Brak

***

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Bardzo ciekawie napisane.

  • Joan Tiger 16.04.2024

    Dzięki. 🙂

  • ZielonoMi 16.04.2024

    Wiem, co zamierzałaś i potencjał jest, i to duży, ale... Za dużo informacji naraz i można się w tekście zagubić. Trzeba się mocno skupić, czytając, żeby się nie zaplątać w tym wszystkim. Spróbuj to trochę skrócić, opisać rzeczy najbardziej szarpiące emocje (bo o to chodziło, prawda?).😉 Daję cztery, kochanie.

  • Joan Tiger 16.04.2024

    Zielonka, dzięki. Skrócić, mówisz... Oświeć...🤣

  • ZielonoMi 16.04.2024

    Joan Tiger Tygrysico moja, nakładłaś tam masę czasowników i jest przez to mały chaos. Spróbuj wyrzucić niepotrzebne. Wiem, wydaje się, że wszystko jest potrzebne, ale po przeczytaniu po raz kolejny i kolejny wyłapiesz, czego jest za dużo. Też tak mam, w czym pomogły też Twoje komentarze. Jutro przeczytam jeszcze raz na spokojnie to może coś mi zaświta,wieczorem baniak już zmęczony po całym dniu i koncentracja nie ta.

  • ZielonoMi 16.04.2024

    Joan Tiger Trochę za dużo się dzieje z bohaterem. Wiem, chciałoby się wszystko, ale natłok powoduje, że tekst nie zapada w pamięć. Warto z czegoś zrezygnować, nawet, jak szkoda. 😘

  • Joan Tiger 17.04.2024

    ZielonoMi Okej. :)

  • Sufjen 16.04.2024

    Solidnie napisane opowiadanie. Można co prawda skrócić kilka rzeczy, ale nie ma to wpływu na ogólny rozrachunek, który jest mocno na plus.

  • Joan Tiger 16.04.2024

    Dzięki za sugestię. 🙂

  • Dekaos Dondi 16.04.2024

    Joan Tiger↔Tekst niczym wyjęty z wirówki. Nieustannie pulsujący: zagubieniem, natłokiem myśli, różnymi bodźcami, a nawet przytłoczeniem - swego rodzaju - klaustrofobią. Czyli reasumując→pytaniem, co tu jest grane. Jakim "instrumentem jestem w tej orkiestrze" A skoro bohater nie może dokładnie zajarzyć, o co biega, to tym bardziej czytelnik nie powinien, tak zupełnie. Takie moje pierwsze wrażenie:)↔Pozdrawiam😘:)

  • Joan Tiger 17.04.2024

    Dzięki za komentarz. Trafiłeś w punkt. Jak w większości snów, nie ma typowego początku i końca - wystają odnogi, które wywołują chaos i dotarcie z punktu "A", do punktu "B" jest niemożliwe. Misz masz kompletny, nieodgadniony i jakże rzeczywisty. Pozdrawiam. :)

  • droga_we_mgle 17.04.2024

    Tekst oddziałujący na zmysły. Razem z narratorem zastanawiamy się, co jest snem (a raczej "hajem"), a rzeczywistością, skazani na jego skażoną narkotykami perspektywę. Bohater próbuje zakłamywać rzeczywistość, wmówić sobie, że to tylko sen, a na sny przecież nie mamy wpływu, prawda? W odróżnieniu od tego, co wprowadzamy do naszego organizmu.

    "Powietrze oddychające trucizną" - niezbyt fortunne sformułowanie - powietrze nie oddycha, oddycha się powietrzem. Może coś w rodzaju "Trucizna wdychana z powietrzem"?
    "połyka nadmiar śliny" - zwykle , gdy człowiek czuje się zagrożony, zasycha mu w ustach, ale być może winne są tu narkotyki, więc to bardziej na przyszłość
    "Jesteś na tyle słaby, aby powiedzieć wystarczy?" - chodzi o "Jesteś za słaby, aby powiedzieć "wystarczy"?

    Mimo tych błędów daję 5, bo to dobry tekst i wciągnął mnie od początku do końca.

    Pozdrawiam :)

  • Joan Tiger 17.04.2024

    Dzięki za komentarz. Sny to plątanina wszystkiego i odczytanie większości, graniczy z cudem - pomińmy używki. Z tym powietrzem, to był taki zamysł - smog itp. Nie realne, raczej domyślne.
    "Jesteś na tyle słaby, aby powiedzieć wystarczy?" - chodzi o "Jesteś za słaby, aby powiedzieć "wystarczy"? - dokładnie tak. Zmienię to. Pozdrawiam. :)

  • droga_we_mgle 17.04.2024

    👍

  • il cuore 17.04.2024

    /Oddech ginie, nie dostarczając powietrza./ – niedostarczając
    Zapewne, właśnie, dzięki snom powstało wiele teorii oraz wynalazków nie zawsze najlepszych, ale taka bywa droga
    cul8r

  • Joan Tiger 18.04.2024

    Masz rację. Wielkie umysły nawet wariowały od natłoku chaotycznych " wizji", których nie potrafiły rozpracować. Jak by tak szerzej do tego podejść, to większość wynalazków mamy od frustratów, desperatów i zapaleńców. Dzięki za komentarz. :) Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania