Setny wiersz
Pisany setny wiersz
z odbitki Dedala.
Wartość własna —
a może ten artysta
jest dla państwa?
W każdym razie
ma pióro wieczne.
Pisany setny wiersz
z odbitki Dedala.
Wartość własna —
a może ten artysta
jest dla państwa?
W każdym razie
ma pióro wieczne.
Komentarze (18)
No jak setny to gratulacje Dedalu.
Dedala z dużej, państwa z małej to koresponduje z treścią
Piszę wiersz enty.
Zabijam się o wersy.
Krzyczę do k*rwy nędzy
Plakatowych farb zapach czuje.
Gdy ściskam w ręku flamaster.
Kto wie może mam coś z głową.
Jest popyt na moje marne wypociny.
Ale tylko u żuli i u kurew.
Mizerne me ciało ledwie zipie.
Zupie oddałbym wszystko bo ludzi to ja nienawidzę.
I tak krążę od twych stóp do głowy.
I marzę o miłości i odrobinie urody.
Wszystko się chyli ku górze.
Ja opadam na dno lecąc właśnie w górę.
Nędzny mój żywot. Żyje we śnie. Nie widzę prawdy nie fałszu po prostu widzę coś co się dzieje. Nie nazywam niczego wszystko jest nazwane. Na dno zabiorę was wszystkich. Bo tak wam pisane. Mi po tym wszystkim nie wiem co będzie pewnie przepadnę gdzieś w otchłani czy morskiej tońi.
KarolKacpereK
Wbijasz kły, a gdzie masz zęby?
Pewnie zjedzone na papierze.
Reprezentujesz rzeczywistość,
ja natomiast przeczywistość.
Dbasz o rytm, ja o szyk.
Przekształcam porządek, żeby sens mógł oddychać.
Dedal nono gdzie byłeś gdy cię szukałem, gdy serce me pękło od strumienia zażaleń, gdy kwitł kwiat niewdzięczny, gdy spadłem na ziemię. Proszę cię milcz już bo nie dobrze mi przecież. Skończ to co zacząłeś daj trawie oddychać. Wszystko to bym powstał i zrodził na nowo. By odpowiedzieć na komentarz na jebanym opowi.
Mówiony kolejny tekst
Z wnętrza Ikara.
Coś cudze?
A może ten kloszard jest po coś?
Bądź co bądź ma czym pisać.
KarolKacpereK
Kolejny erudyta z efektem Dunninga-Krugera,
dla ciebie jestem oksymoronem – człowiekiem z głową.
Gdy znajdziesz się na dnie, wyciągnę do ciebie dłoń,
bo jestem artystą.
Ja też jestem artystą, co się czepiasz ? Chciałem z tobą popisać po prostu
Dedal tekst ty tekst ja i coś fajne coś by mogło wyjść
KarolKacperK
Brzmi spoko 👍
Jaki temat i klimat ?
Dedal klimat existenze o śmierci miłości i codzienności , czyli o wszystkim, tak po 5 zdań na zmianę
Pochłonęła mnie codzienność swej radości skutku czasem.
A ja nie wiem co się dzieje i warczę i krzyczę. Ale nie czasami a ciągle. Nie mam kariery nawet biografii nie mam a powinienem czy nie powinienem?
Dedal a kiedy jest dno czym jest dno jak to jest być na dnie? Czemu uważasz się za artystę?
KarolKacperK
Być na dnie bardzo specyficzny termin.
Dla każdego to coś innego.
Być artystą też kolejny wieloznaczny termin.
Dla mnie to przekuwanie siebie w sztukę.
1. Pochłonęła mnie codzienność swej radości skutku czasem.
A ja nie wiem co się dzieje i warczę i krzyczę. Ale nie czasami a ciągle. Nie mam kariery nawet biografii nie mam a powinienem czy nie powinienem?
2 codzienność
Inni noszą dzień i noc razem =codzienność
Ja natomiast dźwigam ciemność =dorosłość
Kariera co rusz napotykam barierę
Powiedział bym dobrą bajere
Lecz tak nie przebiję bariery
Dedal bariera jest to nie do zbicia. Różni nas kosmos. Dorosłość? Sprzedałem ją jakimś żulom. Dzień noc noc dzień nawet nie widzę różnicy. Mrok mi tym samym co światło. Bajeruj mnie ile wlezie, wysłucham nawet bełkotu.
KarolKacperK
3 śmierć
Kroczy obok.
Nie widzę jej,
ale jest jak cząsteczki tlenu –
każdy nosi ją w sobie.
Pojawi się
w odpowiednim momencie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania