Servus dominus
W lustrze widoczna tylko śmierć.
Oczy przebite gwoździami.
Ciało szronem zastane,
zdrętwiałe.
Ktoś złapał za serce i ścisnął –
mój panie!
Może to on, może ten kraj,
a może…
Tego jedynie się nie boję
w tej niespokojnej udręce,
w tym przekleństwie.
Splunęła przez lewe ramię
na karawanę. Ja nie,
bo ten element czarny już
wrósł.
Nie lękam się –
w te noce bezsenne, po których
bezdech i głęboki z lewej strony
ból.
Bo coś innego dręczy, nie daje żyć.
Coś innego, ktoś…
Zimny pot oblewa znów na samą
myśl.
Komentarze (61)
E, no widzę, że autorka wymiata.
Troszeczkę, tylko troszeczkę :)
Halmar i w dodatku siedem piąteczek na dzień dobry;)
Na wierszach sie nie znam, ale treść do mnie przemawia, poprzez emocje wtłoczone w bardzo oszczędne wersy.
Pozdrawiam :)
Violet! Miło znów Cię spotkać :) Serdecznie dziękuję :*
Halmar też się cieszę i głowa do góry, będzie dobrze :)
Bardzo ciekawie poprowadzony tekst w temacie.
Nieprzeciętnie i niebanalnie.
Utwór zatrzymuje na dłużej...
Dobre te twoje dzieło ;-)
Pozdrawiam!
Artbook, Danke schon, pozdrawiam w uklonach :*
Bardzo ciekawe. Ładny, choć niezbyt oszczędny zapis. Wydarzenia okołowierszowe dość mocno kierunku ją wyobraźnię, zawężając interpretacyjne drogi.
Się podoba.
Canulas, cieszę się jak dziecko do waty cukrowej na odpuście :*
A nie mogłaś od tego zacząć? Po to mamy talent, żeby w pełni z niego korzystać... cieszę się, że sobie o tym przypomniałaś.
Wiersz bardzo emocjonalny, z duszą... podoba mi się.
Po to mamy talent, żeby w pełni z niego korzystać..
Otóż to. Otóż to...
Bogumił :*
I na pewno Tjeri dorzuciła swoją piąteczkę, bo jest na tyle rozsądna, by oddzielać tekst od autora. Bravo Tjeri.
A skąd wiesz kto?
Ja nie zna twuj jenzyk.
Musze go.
Aisak nie paniała, bidula.
śmierć
mój panie!
w tym przekleństwie
nie lękam się
coś innego dręczy
ktoś
zimny pot oblewa
na samą myśl
Fotoshop...
Aisrak rozbawilas mnie :) Danke szyn hehe :D Kobita z jajem... Niespotykane. Masz buziaka ode mła :*
Elko, dzięki. Tyś swoja kobita.
Aisrak...
No, sprytne, nie powiem...
W każdym razie ty też srak.
Halmsrajr.
O.
Ups... To tylko gupi telefon sorki. Naprawdę nie chciałam Cię obrazić.
Halmar tak moŻe wybuchnąć III wojna światowa.
Bogumił dlatego uniżenie przepraszam za swój gupi telefon srefon :)
Halmar ajs ma dobre serduszko więc da się przeprosić
Bogumił no mam taką nadzieję :)
Nieprawda, bo nie mam serduszka.
Wogle.
Ha.
Halmar a jednak zachowała się szlachetnie ma u mnie plusa
Wielkiego
Aisak, wiesz, jak te głupie smartfony działają... Wzbranialam się latami, ale musiałam ulec.. No i są ptaszki :( przepraszam. Naprawdę. Nic mi kobieto nie zawinilas, więc po chuj bym Ci miała sraka wysyłać?
A ja wiem po ój?
Może lubisz fekalia...
Kurde.
Dobra, to pokój i przedpokój.
I Ave Satan.
Pokój, pokój, of kors :) nie gniewaj się :*
Halmar ok.
Bardzo fajne, przemawia do mnie.
Pozdrawiam.
Dobry wieczór, Pani! ;)
akwamen Dobry wieczór : )
Taka mała prośba, czy Mógłbyś przestać mnie tytułować?
Angela uwaga trol
Bogumił spokojnie, nie będziemy gadać pod tekstem, nie bojta się i jak dla mnie to żaden trol : )
Angela setkami wpisów nie na temat strolował już kilka wątków. Uważaj na tego trola. Usiłuje się podczepić do żywiciela.
Boguś spadaj!
Angela Twa prośba jest dla mnie rozkazem... Ale, jeśli mogę wiedzieć, czemu? Jesteś moją wirtualną damą :)
akwamen Bo określenie Pani, nie bardzo do mnie pasuje, wszak ja zwykła chłopka jestem.
A teraz już bez spamu. Pozdrowienia ślę i znikam.
Angela niech tak więc się stanie, ale zaznaczam, że inne mam zdanie. Dobrej nocy, Angelo.
Wracam już trzeci raz. Pewnie jeszcze wrócę, bo zmuszasz do myślenia. To chyba dobrze. Jakieś. Mądre.
Dziękuja i poproszę o więcej cukierków :)
Halmar :-) to pisz tak więcej :-)
JamCi :*
Czemu to jest w kategorii "Śmieszne"?
Bo życia nie można brać tak całkiem na poważnie... Wszystko, co nas spotyka złego można przyjąć z pogodą ducha... Każda zła rzecz, źli ludzie, których spotykamy na swej drodze życia są lekcjami... Tylko uśmiech może nas uratować od stoczenia się w otchłań depresji, goryczy i nienawiści do świata i siebie samego...
Halmar, ciekawe. Grunt to dystans i dużo pokornej autoironni, pokropionej wiedzą o własnych ograniczeniach, ale i wartości.
Złoty środek powyższych i reszta idzie sama.
Canulas ano! :)
Halmar Bardzo ładnie ujęte, ale fakt pozostaje faktem. Kategoria "śmieszne" jest dla utworów, które mogą wywołać pogodny humor i dać uśmiech na twarz. Ten wiersz jest zaś smutny i melancholijny. Nie ważne jakie jest jego przesłanie, to wciąż nie ta kategoria.
Abbadon, nie będę się kłócić... Ale czy u każdego ten utworek wywoła smutek? To chyba zależy od poziomu wrażliwości... W każdym razie bardzo dziękuję. Za opinię i przychylny komentarz.
zapis średni, treść niezła
A dziękuję, dziękuję :) Następnym razem postaram się lepiej :)
Byłam wcześniej i gwiazdy zostawiłam. Dzisiaj wczytałam się. Sam tytuł nadzorca niewolników zastanawia i zarazem zastrasza. Jednak skoro Autor umieścił w kategorii śmieszne to trochę przewrotnie nas czytelników przechytrzył. Wyśmianie przesądów na przestrzeni przemijania pozostawia pytanie czy warto wierzyć w nie? Rozum swoje i serce też swoje i tutaj jest pozostaje dylemat.
Pozdrawiam ciepło
Ano rozgryzłaś temat, Pasjo. Takie były moje przesłanki-cacanki ;)
Dziękuję i równie ciepło pozdrawiam :*
Halmar→No cóż rzec. Bardzo na Tak. Już sam początek... tekst mi coś przypomina...ale to jest ta sytuacja, co można odczuć, lecz nie umieć zdefiniować słowami:) Pozdrawiam:)→5
Zburzyłem mendel:)
Serdeczności ślę zatem i mokro całuję :*
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania