? A może po prostu stwierdził, że tyle tu gówna i nie warto się tym zajmować? Ale w takim razie po co to stworzył? Po co stworzył ludzi? Dał im wolną wolę, żeby teraz działy się tu takie rzeczy? O to chodziło? Ja bym rozpierdoliła ten świat już dawno.
Tylko, ze codziennie nie jest gwalcona jedna, a tysiace, ba moze i miliony dziewczyn. A co robia ksieza, zwierzchnicy? Pierdola bzdury na kazaniach w jakims kosciele, modla sie, choc to nic nie daje. Gowno robia.
Tyle nienawisci ode mnie na ten dzien.
A skąd wiesz, co by było, gdyby się nie modlili? Dlaczego mają być idealni, skoro to zwykli ludzie i też mają wady i słabości? Poza tym, jesteś ochrzczona?
Kobieto, ogarnij się. Księża nie są wysłannikami Boga,a ludźmi, ułomnymi z racji grzechu.
Wiara w Boga to nie to samo co wiara w księży.
Jestem ochrzczona. I co w zwiazku z tym?
Angela, trochę jednak są... Papież jest Namiestnikiem na Ziemi, który namaszcza biskupów, którzy namaszczają księży
Angela A jednak ludzie słuchają, co ksieza do nich mowia, chociaz mowia czasem glupoty, tak jak w moim miescie, ze homoseksualizm i ateizm to choroba :)
marcepanowypotwor ale z racji grzechu pierworodnego jest niedoskonały. Był tylko jeden doskonały
syn Boży
Jeśli nie zadeklarowałaś apostazji (zrobiłaś? Nie wiem jak się obchodzić z tym rzeczownikiem), to oznacza, że jesteś członkiem Kościoła, więc zamiast na niego psioczyć, powinnaś zrobić coś, aby go polepszać :)
Angela, masz rację, całkowicie się z tym zgadzam :)
60secondsToDie pisałam Ci już, więcej powtarzać nie będę WOLNA WOLA
marcepanowypotwor Ale mentalnie nie jestem i nigdy nie bylam, wiec bede psioczyc.
Angela Dobrze, nie musisz powtarzac. Zrozumialam ;)
60secondsToDie, to się 'wypisz' nic nie stoi na przeszkodzie, masz wolną wolę i masz do tego prawo, chociaż nie zachęcam
60secondsToDie to podchodzi pod obrazę uczuć religijnych, psiocz sobie,jak pisałam wolna wola
ale z łaski swojej niepublicznie
marcepanowypotwor Bedac niepelnoletnia moge to zrobic? :) Czemu nie zachecasz?
60secondsToDie tego nie wiem, musisz sama poszperać na ten temat. Bo to będzie jedna osoba mniej w Kościele, a dla mnie to trochę jak rozpad rodziny, bo tak staram się Kościół traktować (chociaż czasem trudno jak jakiś 'berecik' lustruje Cię od dołu do góry i mówi, że Jezus by się za ciebie wstydził - miałam rurki i płaszcz do połowy uda :) )
Wiesz, u mnie w kosciele ksieza wygaduja rozne rzeczy, to mowie "Dobra, nie bede chodzic po prostu na msze". Ale ja mam takich ludzi na codzien, ktorzy obrazaja mnie, bo istnieje, wiec dlaczego mam nie robic tego samego? Sieje nienawisc, ale w porównaniu z tym, co sie na swiecie dzieje, to moj wiersz to maly chujek. Mozecie sie za mnie modlic, wspolczuc, starac rozumiec, nienawidziec albo zostawic w spokoju. Mam wlasne pojecie o swiecie, zostalam skrzywdzona niejednokrotnie i juz dawno zwatpilam we WSZELKICH ludzi. Jestem uprzedzona i niewdzieczna. Jestem soba. Mozna mnie lubic, albo nienawidzic. Moge byc dla kogos dojrzala, albo glupia. Spoko. Wszystko przyjme :)
60secondsToDie, wydaje mi się, że każdy ma takich ludzi, może jesteś bardzo wrażliwa. Grunt to otaczać się tymi, którzy nie sieją w Tobie nienawiści, a piękne kwiaty ;)
marcepanowypotwor Kiedys bylam wrazliwa, nawet bardzo, moze nadal jestem, tylko teraz przelewam to w papier, czesto pod postacia takiego brutalnego wiersza, jak to. Nie moge powiedziec, ze nie chcialam tym nikogo urazic. Ogolem wiekszosc ludzi prowokuje mnie samym swym istnieniem, i naprawde sztuka jest zeby tego nie robic. Jesli ktos chce mnie poznac, a raczej moja ciepla strone, to musi akceptowac te cholernie zla i nienawistna. Takim jestem czlowiekiem i nigdy sie nie zmienie. :)
Takie sprawy powinno się zgłaszać administracji forum. Wiem, tutaj to nie działa, ale... Co mi zaszkodzi spróbować? Mam nadzieję, że dostaniesz permanentnego bana.
Za co? A spoko, moge dostac, nie obchodzi mnie to. Tyle tu syfu i idiotow :)
Za coś, co się zwie mową nienawiści. Możesz nie lubić katolików (swoją drogą, dziwne hobby...), ale to ci nie daje prawa, do pisania takich rzeczy:
zdepcz to ścierwo nic nie warte, niczym konsul Bonaparte
daj psom i świniom jako paszę, niech zabawią się z Judaszem
jakiś katol nam tu zwiewa? łap za kark i won do chlewa!
spierdol dzień tym szmaciarzom, niech się w piekle swoim smażą
I przykro mi, takiego zachowania nie usprawiedliwia wolność słowa.
No to na co czekasz, pisz do administracji.
Masz prawo do własnego zdania. Nie masz jednak prawa generalizować i obrażać ludzi których nie znasz i którzy nie zrobili ci nic złego. Przez takie osoby jak ty, o takim właśnie podejściu kipiącym od nienawiści ateiści i środowiska homoseksualne maja złą opinię. Przez ludzi z takim samym podejściem jak twoje wsród katolików to oni mają złą opinię. Podobnie wsród muzułmanów. To nie katolicy są źli ani ateiści ani żadna inna frakcja religijna, polityczna ideowa czy jakakolwiek. Źli są fanatycy siejący nienawiść. Po twoim tekście wnioskuje ze do nich należysz. Wiec nienawidzisz po stronie katolików gatunku ludzi w który z całą pewnością się wliczasz. Idąc tym tropem dalej nienawidzisz samej siebie. Współczuję ci i będę się za ciebie modlił.
Rob co chcesz, a ja bede robila swoje.
Nienawidze ludzi, nienawidze samej siebie, bo takze sie do tego gatunku zaliczam i jak przyjdzie co do czego, podejmujemy takie same decyzje, przykladowo wzgledem strachu o wlasne zycie.
Mozesz mi wspolczuc i sie modlic, to i tak nic nie da.
60secondsToDie gniewaj się, lub nie, ale ja zalecam terapię, bardzo intensywną.
Ta nienawiść Cię wykończy, nie da się z tym żyć. Naprawdę mi Cię żal : C
Mozliwe. Ale ktos mi powiedzial, ze psychiatra by mnie wysmial. Po prostu taka jestem, ze nie lubie ludzi. A niektorych lubie. Ba, mam zaufane grono przyjaciol. Przyjaciele nie dopierdalaja sie do mnie i nie zrazaja od pierwszych chwil.
Tyle.
Dobranoc.
60secondsToDie zdecydowanie by Cię nie wyśmiał.Zastanów się byłoby Ci lżej.
Dobranoc.
Bywałam u psychologów i psychiatrów, nie polecam :/
Shiroi Ōkami może to naiwne,ale ja wierzę, że są ludzie którzy chcą i potrafią pomóc.
Mówię o ludziach, którzy robią to z przekonania, nie dla wpłat na konto.
60secondsToDie i nie pisz nigdy, że z Ciebie nie będzie ludzi.
Angela, tu się zgadzam, być może to ja miałam pecha i trafiałam na idiotów do potęgi entej :/ Jednak pomogli mi, stwierdziłam, że wolę się męczyć z budą i światem niż z nimi ;D
Moja niechec tkwi raczej w charakterze i tego sie trzymam. Antydepresanty nie pomagaja, musialabym sama chciec sie zmienic. A szczerze, to nie chce. Lubie to, kim jestem, jakkolwiek wredna bym nie byla.
Angela Watpie, ze beda. Ale to pozostawiam do indywidualnej analizy.
60secondsToDie sory, ale Ty dziecko jeszcze jesteś. Wszystko przed Tobą.
Koniec dyskusji. Dobranoc.
Shiroi Ōkami zawsze trzeba szukać pozytywów. Choćby takich,że nie zmiarzdźył Cię meteoryt.
Pozdrawiam i dobranoc: D
Angela Jestem taka od paru lat. Serio watpie, ze bede inna i nawet nie chce. Sorry, ale nie do konca mnie znasz.
Dobranoc.
Dobranoc, Angela :*
60, charaktery zmieniają się nam do 18 roku życia, niekiedy zajmuje to jeszcze więcej czasu :P Myślę, że jesteś młoda i inteligentna, ale świat sprawił, że jesteś jaka jesteś, ale masz rację - nie znam Cię, więc to, co napisałam o Tobie, to domysły. Tak więc też już się zbieram i Tobie też życzę dobrej nocy ^^
Czytam teraz i...... Łaaaaaaał, ależ to była dyskusja. :o Khartus, MarcepanowyPotwór, czapki z głów. Nie pamiętam, kiedy ostatnio udało się pogadać na ten temat bez oklepanego Tomka z Akwinu, zakładu Pascala, dowodu kosmologicznego itd. Jestem kontent. :B Chociaż i tak pewnie darcie mordy się przebiło i z tego wszyscy zapamiętają ten wątek. :c
sorry za moje darcie mordy :)
Oj, Minutka, na Ciebie nie można się gniewać :)
I tak sorry, ale inaczej reagowac nie umiem na to, co mnie zwyczajnie irytuje :) Moze z wiekiem to minie, nie chce mi sie juz rozstrzasac :P
A i zapomniałbym: "zdepcz to ścierwo nic nie warte, niczym konsul Bonaparte" hahahhahahha :')) Popłakałem się ze śmiechu xDDD
Jared XDDDDDDDDDDDDDD
Jared, jestem kontent, że wciąż jesteś ''kontent''. Wieruszkowate ; )
Ach, Wiera, ma słodyczy :D Następnym razem zapikam Ci na pager, jak się będzie zanosiło na ósmą krucjatę :3
Halo, czo to ma być ;_____;
Romans na ruinach tej dyskusji :)
;_________;
Jared, po prostu przyjdź, już nawet pieszo ; ). Nie mam pagera. A sułtan dalej odmawia opium.
Sześćdzisiąt sekund, nie bądź zazdrosna. Jareda serce jest ubrekable. Jedzie do mnie juz tysiąc lat. Oglądamy Wspaniałe Stulecie. Osobno.
Właśnie, moje serce jest... jakimś tam kablem, tak jak Wiera rzekła ;__;
Nie jestem zazdrosna, mam już fajną loszkę ;___;
Jared, nie spałam całą noc. Zjadło mi literkę, czy dwie. Wiesz, Ty zawsze wiesz o co chodzi. I potrafisz świetnie udawać, że nie wiesz o co chodzi. Żebym sama powiedziała, o co chodzi.
Jak ze wszystkimi interpretacjami od kibiców legii, od zarania dziejów.
Miałam na myśli, że Twoje serce jest niezłamywalne.
60secondsToDie, jeśli tą z avataru to mmmmmmmmm ; )
Niemampojecia96, lepsza, hehe (;
Ide opychac sie sernikiem i frytkami, bede gruba ale szczesliwa ;_; Powodzenia wam zycze
To dawaj ją na awatar ; ). Przyda nam się, Sułtan umiera, ja też, Jared ma kabel w serduszku.
Niemampojecia96, moje serce jest nieokablowane, tak jak wspomniałaś :B ALE PRZYZNASZ, że kibole legii pasowali idealnie xD
Robienie sobie jaj z mego cierpienia nie pasowało idealnie. Chociaż elegancji, szyku i stylu nigdy nie można Ci było odmówić. Trochę wiesz, drgają mi kąciki ust. Uśmiechałam się do tych interpretacji. Ze złością, ale się uśmiecham. I uśmiechałam.
Kibice Legii nigdzie nie pasują idealnie. Raz jeden darł się pod oknem, a taki debil chciał strzelać do niego z łuku. Nie trafił i kibic legii złamał strzałę na kolanie. Przypomniało mi się. Mam łzy w oczach ze śmiechu. Ale nie tylko.
§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Tekst jest żałosny i obraża sporą część moich znajomych, moją rodzinę oraz wielu niewinnych ludzi. Twoje pojmowanie Biblii jest żałosne i ograniczone, a Ty sama powinnaś zacząć czasem myśleć o tym, co przeczytałaś. Moni jest osobą wierzącą, a mimo to wisi jej kto jaki ma kolor skóry, jest lesbijką, skopie Ci dupsko jak potraktujesz ją gorzej za wzgląd na płeć i potępia właściwie każdy ruch kościoła, wyjaśnij to.
Jeżeli zamierzasz traktować Biblię dosłownie to niestety nie mamy o czym gadać. Odmeldowuję się.
A i po napisaniu i wstawieniu tego, czym różnisz się od takich ludzi?
Chomik nr.7 weź do mnie napisz.
Jezusie Chytrusie i na rany Allaha, co za gratka przeszła mi koło nosa. Brutalny atak na katolicyzm, kilka krucjat, obraza niewinnych, rodzin, znajomych i wierzących. Lesbijki, Allahy, Kain i Abel, sam Johny się zjawił. Faszyzm, totalitaryzm, a ja miałam pewnie nodding marathon :c.
Cholera. Kolejnej awantury nie przegapię.
60seconds, podeślij mi ten tekst, bo chce wiedzieć o co biega
Jeśli tekst nie ma praw autorskich, to pozostaje należny do osoby O-Ren Ishii, a wiadomo, że to osoba publiczna nie jest... A jako że jest to też portal, na którym nie obowiązują zasady moderatorów, to wsadź sobie w dupsko ten twój cały "pozew".
Ja jedynie powiem, że sobie wypraszam.
Yyyy?
Rzeczywiście pomyłeczka, oczywiście chodziło o 60secondsToDie
Okej, bo lekko mnie tamto wybiło z rytmu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania