Sen
Dziwne uczucie dziś ciąży na mej duszy,
jakoby potrzeby moje były nać zaspokojone.
W dań chcę lecieć, unosić swój umysł,
nadto co jest wcielone.
Nic z uwielbienia ludzkiego pragnienia,
lecz z ideii mych myśli uniesienia,
jestem gotowa w swój lot wyruszyć cichy,
by mą duszę poruszyć w rytm muzyki,
która w mej głowie dźwięczy od wieczności,
i w końcu doprowadzi do nieskończoności.
Komentarze (8)
Coś tu, ktoś tu? Nie znam takiej funkcji słowa "nać" a co do "dań" mam wątpliwość kosmiczną.
W kartę dań chce lecieć... oj, Piliery, takie proste rzeczy trzeba Ci tłumaczyć xD
Tylko nie wiem jak 'nać' wytłumaczyć... może to coś z natką pietruszki, skoro już w tematy kulinarne weszłam...
Fajne jest zakończenie... uśmiałam się
To jest archaizacja.
Słowo "jakoby" archaiczne i współczesne ma inny zakres> Bywa mylone ze słowem "jakby". To jednak co innego" Archaizacja Ci się nie udała. Źle zastosowałeś słowa, które określasz jako "archaiczne". Swoją drogą archaizacja tego tekstu nie ma sensu.
nać faktycznie nie nadaje się ale dań jak najbardziej,a poza tym czy muszę się mieścić a jakiś ramach? Tak mi się podobało.
To Ty jesteś Autorem i to Ty decydujesz ale wystawiając wiersz na portalu, musisz się liczyć z tym, że czytelnicy mają też swoje zdanie. :)
od wieczności do nieskończoności? To jak płynna wodnistość.
- dźwięczy we wspomnieniach odległej przeszłości... (jeśli ma być do tej nieskończoności). To ad hoc jako trop poszukiwań
Zamiast nać, snać i będzie ok .
Dań przerób na dal i gitara.
Warto popracować, bo temat ciekawy.
- nadto co jest wcielone- wywal -jest.
- skąd wiesz, że - ... w końcu doprowadzi do nieskończoności.? ułóż w formie przypuszczającej np - być może... etc.
Weszłam tu bo nie znam nikogo kto by coś pisał i jestem ciekawa jakie ludzie mają emocje ,jak je oddają w wierszach czy tekstach,ja piszę zupełnie amatorsko ,czasami mnie coś weźmie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania