Poprzednie części: słowa ci dałam
słowa pod buty
gorsze jutro nie zapomina blizn
wychodzą ze starych ram zawłaszczają powietrze
duszą od niepokoju
krzyczysz
lecz noc nie przytuli
zamiast
wiersz wrzucony w ekran przyciemniony strachem
wiesz że to twój ból nie odwrócisz oczu
przejdziesz po każdej literze zobaczyć
jak rozrywają się żyły
wypływają na chodnik
i wszystko jest już do podeptania
Komentarze (13)
Przepiękny, bardzo poetycki...
więc zeszliśmy do poziomu chodnika
niżej już tylko rynsztok
powita?
cul8r
Czytając komentarze do innych wniosków dojść nie można, il cuore, przecież nieważna poezja, nieważne słowa, ważne są tylko wojny ideologiczne, religijne.
Zresztą niedługo przejmie portal grafomania, a ci którzy dzisiaj, z różnych powodów, uważają za nieludzkie krytykę słabych tekstów, jutro obudzą się z ręką w nocniku...
Grafomanka nikt nie zabrania krytykować, a tylko zachować w tym rozwagę i nie robić zbędnego pośmiewiska dla łechtania własnego narcyzmu, pani mądra...
Grafomanka chyba że faktycznie ktoś się bardzo stara oczywiście. Plus jest taki że zaczynasz tę delikatną równowagę w komentowaniu czyichś tekstów uwzględniać w słowach, a nawet wpierw chyba z mózgiem też konsultujesz. Jestem z ciebie dumny
Niech twoja przykładność stanie się natchnieniem dla innych użytkowników naszej pięknej społeczności xD
a ta jak zwykle zawstydzona i ze spuszczoną głową jak cielątko :P
MAJSTRO OPOWIJSKI i zobacz czym są twoje komentarze, w każdym krytyka mojej osoby i ani jednego odniesienia do wiersza. A przecież ja w każdym swoim komentarzu odnoszę się do tekstu. Mnie nie obchodzi autor, mam jego tekst i na tym bazuję.
Dlatego twoje wpisy są niczym, są nic nie warte, ale może za młody albo za głupi jesteś, żeby zrozumieć moje intencje...
Grafomanka nie rozumiem skąd ta frustracja, przecież pochwaliłem...
Lepsze wczoraj pamięta rany
Wracają w lustrze
Tlen
Znika od roztargnienia
Szepczesz
Ale dzień świeci ci w oczy
A mógłby
Rozświetlać drogę
Kolejny tekst na pikselach
Widzisz że to czyjeś szczęście nie twoje
W wierszu zazwyczaj cyfr mniej niż liter
Pisząc
Próbuje chaos zmienić w porządek
"blizn żyły krzyk i niepokoju"
To nie metafora. To wszystko rozrywa się naprawdę...
Bardzo do mnie wiersz trafia. Świetny! 10
Dziękuję, TseCylia, bardzo mi miło.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania