Skiatr.
Od tego zaczyna się każda historia,
że jest jakiś on, ona - a potem wojna na śnieżki.
Lub kto pierwszy mrugnie, zaśmieje się,
spuści wzrok po same stopy, co już się kruszą,
stają się lżejsze.
I już go nie ma.
Od tego zaczyna się każda historia,
że jest jakiś on, ona - a potem wojna na śnieżki.
Lub kto pierwszy mrugnie, zaśmieje się,
spuści wzrok po same stopy, co już się kruszą,
stają się lżejsze.
I już go nie ma.
Komentarze (6)
zimowy wierszyk o nieco smutnawym wyglądzie bałwankowatym, a te stopy są odziane w emerytalne kapcie, zapewne
👣⛄❄️
cul8r
Sam jesteś balwankowy 😆 hehe.
Dzięki piękne! Żartuję rzecz jasna.
Stopy przywdziewaj, w co ci wygodnie
Zastanawiałem się nad tytułem; ski, narciarstwo, atr, atrakcyjne?
A w necie wyskakuje jakiś wiater...
il cuore tytuł się po prostu pojawił. Choć jeśli już, bardziej sky niż ski. Ale nieczytelne by było :)
sympatyczne nawet, choć jest w tym jakby nuta melancholii, trochę bardziej sepia niż kolorowy obrazek
Ładnie powiedziane. Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania