Zima w sercu
Siedzisz przy mnie
tu.
Pod słońce, bym
Nie widziała twej twarzy
Czasem słyszę ciszę
Wśród nużącego milczenia
Banałów
A ty przyglądasz się
I śmiejesz
W głos
W ton
W ten swój ton, nie inny
Nie obcy
Niby tak
Dalecy
Sobie, czy ludziom wokół
Co sznury supłają na szyjach
Gdy im się nie chce
Nie mam pojęcia
Bladego żadnego
Kim jesteś o
Każdej porze dnia
I nie wiem
Czy chcę wiedzieć
Komentarze (11)
Przyjemnie się czyta. Wiersz jest dość tajemniczy.
Dziękuję c:
Nie lubię ogólnie wierszy, ale ten przeczytałem i mi się spodobał :D
Tu taki kryptodedyk jest, ale to nieistotne :D
Dzięki!
Widzę, także nie mam.
''Czasem słyszę ciszę
Wśród nużącego milczenia
Banałów'' - piękne.
Dziękuję. Bardzo.
List odpisany znów. Masz tam chyba mnie.
Lubię mieć przywilej czytania czegoś wcześniej ;3
"Nie mam pojęcia
Bladego żadnego
Kim jesteś o
Każdej porze dnia
I nie wiem
Czy chcę wiedzieć" ~ ♥
No widzisz, taki przywilej kumplowania sie ze mna, ze wysylam swoje mysli nim je upublicznie na jakims opowi :D
Dzieki, tzn, po tym serduszku widze, ze sie podoba raczej c:
"Czasem słyszę ciszę
Wśród nużącego milczenia
Banałów
A ty przyglądasz się
I śmiejesz
W głos
W ton
W ten swój ton, nie inny
Nie obcy" - ten ulubiony, ale całość przemawia do mnie bardzo :) 5:)
Bardzo dziękuję c:
W sumie, taka ciekawostka, też lubię najbardziej ten fragment.
60secondsToDie a widzisz! ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania