Poprzednie częściŚlad
Pokaż listęUkryj listę

Ślad na brzegu czasu

Pędzimy w czasie, jak szybowiec na niebie,

Lecąc przez puch tak gęstych chmur,

Co przykrywają bielą swą pamięć,

A z głębi powracają wspomnienia.

 

Gdy zegar kolejne toczy koło,

Ozdabiając ścianę, witając ranek,

To myśli me tak bliskie, aż odległe,

Gdyż z czasem zapomnę również ten dzień.

 

Biegniemy w codzienności aż po jej kres,

Jak pismo kreślone u brzegu jeziora,

Które pierwsza fala gładzi jak sen,

Co znika powoli jak echo w oddali.

 

Pędzimy za dnia i brniemy w nocy,

Kreując swe życie jak niezapisany wers,

Ostatecznie ciało w popiele spocznie —

A ślad po nim zaginie w nurcie istnienia.

 

[Dostrzeż tę chwilę nim z wiatrem przeminie...]

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania