Kurczę, zastanawiałem się jakie to słowo, próbując dodać na końcu te dwie głoski. Męczyłem się mniej więcej pięć minut, zanim połapałem się, gdzie je wstawići. Super tekst-zagadka. I piękna dwuznaczność - czy był to wyraz zachwytu, czy określenie dziewczyny. No, chyba, że źle trafiłem, ale nie sądzę:)
Witaj Nachszon
Bardzo miło powitać cię u mnie. Na tym mnie zależało, aby tekst poruszał zakamarki kory.
Dwuznaczność jest jak najbardziej trafna. Zachwyt wydobył z gardła słowo. ( To cena z którą się spotkałam i posluchałam na Rynku ) Ubrałam w słowa i wyszła scenka.
Dziękuję i pozdrawiam ciepło
Już szykowałam się do napisania, że jestem za głupia, żeby pojąć, o co w tym opowiadanku chodzi, ale... nim zdążyłam przeczytać komentarze, mnie olśniło. :D Bardzo ciekawie napisane :)
Kuknąłem dość przypadkowo i powiem szczerze za husarii nie kumam o co chodzi. Sorka, ale czytałem dwa razy i dalej nic, ciemna ściana przed oczami i nic.
Witaj Ozar
Ozar przemaluj ścianę na biało. Husaria zawsze kojarzy mi się z przystojnymi skrzydlatymi facetami i jazdą konną. Tutaj masz powabną kobietę i zachwyt.
Pozdrawiam serdecznie
Cóż... jeśli ja, lotnik nielot (umysłowy) kojarzę, to... raczej cieżko niekojarzyć. No ale cóż. W cementowych studniach nie grasuje echo ;)
Całkiem fajny tekst i tyaki... "inszy"
Ozar Ech, i po co ja się KuRwA nakląłem przed snem. Czuję się jak ta wrona z opowiadania co krakała słowem pozbawionym dwóch głosek i robiła Kra! Idę pod prysznic.
Kurde Ozar, wyluzuj, jaki problem? Jak się obrazisz to nic nigdy Twojego nie przeczytam, albo będę czytał od tyłu, żeby nic nie zrozumieć i będę wtedy pisał po Twoimi tekstami, że są głupie i niezrozumiałe i i i nie wiem, co Ci jeszcze zrobię, ale na pewno coś złego. Także nie obrażaj się please Ozar bo pożałujesz i pójdziesz do piekła i będziesz się tam smażył w smole, a diabły będą Cię dźgać widłami.
Ozar A teraz na poważnie. Bardzo, ale naprawdę bardzo Cię cenię między innymi za to, że sięgasz do tekstów, które nie są w Twoim obszarze i nie boisz się powiedzieć "nie wiem". Powiedzieć "nie wiem" bez agresji, bez kompleksu to niezwykle rzadka umiejętność. Takiej dojrzałości emocjonalnej i inteletulanej nie spotyka się często. Nie wiedzieć czegoś, nie zrozumieć, nie jest porażką. Porażką jest wyśmiać kogoś, kto akurat danego problemu nie jest w stanie rozwiązać. Taka gotowość do zmierzenia się z rzeczami, które stoją poza obszarem odczuwania i grożą niezrozumieniem jest rodzajem duchowego heroizmu. Dla mnie jesteś etycznym wzorcem na tym portalu. Mam nadzieję, że nie przekroczyliśmy granic i nie uraziliśmy Cię. W historii nikt z nas nie miałby z Tobą szans. Każdy z nas tworzy tutaj swoją bajkę i dzieli się nią z innymi. A Ty Ozar masz czym się dzielić i umiesz to robić. I to jest o wiele ważniejsze niż jakaś tam k..wa.
Ozar co na ogół mówisz, kiedy wypadnie Ci coś z rąk, potoczy się po chodniku i musisz to gonić, nie mówiąc już o tym, że trzeba się nachylić? Tutaj to słowo wyraża zachwyt nad czyjąś urodą, bo takie jest uniwersalne... niemniej w ogólnie pojętej kulturze, jest nie do przyjęcia, dlatego wstyd.
Fajnie napisany tekst.
Nachszon twoje pochwały są o niebo lepsze od wyjaśnień tak prostego słowa....
betti Nie ma tu ani jednego mojego wyjaśnienia słowa, są sugestie, a to dwa różne pojęcia. Twój wpis jest taki sam jak Twoje wiersze, niedouczony. Nasze wpisy to zabawa, Twój to napuszony dydaktyzm. Jednak mieści się w konwencji, bo dydaktyzm prezentowany przez tak niedouczoną osobę, jest równie śmieszny jak nasze wpisy. A może nawet bardziej. Naprawdę powinnaś nad sobą popracować, bo Twoje wpadki są coraz bardziej żenujące.
betti Ach, i jeszcze jedno. Nasze wyjaśnienia nie pomogły Ozarowi, ale Ty już miałaś rozwiązanie podane na tacy. Z tym poziomem nie rozwiązałabyś zagadki samodzielnie do końca roku (przyszłego). Także szurnij nóżką, ukłoń się grzecznie i podziękuj ładnie mądrzejszym od Ciebie.
Nuncjusz przecież twoim ulubionym tematem jestem ja... gdzie bym się nie pojawiła i ty być musisz. W większości przypadków nawet nie wiesz o co chodzi, ale biegniesz na łeb, na szyję byle tylko spuścić psa ze smyczy...
betti nie w każdej sytuacji idę tam gdzie ty jesteś. Srasz się do kogoś, to reaguję, zwłaszcza, jak srasz się bez powodu, albo z powodu swojej trollowej natury.
Nie jesteś moim ulubionym tematem, więcej, wolałbym, żeby ciebie tu nie było, żebyś zniknęła na zawsze, więc jak to ma się do tego co tu bzdurzysz na mój temat?
I wiem o co chodzi, bo zanim zareaguję, czytam wszystkie komentarze plus w tym wypadku tekst opublikowany, by właśnie zrozumieć kontekst
betti Tłuczek niedouczek (po syntezie tłumok), ale za to kulturalny. I bardzo dobrze. Zawsze twierdziłem, że nie ma ludzi kompletnie pozbawionych zalet. Nuncjusz, ja idę na rower, a potem na kosza. Ty też gdzieś idź.
Nuncjusz ty nazywasz chamstwo kulturą, nieuctwo Nachszona wiedzą, ograniczenie polotem, a ja nazywam rzeczy po imieniu. Nie podoba ci się, bo kultura opowijska jest inna niemniej takie cuda tylko na Opowi. Taki Nachszon wszędzie byłby wyśmiany, te jego zwoje mózgowe mają zbyt wielkie przerwy... i jak widzę poniżej histerycznie reaguje. To starość czy taki już charakter, a może i to i to. Smutne.
Niesamowita opowieść i gra z czytelnikiem. Ma do wyboru dwie opcje, a którą wybierze, zależy od niego. Wiele dowcipu słownego i sytuacyjnego. Serdeczne pozdrowienia!
Komentarze (73)
"— Jak je rozpoznam ?" - spacja przed pytajnikiem niepotrzebna
Zaskakujące, Pasjo. Jakoś tak zawoalowane fajnie, że człek sie połapać nie może, a jak się połapie to się uśmiecha :)
Ładnie to utkałaś, pozdrawiam :)
Witaj
Nie wiem skąd ta spacja tam się wzięła. Poprawione.
Tak miało być dyskretnie.
Pozdrawiam serdecznie
Bardzo piękne opowiadanko i zakończnie "zgubiła dwie głoski" bardzo zaskakujące.
Pozdrawiam serdecznie.
Witaj
Miło, że zajrzałeś i jeszcze miłej, że się spodobała ta miniaturka.
Pozdrawiam serdecznie
Zabawna scenka, podoba mi się sposób przedstawionej sytuacji. :)
Witaj
Miło gościć i podziękować bardzo.
Pozdrawiam cieplutko
Kurczę, zastanawiałem się jakie to słowo, próbując dodać na końcu te dwie głoski. Męczyłem się mniej więcej pięć minut, zanim połapałem się, gdzie je wstawići. Super tekst-zagadka. I piękna dwuznaczność - czy był to wyraz zachwytu, czy określenie dziewczyny. No, chyba, że źle trafiłem, ale nie sądzę:)
patrzył w zachwycie - prędzej krasa niż to drugie, ale...
Karawan A wiesz, że też myślałem o krasa? Ale stwierdziłem, nieeee. I wybrałem to drugie
Witaj Nachszon
Bardzo miło powitać cię u mnie. Na tym mnie zależało, aby tekst poruszał zakamarki kory.
Dwuznaczność jest jak najbardziej trafna. Zachwyt wydobył z gardła słowo. ( To cena z którą się spotkałam i posluchałam na Rynku ) Ubrałam w słowa i wyszła scenka.
Dziękuję i pozdrawiam ciepło
Już Cię pochwalili. Czyżbyś z haiku poszła w drabble? Kłaniam się z uśmiechem. 5
Witaj
Miło cię widzieć. Haiku też będzie. Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę
Już szykowałam się do napisania, że jestem za głupia, żeby pojąć, o co w tym opowiadanku chodzi, ale... nim zdążyłam przeczytać komentarze, mnie olśniło. :D Bardzo ciekawie napisane :)
Witaj Amy
Miło cię powitać. Pośpiech nie zawsze jest dobry. Przeczekać i wszystko się wyjaśni.
Pozdrawiam serdecznie
Mówi się, że dobry tekst to taki, który zmusza do myślenia. No i zmusił. W innym sensie, ale jednak ;P Zgrabnie napisane. Ode mnie pięć gwiazdek :)
Witaj
Bardzo miło, że poruszył zmysły. Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę
Pasjo świetny test. Zaskakujący, sprytnie poprowadzony i końcówka z uśmiechem. Super!
Pozdrawiam z uśmiechem:)
Witaj Justyś
Pomysł przyszedł mi kiedy piłam piwo i facet na widok kelnerki rzucił słowo, a potem slinił się do niej.
Pozdrawiam serdecznie
Kuknąłem dość przypadkowo i powiem szczerze za husarii nie kumam o co chodzi. Sorka, ale czytałem dwa razy i dalej nic, ciemna ściana przed oczami i nic.
Zapal swiatlo, Ozar, to ino noc za oknem ;)
Ritha No żem cosik zapalił i kufa dalej ciemno jak cholera.Pewnie ja tego światła nie widzę!
Witaj Ozar
Ozar przemaluj ścianę na biało. Husaria zawsze kojarzy mi się z przystojnymi skrzydlatymi facetami i jazdą konną. Tutaj masz powabną kobietę i zachwyt.
Pozdrawiam serdecznie
Ozar, no kurwa, naprawdę nie wiesz, o co chodzi?:)
Nachszon Nie
Ozar Sorka, ale nie będę pisał głupot.
Ozar Błagam, kurwa... Ja prawie nigdy nie klnę...
Nachszon Ja zawsze pisze prawdę. Nie lubię ściemniać, sorka taki mam charakter.
Ozar Nachszon to nie moje klimaty i pewnie dlatego taka ciemność.
Ozar Aaaaa!!!! Czy wiesz chociaż, co to za słowo, które potoczyło się po płytach chodnikowych?
Cóż... jeśli ja, lotnik nielot (umysłowy) kojarzę, to... raczej cieżko niekojarzyć. No ale cóż. W cementowych studniach nie grasuje echo ;)
Całkiem fajny tekst i tyaki... "inszy"
Nachszon Nie
Ech, Ozar. W kole fortuny to by się musieli naodkrywać spółglosek, żebyś wyszedł ze studia z odkurzaczem.
Pamiętaj, że Nachszon nie klnie.
No oki ale co z tego jak nie kumam o co biega???
Kra-wa mać. To już nie wiem.
Ozar Ech, i po co ja się KuRwA nakląłem przed snem. Czuję się jak ta wrona z opowiadania co krakała słowem pozbawionym dwóch głosek i robiła Kra! Idę pod prysznic.
Nachszon zawsze mozesz pozyczyć od kolegi zamiennik tego slowa. A i dla sepleniacych dobre, bo bez r.
Ritha on mówi kufa
pasja si
Ritha Chciałem, żeby było łatwiej, ale chyba mi nie wyszło. Znowu w życiu mi nie wyszło, tralalala. Buuu:(
Poczekajmy na reakcje zainteresowanego. Tera powinien kumać :)
Oki. To mnie już nie ma żeby nie było problemu.
Ritha jak czegoś nie kumam to pisze to oficjalnie chyba jako jedyny na tym portalu. ,Tui tak jest , sorka żałuje że tu wszedłem
Pomalu, ee, stop.
Oni Ci roztlumaczyli tylko, a nie ża Ci bluzgaja.
Tera powinienes miec jasnosc.
Ozar przykro mi, że żałujesz. Nie wiem dlaczego?
Żadnego problemu ja nie widzę i szkoda, że ty się irytujesz. :)
Koło fortuny. Odkryli k, j, a - nadal nie wie, że kajak. Idę skoczyć z dachu.
Ritha Kufa nie i koniec. Sorka mogę być kretynem do sześcianu ale nie kumam.
Kurde Ozar, wyluzuj, jaki problem? Jak się obrazisz to nic nigdy Twojego nie przeczytam, albo będę czytał od tyłu, żeby nic nie zrozumieć i będę wtedy pisał po Twoimi tekstami, że są głupie i niezrozumiałe i i i nie wiem, co Ci jeszcze zrobię, ale na pewno coś złego. Także nie obrażaj się please Ozar bo pożałujesz i pójdziesz do piekła i będziesz się tam smażył w smole, a diabły będą Cię dźgać widłami.
Jeszcze chwile pomyslisz i odkurzacz jest Twoj!
Nachszon Oki ale cóż poradzę że nie kumam
Ozar A teraz na poważnie. Bardzo, ale naprawdę bardzo Cię cenię między innymi za to, że sięgasz do tekstów, które nie są w Twoim obszarze i nie boisz się powiedzieć "nie wiem". Powiedzieć "nie wiem" bez agresji, bez kompleksu to niezwykle rzadka umiejętność. Takiej dojrzałości emocjonalnej i inteletulanej nie spotyka się często. Nie wiedzieć czegoś, nie zrozumieć, nie jest porażką. Porażką jest wyśmiać kogoś, kto akurat danego problemu nie jest w stanie rozwiązać. Taka gotowość do zmierzenia się z rzeczami, które stoją poza obszarem odczuwania i grożą niezrozumieniem jest rodzajem duchowego heroizmu. Dla mnie jesteś etycznym wzorcem na tym portalu. Mam nadzieję, że nie przekroczyliśmy granic i nie uraziliśmy Cię. W historii nikt z nas nie miałby z Tobą szans. Każdy z nas tworzy tutaj swoją bajkę i dzieli się nią z innymi. A Ty Ozar masz czym się dzielić i umiesz to robić. I to jest o wiele ważniejsze niż jakaś tam k..wa.
I żeby była jasność k..wa chodzi tylko o słowo, że jest mniej ważne, bo tekst Pasji jest równie ważny jak Twoja Ozar historia.
pasja Odpisałem.
Dobra jak powiedział Kmicic "Kończ waść wstydu oszczędź" !
Ozar co na ogół mówisz, kiedy wypadnie Ci coś z rąk, potoczy się po chodniku i musisz to gonić, nie mówiąc już o tym, że trzeba się nachylić? Tutaj to słowo wyraża zachwyt nad czyjąś urodą, bo takie jest uniwersalne... niemniej w ogólnie pojętej kulturze, jest nie do przyjęcia, dlatego wstyd.
Fajnie napisany tekst.
Nachszon twoje pochwały są o niebo lepsze od wyjaśnień tak prostego słowa....
betti Nie ma tu ani jednego mojego wyjaśnienia słowa, są sugestie, a to dwa różne pojęcia. Twój wpis jest taki sam jak Twoje wiersze, niedouczony. Nasze wpisy to zabawa, Twój to napuszony dydaktyzm. Jednak mieści się w konwencji, bo dydaktyzm prezentowany przez tak niedouczoną osobę, jest równie śmieszny jak nasze wpisy. A może nawet bardziej. Naprawdę powinnaś nad sobą popracować, bo Twoje wpadki są coraz bardziej żenujące.
betti Ach, i jeszcze jedno. Nasze wyjaśnienia nie pomogły Ozarowi, ale Ty już miałaś rozwiązanie podane na tacy. Z tym poziomem nie rozwiązałabyś zagadki samodzielnie do końca roku (przyszłego). Także szurnij nóżką, ukłoń się grzecznie i podziękuj ładnie mądrzejszym od Ciebie.
Nachszon w moim świecie taką zabawę nazywa się chamstwem... dlatego nic już nie tłumacz, bo wszyscy wiedzą o co chodzi....
Twój świat nie ma nic wspólnego z kulturą
Nuncjusz nie czaruj, że twój ma coś wspólnego z kulturą.... bez przesady. Ty nawet nie wiesz, co oznacza kultura.
betti nie czaruję i zważ, że nie pisałem tu nic o sobie
Nuncjusz przecież twoim ulubionym tematem jestem ja... gdzie bym się nie pojawiła i ty być musisz. W większości przypadków nawet nie wiesz o co chodzi, ale biegniesz na łeb, na szyję byle tylko spuścić psa ze smyczy...
betti nie w każdej sytuacji idę tam gdzie ty jesteś. Srasz się do kogoś, to reaguję, zwłaszcza, jak srasz się bez powodu, albo z powodu swojej trollowej natury.
Nie jesteś moim ulubionym tematem, więcej, wolałbym, żeby ciebie tu nie było, żebyś zniknęła na zawsze, więc jak to ma się do tego co tu bzdurzysz na mój temat?
I wiem o co chodzi, bo zanim zareaguję, czytam wszystkie komentarze plus w tym wypadku tekst opublikowany, by właśnie zrozumieć kontekst
betti Tłuczek niedouczek (po syntezie tłumok), ale za to kulturalny. I bardzo dobrze. Zawsze twierdziłem, że nie ma ludzi kompletnie pozbawionych zalet. Nuncjusz, ja idę na rower, a potem na kosza. Ty też gdzieś idź.
Nuncjusz ty nazywasz chamstwo kulturą, nieuctwo Nachszona wiedzą, ograniczenie polotem, a ja nazywam rzeczy po imieniu. Nie podoba ci się, bo kultura opowijska jest inna niemniej takie cuda tylko na Opowi. Taki Nachszon wszędzie byłby wyśmiany, te jego zwoje mózgowe mają zbyt wielkie przerwy... i jak widzę poniżej histerycznie reaguje. To starość czy taki już charakter, a może i to i to. Smutne.
Czesto bywa ze wymawiamy słowa a dopiero później myślimy 5
Witaj
Tak w życiu już jest, że słowami można bardziej zranić niż uderzeniem.
Pozdrawiam
Z ręką na sercu,nie czytałem komentarzy. Od razu się narzucają→ u - w. Ale to może być zmyłka. Może chodzi o słowo: piękna→krasa. Fajny pomysł→5
Hej
Właśnie tę dwuznaczność pozostawiam czytelnikowi. Dzięki za aprobatę.
Pozdrawiam
Niesamowita opowieść i gra z czytelnikiem. Ma do wyboru dwie opcje, a którą wybierze, zależy od niego. Wiele dowcipu słownego i sytuacyjnego. Serdeczne pozdrowienia!
Witaj
Miło cię zabawić było i dzięki za zrozumienie humoru.
Pozdrawiam z uśmiechem
sprytnie. mam pewne skojarzenia :]
Witaj
Pewnie sprytnie. A jakie masz skojarzenia?
Pozdrawiam i miłego wieczoru
Nieopacznie powiedziane słowo czasem zrani bardziej niż sam czyn.
Pozdrawiam 5:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania