Sens
Słyszysz?
To płacz ciszy
Nicość łka
płyną białe krople
kap, kap, kap
Widzisz?
To krew smutku
Rozpacz raniona
mizerykordią żalu
tańcząca dance macabre
na śmiertelnym balu
Czujesz?
To oddech nadziei
Płomyk afirmacji życia
który szepcze, cicho pyta
o sens bycia i niebycia
Komentarze (15)
1 i... 1! Bardzo ambitne kryteria oceniania.
Przyzwyczaj się do tego, bo to tutaj normalne :-/ wszystkich nas to dotknęło.
Zapraszam do siebie ;-)
Lepiej być czy nie byc - o to jest pytanie
Podoba mi się, naprawdę. Pięć :')
Całkiem niezły, skłania do jakiś przemyśleń, pozdrawiam i zapraszam do mnie. ;)
Dam 4, żebyś nie przestała nad tym pracować i dążyła do perfekcji ;)
Ładny, dosyć prościutki wierszyk 4 :)
"Rozpacz raniona
mizerykordią żalu
tańcząca dance macabre
na śmiertelnym balu" - te cztery linijki najbardziej mi się spodobały z całości :) zostawiam cztery, ale wiersz trochę krótki, ale ogółem mocny :)
"Rozpacz raniona
mizerykordią żalu
tańcząca dance macabre
na śmiertelnym balu" - te cztery linijki najbardziej mi się spodobały z całości :) zostawiam cztery, ale wiersz trochę krótki, ale ogółem mocny :)
Będę miała kompleksy ;_; Żart ^^ ale pięć siano ty moje ty
Bardzo spodobał mi się twój krótki wierszyk tak trzymaj ;) 5
Ach te macabre ;D naprawde twoje wiersze zadziwiaja. Ich tresc jest dla mnie niezwykle zrozumiała.5
To chyba dobrze, chociaz nie wiem :'D
I ode mnie 5, ładny wiersz :)
Ode mnie też 5 :D Śliiiczny :)
Znowu strzał w dziesiątkę... Trochę mnie zatyka jak czytam Twoje wiersze i nie wiem co napisać. Jak najbardziej 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania