Skrzywiony ja

Wasz dotyk pali mnie jak rozgrzane węgle,

lecz to nie wasze ręce zrobione są z ognia,

tylko ma skóra pokryta jest lodem.

 

Mówicie mi: „Nie wchodź do stawu za wszelką cenę!”,

a potem topicie mnie w nim z uśmiechem na twarzach.

Każecie mi przywdziać wiecznie uśmiechniętą maskę,

po czym wasze oczy gorzkim spojrzeniem mnie obdarzają.

 

Dla was głębia lasu i dno jeziora wydają się rzeczą straszną,

zaś te miejsca są mymi perłami duszy.

Zakryć tego nie mogę,

jak i schować głęboko w sobie.

Wychodzi to na wierzch jak próchno w rozmokłym drzewie.

 

Przyjaźń - czyż to nie najjaśniejszy z mistycznych płomieni?

Przyozdabia nam skrzydła,

unosi nam serca,

ściąga ciężar egzystencji i losu z barków.

Jednak ma osoba jest skrzywiona.

I prawdą jest, że przyjaźń jest i mym płomieniem.

Lecz czemu ten ciężar miażdżący me ciało

wciąż nie znika, tylko swój napór zwiększa?

 

Tak więc trwam w tym abstrakcyjnym cyklu,

nieustannie zmieniam swój gliniany posąg.

Lecz wiedzcie wszyscy - i wam to powiadam -

iż kiedyś już pomnik stwardniały rozkruszy się,

a cała kamienna skorupa w proch się obróci,

niczym wszystko, co powstało, i wszystko, co powstanie.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (63)

  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Ale piękno jest w tym wierszu 🥰😍😍😍😍.Jakby sam anioł chwycił pióro.
    Jakie krystaliczne czysto wypłynęło na tafli Antarktydy.
    Jak mnie to poruszylo🤩🤩🤩
    Wow!
  • zuraw 2 miesiące temu
    Wow cieszę się że aż tak się spodobało ale żeby aniołem mnie nazywać 😂
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Widzę tutaj Twoj najgłębszy ból ,niczym wołanie o zrozumienie...kurcze ahhh
  • zuraw 2 miesiące temu
    Dokładnie o to chodzi o nie zrozumienie przez społeczeństwo i to jak się musiałem wiele razy dostosować
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    zuraw tak tez to odebralam.
    Bedzie dobrze,kto ma byc przy Tobie bedzie i to bez masek
  • il cuore 2 miesiące temu
    Pomyśl jak piszesz, bo chyba nie warto być żurawiem
  • zuraw 2 miesiące temu
    A kim miałbym być 🤔🤔🤔
  • il cuore 2 miesiące temu
    Łabędziem?
  • zuraw 2 miesiące temu
    il cuore A wiesz że się nawet nad tym zastanawiałem? I doceniam naprawdę propozycje aczkolwiek ten pseudonim artystyczny nadałem sobie z powodów sentymentalnych więc raczej go nie zmienię 🙃 natomiast jak najbardziej gdybym miał kiedykolwiek zmienić pseudonim to byłby to albo łabędź albo lunarne promienie
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    zuraw Zastanów się czy jesteś z gliny, kamienia czy lodu?
  • zuraw 2 miesiące temu
    Mona Demona skóra jest z lodu , przez społeczeństwo mam nałożoną pierwszą skorupę która jest z gliny a ta następnie z wiekiem twardnieje na tyle mocno że staje się kamieniem 😉
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    zuraw lunarne promienie🤩🤩
  • il cuore 2 miesiące temu
    Nie przyszło tobie do głowy, że wszyscy żartujemy?
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    zuraw Hmm, niech ja to sobie poukładam. Czyli tak naprawdę jesteś zimny jak lód, ludzie ogrzewają cię ciepła gliną, a tym odwracasz się plecami i zamieniasz w kamień.

    Rozumiem co chcesz powiedzieć tym tekstem, ale zastanów się co słowa, których używasz reprezentują, bo wychodzi z tego masło maślane.
  • zsrrknight 2 miesiące temu
    taka rada poza treścią wiersza - nie ufaj ślepo w puste pochwały, innych też pusto nie chwal, bo żadnego pożytku z tego nie ma
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Widzisz niektorzy widzą kolory ,ty ostatnio niestety czarne barwy...
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Kto Cie tak skrzywidził ,że gaśniesz wsród braku zaufania.
    Niekazdy jest zły na tym świecie.
    Nie może Cie wiecznie razic blask innych:)🍀☀️💙 3 maj sie i skrusz te serce z lodu
  • zsrrknight 2 miesiące temu
    Pulinaaa niestety jestem drętwy i zgorzkniały, do dobrego człowieka mi daleko, ale mam czasem dobry humor i żywię sympatię do ludzkości, czasem też do poszczególnych ludzi, i w takich przypływach staram się napisać coś w miarę mądrego, bo może ktoś coś z tego wyniesie. Także, ja wobec pana Żurawia mam tylko i wyłącznie dobre intencje i tylko mu doradzam, choćby dla przestrogi
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    zsrrknight Cieszy mnie to .
    Napisałam do Cb ,bo czuje troche więcej niż się komus wydaje.
    I moja rada dla Ciebie ,otworz troche serce i zaufaj💝🍀
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    zsrrknight to ,że moje teksty Ci się Nie podoba ją.
    Nie oznacza ,że są polukrowane falszem,wrecz przeciwnie.
    Pisząc pisze prosto z serca i o tym z czym.sie zmagam ,a to juz samo w sobie jest i dobre.
  • zuraw 2 miesiące temu
    zsrrknight tak w sumie to dziękuję za radę 🫠 jeśli mam być szczery to cenię twoje zdanie bo zawsze dajesz rozbudowane komentarze z uzasadnieniami .
  • zsrrknight 2 miesiące temu
    "zaś te miejsca są mymi perłami duszy." - co to jest "perła dusza"? Znaczy że skarby, coś cennego, ale czemu dusza? No okej, tak to jakoś czytam i coś z tego wychodzi, ale i tak... dziwne to jakoś.
    "Jednak ma osoba jest skrzywiona." - a czemu o sobie tak bezosobowa? "Ma osoba" to bardzo dystansujące, pomijając już, że to też taka jakaś dziwna konstrukcja semantyczno-gramatyczna...
    *w ogóle najgorszy element wiersza to ta nieporadna stylizacja - no nie - albo się to robi dobrze albo w ogóle, bo wtedy wychodzi śmiesznie i odwraca uwagę od treści. Nie wiem też co ma ta stylizacja wspólnego z tematem.
    "Wychodzi to na wierzch jak próchno w rozmokłym drzewie." - to też takie nieporadne jakieś. Jakbyś za wszelką cenę szukał jakiejś niestandardowej metafory. Znaczy może same w sobie nie jest to złe, może to forma jakoś to psuje - tak czy owak tego na pewno nie czuję
    "Przyjaźń - czyż to nie najjaśniejszy z mistycznych płomieni?" - co to jest "mistyczny płomień"? Czemu w ogóle przyjaźń jest mistyczna?

    no, dalej podobnie. Ogólnie niby wiem, o co chodzi, ale ten wiersz zdecydowanie nie pomaga zbudować jakiegokolwiek koherentnego obrazu. Mogę chyba tylko doradzić tyle, że po prostu dobrze się zastanawiaj, co piszesz, czy te słowa budują jakieś obrazy, mają sens, czy w ogóle są spójne i układają się w jakąś całość. No bo jak to z pisaniem - w głowie wszystko wygląda świetnie, a potem przelewa się na papier i o! wychodzi takie coś.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    Zgadzam się z przedmówca.

    Zuraw piszesz, że twoja skóra jest jak lód. Zastanów się jaki jest lód. Może być zimny, twardy, kruchy, cienki, śliski, itd. A teraz przypisz do tego emocję lub obraz. Np. Jestem kruchy jak wiosenny lód, rozprysnę się w tysiące kawałków, pod ciężarem ludzkich spojrzeń. Czy coś w tym stylu. Ty piszesz, że lód się pali. Lód nie pali się od rozżarzonych węgli, on topnieje. W związku z tym, już twoje pierwsze zdanie nie ma sensu.

    To nie jest hejt, tylko konstruktywna krytyka. Bo masz zapał do pisania, ale nie piszesz rozumnie. Przez to twoje metafory są płytkie jak kałuża.
  • zuraw 2 miesiące temu
    Mona Demona mam świadomość że to konstruktywna krytyka i bardzo mi pomaga. W kole rówieśników jestem cały czas zapewniany że wow pięknie i w ogóle i owszem fajnie jest od czasu do czasu dostać dobrą opinię aczkolwiek wiąże mi to skrzydła nie mam jak się rozwijać A przypadkiem nie o to chodzi w pisaniu?
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    zuraw Ja ci nie wiążę skrzydeł tylko mówię, żebyś latał z głową. To jest ogromna różnica.
  • zuraw 2 miesiące temu
    Mona Demona nie nie nie nie nie nie właśnie chodzi mi o to że pozwalasz mi rozwinąć skrzydła bo wiem co mogę doskonalić 😅 komplementy są fajne i w ogóle ale jak jest ich jest nadmiar i są tylko one to potrafią być wiążące i prowadzić do bezsilności bynajmniej u mnie
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    zuraw a mi się żuraw kojarzy jedynie z budową,żuraw to taki rodzaj udźwigu z budowy ( z teledysku ) kojarzy mi się on również z pewnym zgromadzeniem sióstr zakonnych ,zwłaszcza z jedną.
    Uważam że przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest niemożliwa a już na pewno między osobami zależnymi.Niektorzy przyjaźń błędnie mylą z czymś więcej a nawet snują chore fantazje dlatego ja takiego rodzaju relacji nie uznaję.Rzadko kiedy ktoś tworzy czyste relacje a takie chyba rozumiał jedynie Pan Jezus mówiąc ,,przyjaciółmi jesteście ..."Już was nie nazywa sługami ale przyjaciółmi ..."
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    zamężnymi*
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Ja jestem wierna w małżeństwie dlatego żadnych przyjaźni damsko męskich .!
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    Rozumiem, masz słaba wolę, lepiej nie kusić losu ;)
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Mona Demona ja slabą wolę?? Nic podobnego! Wiele razy odmawiałam bardzo radykalnie ! osobom postronnym którzy włazili z buciorami w moje życie ,którzy chcieli rozwalić mi małżeństwo lub składali niemoralne propozycje albo nie potrafili uszanować moich granic i mojej obrączki ślubnej .Jestem z pierwszym i jedynym facetem od 30 lat ,27 lat w małżeństwie .Nigdy nie dopuściłam się cudzołóstwa!!
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Autorze dlaczego w pierwszej linijce jest ,,wasz dotyk"??!
  • zuraw 2 miesiące temu
    Bo chodzi mi tu o dotyk innych ludzi
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    zuraw jaki dotyk? Podanie dłoni na dzień dobry??
  • zuraw 2 miesiące temu
    najmniejsza to można odczytać na dwa sposoby.
    Pierwszy to to że ja strasznie różnię się wrażliwością od większości ludzi dlatego mnie ranią nawet o tym nie wiedząc a druga to z kolei dosłowne znaczenie. Podanie dłoni na dzień dobry mi nie przeszkadza ale jakieś przytulanie lub ogólnie zbyt długi kontakt fizyczny już tak
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    zuraw jakie przytulenie i jaki kontakt fizyczny?? Nie ma mowy o czymś takim w moim pojęciu jeżeli osoby są w małżeństwach!
    Jakie rozumienie na dwa sposoby?? Chyba czyjeś chore fantazje a czyjeś to nie znaczy że moje również!
    Mi bardzo przeszkadza przekraczanie moich granic więc w tych obszarach jestem radykalna ! Ja nie pozwolę niszczyć mojej reputacji albo rozwalać mojego małżeństwa.
    Już były mi wysyłane chore propozycje i zaproszenia do zdrady co jest dla mnie obrzydliwe ,już było wyśmiewanie takich świętości dla mnie jak moja ślubna obrączka i już było wypisywanie na publicznym forum ,,dlaczego choć raz nie możesz być dziwką" ?! Jeśli ktoś tego nie rozumie dlaczego nie mogę i nie chcę ! to już nie mam siły tego tłumaczyć.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    było również nakłanianie mnie do rozwodu ,czego ja nie uznaję nie mam na to ochoty ani nie widzę takiej potrzeby .Nie życzę sobie żeby ktokolwiek robił sobie jakieś chore plany w związku z moją osobą.Moze ktoś wreszcie zacznie liczyć się z moim zdaniem i uszanuje moją godność .
  • zuraw 2 miesiące temu
    najmniejsza nie rozumiesz. Tutaj też opisuje mój problem z którym się borykam na co dzień. Spróbuj sobie wyobrazić że przytula cię własna siostra lub ktokolwiek z rodziny a ich dotyk wywołuje w tobie taki dyskomfort że masz ochotę wyparzyć skórę w wrzątku. I tak można to odczytać na dwa sposoby tak samo jak każdy inaczej zinterpretuje ten wiersz i to jest właśnie piękne w poezji.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    zuraw nie! To ty nie rozumiesz.
    Ja też wolałabym nikogo nie przytulać nawet ludzi ze Wspólnoty przy Kościele ale te na szczęście nie mają chorych skojarzeń i debilnych podtekstów ani chorych intencji.Pozostali...szkoda gadać.
  • SwanSong 2 miesiące temu
    najmniejsza Ja bym cię nie chciał, nawet gdybyś była wolna. Don't stick into crazy. Znasz?
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    zuraw i uwierz mi że u mnie tak samo powoduje to dyskomfort.
  • zuraw 2 miesiące temu
    najmniejsza pytanie tylko czy na tej samej podstawie co u mnie.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    zuraw nie rozumiem???
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    zuraw zgadnij dlaczego całe życie marzyłam aby pójść do Zakonu?! najlepiej takiego z którego nie wychodzi się na światło dzienne i z nikim nie ma się kontaktu ani nikt nie ma dostępu do mnie? To mi przeszkadza ! Moje ciało to świątynia!
  • Cain 2 miesiące temu
    Wiersz o graniu według oczekiwań innych ludzi, rodzaj mentalnej niewoli. Podstępny bo ta maska o której napisałeś, staje się z czasem coraz twardsza, i w pewnym momencie nie ma jak jej skruszyć.
    Dlatego warto od samego początku postępować zgodnie z samym sobą, gdy wchodzi się w nowe środowisko, jasno pokazać że jest się indywidualną jednostką a nie częścią masy.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Ja zawsze mówię jasno ,od początku było wiadomo że. jestem mężatką i od początku byłam tam zawsze z mężem ! to samo jeśli chodzi o mojego rówieśnika który doskonale wie że jestem mężatką i zna męża ! Tak samo jak kierownik któremu pokazałam obrączkę kiedy jaki trzeci z kolei składał mi niemoralna propozycje.! Wszyscy troje wiedzą że jestem mężatką i że jestem wierząca!; U mnie zdrada nie może mieć miejsca i tego nigdy nie kryłam.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    najmniejsza Może napisz sobie to na czole, bo chyba obrączka nie wystarsza ;)
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    wystarcza*
  • Cain 2 miesiące temu
    najmniejsza Pewnie mówisz to wszystkim facetom...
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Mona Demona dla ludzi pozbawionych zasad moralnych nawet maż stojący obok nie przeszkadza ,są do tego stopnia zepsuci!
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Mona Demona ile razy można mówić??
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Mona Demona ile razy można tłumaczyć że NIE to znaczy NIE!! Ja nie jestem żadna szmata ani ściera do podłogi żeby tak mieli mnie traktować.!
    Złożyłam Bogu Profesje wieczystą! Ich teksty zboczone ,wulgarne i w ogóle ich zachowanie jest dla mnie uwłaczające.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    najmniejsza Hmm, wystarczy raz.
    Wiesz co, oni chyba cię trochę prowokują.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Mona Demona do takich nie wystarczy ,podburzają rodzinę snują sobie plany ,mają między sobą układy ,wyciągają od nich info na temat mojego życia na bieżąco ,śledzą ,łamia hasła do FB.wyciagaja zdjęcia od innych ,wypytują ..To jest chore .Za długi się to ciągnie.Jeszcze pretensje i chore pytania ,,dlaczego choć raz nie możesz być dziwką"? Bo nie mogę! No nie chcę! Bo nie mam ochoty! Bo szanuję siebie! Bo kocham Boga! Bo wolałabym umrzeć niz złamać przykazanie ,,Nie cudzołóż"!....B...bo ...bo ...wiele jeszcze innych bo!
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Bo jestem mezatką! Bo mam rodzinę i dzieci, bo jestem wierna Bogu ! ....bo chce być czysta!
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Cain co mówię? Czemu wszystkim? Tylko tym którzy nie szanują moich granic ,mojego małżeństwa ,mojej prywatności ,mojej wiary i mojej osoby.
  • Cain 2 miesiące temu
    najmniejsza A znasz ten kawał o tym po czym poznać wegetarianina?
    - Sam ci powie. Naprawdę, poza podobnie myślącymi np z grupy wyznaniowej, nikogo to nie obchodzi.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Cain mnie obchodzi bo dotyczy mojego małżeństwa,mojej wierności ,mojej godności i mojej reputacji.Ja chcę żyć spokojnie i mam prawo żyć spokojnie swoim życiem ,domem ,dziećmi i mężem...ewentualnie sprawami Wspólnot do których należę przy Parafii ale to tyle.
    Ja nie pozwolę żeby ktoś rozwalam mi życie albo niszczył moje dobre imię .Tym bardziej brzydzą mnie układy lub chęć dorwania się do pieniędzy ojca lub siła układanie mi życia..bo oni między sobą mają układy ,a co mnie to obchodzi? Gdzie ja jestem w tym wszystkim? Gdzie jest brane pod uwagę w ogóle moje zdanie ? moja prywatność??
    Ja nie jestem żadna prostytutką ,kurwa ani dziwka!! jak zwykli mnie nazywać bezprawnie i podle.
    Ja nie życzę sobie żeby obcy faceci się mną interesowali ,wypisywali o mnie bzdury albo wysyłali publicznie chore dedykacje lub robili sobie plany chore albo składali mi niemoralne propozycje przez SMS nie wiem nawet skąd mają mój numer .Ja obcym nie podaję numerów i nie pozwalam innym podawać.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    rozwalał*
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Najmniejsza jak Ty juz irytujesz tym swoim gynganiem.
    Piszemy tu o wierszu a nie o Twoim małżeństwie .
    Naprawę zachowujesz sie jak chora psychicznie!Przestań gdakać wkółko to samo,bo już nawet mnie wyprowadzasz z rownowagi
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    *gdyganiem
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Kogo obchodzi Twoje życie!wyluzuj kobieto!Masakra jakaś
  • piliery 2 miesiące temu
    Najpierw włazisz "za wszelką cenę do stawu", potem dziwisz się, "że cię w nim topią". Po co ty tam lazłeś? Kto to są ci "Wy"? i czemu przypisujesz "Wym" jakieś cudaczne poglądy? Cudawianki tu opisujesz: "przyjaźń najjaśniejszy z mistycznych promieni? (co z przyjaźnią ma mistyka"? Na siłę tworzysz zbitki, pseudo metafory, pozbawione sensu.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania