Senne zmory
Pytała się pani sławnego doktora:
- Mam sny erotyczne. Męczy mnie ta zmora!
- Jest na to lekarstwo. - Medyk mądrze rzecze.
- W dzień sny urealniać, to zmora uciecze.
Pytała się pani sławnego doktora:
- Mam sny erotyczne. Męczy mnie ta zmora!
- Jest na to lekarstwo. - Medyk mądrze rzecze.
- W dzień sny urealniać, to zmora uciecze.
Komentarze (26)
Dobre, prosto napisane i jakie prawdziwe:P Daje 5 i zapraszam serdecznie do siebie:)
Samo życie, Katharino, samo życie. Ono jest skomplikowane, niech więc chociaż fraszka będzie prosta :)
W samo sedno
To był naprawdę znamienity doktor, Nuncjuszu, gdyż:
Gdy z receptą medyka
się zapoznała,
"Po lekarstwo przyjść jutro"
tak przeczytała.
Krótki, humorystyczny wierszyk. Lubię takie. Ciekawe, czy pani się zastosowała do rad doktora. 5
Elizabeth, miło, że fraszka się spodobała.
Zależy, czy naprawdę chciała pozbyć się zmór nocnych, czy tylko ponarzekać.
Zdzisław B. Z babami nigdy nic nie wiadomo.
Elizabeth Lies ... z tym stwierdzeniem nie będę polemizował ;)
Mam pytanko. Mianowicie mam wrażenie, że już to gdzieś czytałam. Czy jest to możliwe?
Możliwe, na innych portalach. Ale fraszka jest noworodkiem, ledwie kilkudniowym.
Zdzisław B., buszując po różnych stronkach natknęłam się wczoraj na tę fraszkę. Niestety nie pamiętam gdzie. Utkwiła mi w pamięci, bo mi się po prostu spodobała. Nie mam tu najmniejszego zamiaru czepiać się, zostawiam zatem 5. ;)
Ja również czytałam już, ale dopiero dzisiaj. Nie ma się czego przyczepić. Zostawiam 5
Miło mi, Angelo. Nie jestem masochistą, więc przyjemniej odbierać od innych uśmiech po przeczytaniu niż krytykę. Chociaż merytoryczna krytyka spełnia bardzo ważną rolę dla tych, którzy z niej potrafią korzystać, aby doskonalić warsztat.. Pozdrawiam.
Ta fraszka wywołała uśmiech na mojej twarzy;) obytakich więcej;)
Jeżeli się spodobała, będzie i więcej, ale bez pośpiechu :) Nie chcę zaśmiecać portalu zbyt dużą ilością w krótkim czasie. Wtedy mogą "ginąć w tłumie" utwory innych, warte czytania.
Tak, też nie mam nic do zarzucenia. Krótkie i treściwe :) Sama prawda. Chętnie poczytam więcej twojej twórczości Zdzisławie. ***** :)
Jak zauważyłem, już czytasz. Pozdrawiam :)
Ładne, traściwe. Trochę skojarzyło mi się z Janem Sztaudyngerem.
Już niektórzy też to zauważyli :) Dziękuję za komentarz.
Kobicina się męczyła pewnie lata całe, że aż po znachorach rady szukała, a rozwiązanie takie proste :) 5 :)
Często najtrudniejsze problemy można rozwiązać bardzo prosto. Trzeba tylko kogoś ze świeżym umysłem, który krzyknie na podobieństwo "Król jest nagi!" :) Tak jak Aleksander Macedoński rozwiązał "nierozwiązywalny" węzeł gordyjski jednym cięciem miecza :)
Jeśli pozwolisz wtrącę Twój tekst do pogawędki z mężem:-)) 5!!!
Nawet nie będę deliberował, dlaczego... :))) Oczywiście,rób jak chcesz ;)
Literkowa Bitwa na Rymy, na Opowi.pl już po raz 16!
Wszystkich piszących od dziecka, od wczoraj a także dopiero skłaniających się ku pisaniu wierszy i tworzeniu szeroko pojętej poezji, zapraszamy do wzięcia udziału w jedynym takim konkursie na Opowi: Literkowej Bitwie na Rymy.
Więcej czytaj na profilu LBnR:
http://www.opowi.pl/profil/literkowa-bitwa-na-rymy/
Zgłoś chęć wzięcia udziału w 16 edycji Bitwy tutaj:
http://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-16-reaktywacja-w684/
Daj się poznać, daj się ocenić, spróbuj nowych, poetyckich wyzwań! :)
LBnR
Neurotyk
Dobra rada, a tekst wywołał uśmiech na twarzy ; 5 :)
Mniemam, że Ciebie ta porada nie dotyczy, nie masz uciążliwych snów... ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania