Sfrustrowany Malkontent, nigdy nie będzie kontent
Sfrustrowany Malkontent
nigdy nie będzie kontent
To jest typ od narzekania
Co jest przygnębiony od zarania
Nie jest radosny, gdy Słońce wschodzi
Nie dziękuje Bogu za dobro, gdy Ono zachodzi
Dobija go każda życiowa zmiana
Gdy nic nie robi i gdy praca zadana
Nie marnuj życia , wyjdź do ludzi za dnia
*Wolę posiedzieć , bo i tak nic to nie da
Zastanów się jak szybko ucieka ci życie
*Wszystko mi jedno i tak bujam w niebycie
Schowaj tego smartfona znajdź płatną pracę
*Robota to głupota , ja wole bez roboty płacę
To powiedz czego oczekujesz od życia
*Jakie życie, ja nie prosiłem się tego bycia
*Niech się ten mną przejmuje
*Kto mnie do życia potrzebuje
*Życie mnie nudzi, bo nie mam żadnego celu
I tak dalej bez widoku i tak w koło Macieju
Podobno pod tym wzglądem lepiej było w PRLu
Tu się nic nie zmieniło , tylko frustratów wielu.
Komentarze (48)
To Tyjestes kreatorem własnego życia,może warto sprobowac przestawić myśl codziennie jedną na tą pozytywna
Pulinaaa . Takie pragnienie ma "la señora” , która po 30 latach ze słonecznej Sevilli wróciła do córki. Tu się przekonała, że jabłko padło niedaleko od jabłoni i ta ma już dorosłego syna z nieznanego ojca.
Może ona wie, ale dorosły chłopak po wszystkich sąsiadach rozpytuje, kto jest jego ojcem. Bo on nie chce być znajduchem w kapuście. Teraz babcia się nim energicznie zajęła, aby go wkręcić w jakąkolwiek pracę, nawet z własną dopłatą. Na razie bez rezultatu, bo ten stawia warunki zaporowe o ujawnienie ojca. Ciekawe co z tego wyniknie?
Obłąkaniec
Religiato-dewiato-patol.
Zacznij od siebie. 🙂 Czekałam na twoje kolejne wypociny. W jakiś dziwny sposób ubarwiasz tymi farmazonami ten portal. Pierdolisz od rzeczy i jest dobrze. Można się pośmiać 😂 Małe pytanie czy istnieje niepłatna praca, bo piszesz znajdź płatną pracę. Kurwa jesteś niesamowity Spider-Man normalnie. Kiedyś to był czyn społeczny i ty w sumie tak społecznie emanujesz jakąś ewolucja embrionalna następuje we mnie. Chyba poproszę o podwyżkę bo dwa tysiące euro to za mało, biorąc pod uwagę moje doświadczenie i wiedzę. Dałeś mi do myślenia. A wiesz teraz państwo daje tyle zasiłków że po jaką cholerę pracować. Oczywiście wielkomopny Kaczyński zaoferował matkom i ojcom godną egzystencję. Kurwa ile oni nakradli. Napisałabyś jakiś wiersz jak kradli. I jak mam się nie denerwować? To chyba wierszyk dla tych co Boga wyśpiewali przy wódce. Kasy pełno itd no ale przecież Bogu za dobrobyt dziękowali wedle twojego toku myślenia. Może nie z udziałem słońca myślę że poraziło im oczy i dlatego tak się kołysali trzymając swoje ramiona. Uwielbiam cię 😂
Jakaś energią* miałam napisać
Marzena . Oprócz pracy zarobkowej jest praca niewolnicza.
I mały błąd językowy nie pisz sfrustrowany malkontent bo na przykład nie piszemy uporządkowana hierarhia ale co tam będziesz się polską gramatyką i mową przejmował, ciekawe ile szkół skończyłeś chociaż wykształcenie nie określa człowieka ale takie błędy napierdalać to bardzo nieładnie brak szacunku dla czytelnika ewidentny😂🙈
Marzena . Może to jest masło maślane , ale skoro ci się nie podoba to daj propozycję . Odnośnie szkół to wystarczyłoby dla ciebie w trójnasób. Dla uspokojenia to literaturoznawstwa nie studiowałem, chociaż mam obszerną bibliotekę. Nieładnie to pisać wulgaryzmy w miejscach zbędnych.
realista Same negatywne komentarze dostałeś.
Lotos A od kiedy to naczelny spamer i hejter, jest cenzorem komentarzy pod moimi tekstami?
Wykaż się własną twórczością eunuchu poetycki. Co przestał ci płacić guru za hejt?
realista Jak ty się wyrażasz, tu Chrystus na ustach a tu taki szlam, ty nie masz pozytywnych komentarzy, jesteś obłąkany.
Lotos Ty sam wytwarzasz moralny szlam . To określenie eunuch jest bardzo literackie i oznacza literata o bezpłodnej twórczości w odróżnieniu od poety płodnego. Płodny poeta to twórca, który regularnie tworzy dużą liczbę dzieł, czyli pisze bardzo dużo wierszy. Jest to określenie oznaczające bardzo aktywną i produktywną twórczość literacką.(AI)
Lotos Wyznawca Chrystusa to aktywny człowiek i do tańca i do różańca a nie zakompleksiony dewot. Chrystus nie tylko nauczał , ale potrafił biczem wypędzić przekupniów ze Świątyni. Potrafił też dosadnie nazwać faryzeuszy; >>Plemię żmijowe! Jakże wy możecie mówić dobrze, skoro źli jesteście?<<
realista Jesteś obłąkany, to chyba przez ten order od prezydenta.
Lotos; czy mógłbyś napisać coś więcej na ten temat, który to był prezydent? jaki order? za co? bo może realista – był pracownikiem UB?
I razem z zegarkiem i dyplomem uznania dostał, tego ordera.
il cuore Jak realista napisał, to był Prezydent Komorowski, otrzymał order Polonia Restituta, a za co to mi nie odpowiedział, zapytaj go, może Tobie odpowie.
Czyli ten od: /bulu i nadzieji/, godny prezydent, może realista wzoruje się na nim? i dlatego tak chujowo pisze.
Możliwy konfident.
il cuore Nie tego ordera , tylko Order Polonia Restituta. Order Odrodzenia Polski (Polonia Restituta) ma rangę drugiego najwyższego polskiego odznaczenia cywilnego (po Orderze Orła Białego), przyznawano go za wybitne zasługi w dziedzinach takich jak nauka, sztuka, sport, działalność społeczna, gospodarka czy obronność kraju. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, z tytułu wyboru na urząd, staje się kawalerem Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski i Wielkim Mistrzem Orderu.
Order jest pod ochroną prawną RP i nie może służyć jako szydera dla trolli opowijskich.
realista: ależ ty mondry jesteś
il cuore Musisz się o to zapytać realistę.
realista, Rzyg rzyg, na twój order.
il cuore Mondrość wyłazi ci uszami w postaci plew z gniazd myszy doświadczalnych
realista, Jak nadmiar "mądrości" rozsadzi ci mózg, to gówno wyleje się uszami.
nie mam talentu
Dali ci Gruche?
Bettina, Nie, już nie było, miałaś rację, już jej nie ma.
nie mam talentu
To dobrze, bo prodiż sie gotuje.
Bettina, Bo ten kolega nie ma już, a gołąb jest zajęty, pobzykał a teraz wysiaduje.
Bettina, Ma kabel?
nie mam talentu
Tak. Jest w twojej główce.
realista: myszy wcale nie są takie głupie, z całą pewnością mądrzejsze od episkopatu Polski i twojego Boga.
A tak nawiasem, to ponoć Maryja jest Królową Polski a ty wyłącznie o tym zaburzonym Żydzie.
Bettina, Wciąż nie wiem, ale przeznaczę na dobroczynność - realiscie.
nie mam talentu. Do ciebie ta mądrość nie pasuje, bo nasz zapisany nick
>nie mam talentu< z powodu > gdzie jest mój rozum<
il cuore Bluźnierco ;miarka się przebrała. Wszystkie grzechy mogą być odpuszczone z wyjątkiem bluźnierstwa Bogu. Idź precz! więcej do mnie się nie odzywaj.
realista, Niech ci Bogumił pomacha krzyżem, ty pomachaj fujarą, potem zróbcie zmianę.
nie mam talentu Bluźnierco ;miarka się przebrała. Wszystkie grzechy mogą być odpuszczone z wyjątkiem bluźnierstwa Bogu. Idź precz! więcej do mnie się nie odzywaj.
Czekasz na propozycję ode mnie. I piszesz to tak bez obaw, odważny jesteś hmm
Podobno głodny myśli o chlebie, ale moje zapytanie dotyczyło zamiany tego wyrazu na bardziej według ciebie stosowny. Podaj propozycję takiego słowa, może coś uda się przeredagować.
Marzena. Jakoś nie znalazłaś słowa zastępczego do >sfrustrowany<, bo jak sama widzisz każdy synonim będzie miał ten sam wydźwięk znaczeniowy. Czyli tak musi zostać, bo ten osobnik pesymistycznie nastawiony do życia, przeżywa jeszcze frustrację osobistą z nieznajomości Ojca.
Tą bazgraniną drwisz z nieszczęśliwego życia, zagubionego, znanego sobie młodego człowieka. Bawisz się jego kosztem, to tak bardzo katolickie, żerować na czyimś nieszczęściu, upajać się tym...
il cuore. Ten człowiek nie jest zagubiony. Zna swoje miejsce , tylko jak każdy człowiek chce znać kto jest jego ojcem. Przez niefrasobliwość jego matki , koledzy jego dzieciństwa wołali zanim znajduch. To dowód że tylko w pełnej rodzinie dziecko może się czuć szczęśliwe i bezpieczne. Ja się nie upajam, tylko opisuje negatywne zjawisko beztroskiego seksu bez odpowiedzialności , ku przestrodze innych Ten dorosły już człowiek jest pierwszym mężczyzna w tym domu od trzech pokoleń. Matka zadbała że nie jest w nędzy. Może coś rozwikła babcia "la señora” dla ich wspólnego dobra. Filozofia, że nie muszę kupować browaru ,aby napić się piwa , nie zawsze się potwierdza. Lepiej nie pić trunków.
A Jezus zamieniał wodę w wino, ależ trzeba być śmieciem, żeby alkoholizować społeczeństwo już w tamtym czasach.
Moralitet w rymowance — lekki, ale spłaszcza temat. Brzmi jak kazanie, nie jak literatura.
NinjaC. Dziękuję za odwiedziny. Co do spłaszczenia tematu to zdanie tutejszych userów jest bardzo burzliwe, co świadczy że to jednak literatura faktu a nie moralitet na poziomie katechezy.
realista, Tandeta irytująca.
Burza w komentarzach to znak tematu, nie formy. Mój punkt dotyczył warsztatu: rym + morał = kazanie. Daj scenę i detal — napięcie zrobi resztę ;)
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia 🌻
O la la. Jakiś tam tumult jak "la señora” zjechała. Wyjeżdżają , przyjeżdżają . Za daleko ,żeby dojrzeć twarze.
Ciekawe czy odnajdą ojca młodzieńca. Nie chodzę w tamtą stronę z moim Yorkiem, a czekać na ławeczce to już nie ta pora.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania