Śmiechu warte
Z GÓRY ZAZNACZAM, ŻE NIE CHODZI O "OPOWI".
"..." to portal dobrze znany
odwiedzany i lubiany
lecz, niestety, wspomnieć muszę
że czasami kole duszę.
Są tu różne opowieści
ilość w głowie się nie mieści
jedne gorsze, drugie lepsze
lecz niektóre...?! O ja pieprzę!
Masa błędów i komedii
jakieś gówna, '"chujoploty"
czytasz, cierpisz, no aż w końcu
rwie cię, kurczę, na wymioty.
Ale łapki idą w górę
i nic tutaj nie pomoże
czytelników cała masa
zmiłuj, o mój dobry Boże!
No więc wchodzisz w pierwszy z brzegu,
oczy Twe nie dowierzają,
Kto to, kurwa, tutaj wstawił?
czy litości już nie mają?
Lecz żeś twardy, siedzisz, czytasz
z ciekawości, co jest dalej
w końcu po dwudziestym zdaniu
pękasz wreszcie: – "Zenek – nalej!”
Dokończyłeś w mękach, trudach
jesteś bardzo dumny z siebie
lecz dwa litry pochłonąłeś
i się teraz w główce jebie.
Lecz nie bądźmy tacy "anty”
są tam także pozytywy
Prace, które gdy w nie zajrzysz
to nie czujesz się wpół żywy.
Fajne, schludne, przemyślane
takie, co się lekko czyta
a nie coś, w co tylko zerkniesz
i już bania ostro zryta.
Wiec się trzymaj tych konkretnych
nie pchaj się do byle czego
nie strzęp sobie resztek nerwów
bo to nie jest warte tego.
POZDRAWIAM "PISARZY"!!!
Komentarze (53)
Taaaa, był felieton, jest wiersz.
Niestety donkiszoteria o lepsze jutro z góry na porażkę skazana. Jeno dla własnego ukontentowania można. No ale co za dużo, to wiadomo.
Wierszyk całkiem ok.
Donkiszoteria? Hehe... Może dołączysz do AWN? Ale nie podkreśla mi błędu, jest takie słowo <łooooczy> Zawsze, jak widzę, że koment od Cebie, mam zaciech :*:*:*
Writer'sWife, jam wolny strzelec. Mnie starczy jak se popatrzę przez szybkę.
Poczucie misyjności wygasa.
To chyba o moich tekstach. Mam nadzieję, że ci co sie zmuszali i zmuszają brnąć w nie dalej i mi wyłapywać to wszystko co wyłapują, mimo że strzępienia nerwów nie wychodzi im na zdrowie :)
„nie strzęp sobie resztek nerwów
bo to nie jest warte tego.”
Liczę, że jeszcze sobie ich u mnie postrzępią jeszcze troche:)
Wierszyk ciekawy, jeśli chodzi o treść, lecz jeśli wybrałaś formę rymowanki, powinnaś go dopracować, bo w wielu miejscach kuleją
rymy, przez co traci na lekkości.
Ogólnie, może być :)
Nie, nie o Twoich, to o innym portalu. Bardzo łatwo można go namierzyć. Pozdrawiam!
Writer'sWife ty żartujesz, ja też zażartowałem :)
Spoko jest :)
Writer'sWife ale masz wkurwa ;) Musisz koniecznie odreagować, koniecznie :)
Violet spokojnie, dziewczyna żartuje, przynajmniej ja tak odebrałem ten wierszyk.
Maurycy Lesniewski wiem, jak ona żartuje i że się trochę bulwersuje, i wiem, że nie o opowi chodzi.:) Znam tę panią bardzo dobrze i uważam, że to równa gościówa, choć nieco nerwowa... ale do spacyfikowania dobrym słowem ;)
Violet a to pardom, jak mawiają gdzieś tam :)
Violet Przecież to stary wiersz, o co CI chodzi? I akurat byłam w świetnym humorze, jak go pisałam.
Violet Ja nerwowa? No wiesz <spanki>
Writer'sWife coś Ty o nic mnie nie chodzi, ja tylko ciutkę tłumaczę... albo siebie... A pies drapał, co chciałam :) Nie denerwuj się na kombinatorów, bo szkoda prądu( napisałam to pod sławetną publikacją i od razu Raysom się dostało) życie ich zweryfikuje. :)
Pińćet osób na portalu. Gniot czasem, że krew płynie z oka, ale nie, tekst o Maurycu ;)
Weź Ty uśnij, odczekaj i się obudź jeszcze raz.
Ty masz progres. Z Tobą warto pracować.
Staram sie słuchać mądrzejszych:) a i tak głupi jak but jestem :)
Daj mi namiar na jakiś ostry muł, proszę, bo szczerze nie wiem, gdzie szukać. Z ciekawości bym zerknęła.
Writer'sWife „ostry muł” to znaczy mój? Czy ogólnie? Ogolnie to nie będę komuś tam pseudo reklamy robił, a u mnie jest milin tekstów wywalonych, zostawiłem jeden czy dwa które wrzuciłem tu na początku, sam sobie tam czasem zaglądam (nie poprawiam) i placze, ze śmiechu :)
Choć niektóre rzeczy wstawiane dziś, wywołają pewnie płacz za jakiś czas, nie wiem. Przekonam sie za jakiś czas :)
Maurycy Lesniewski więcej wiary w siebie, dużo więcej ;)
Violet mój dobry duchu :)
Maurycy Lesniewski Dałam Ci komentarz.
Writer'sWife widziałem, odpowiedziałem i podziękowałem :)
Przegra ten, komu się uwidzi, że właśnie minął metę, Maurycu - kuniec off-topa.
Ciao
"Wiec się trzymaj tych konkretnych
nie pchaj się do byle czego
nie strzęp sobie resztek nerwów
bo to nie jest warte tego" - to jest deczko eee hipokryzja. Tzn. tak - wierszyk fajny, ale widzę, ze zbytnio tracisz energię na takie własnie twory, które najłatwiej wyśmiać, a na tym portalu jest masa świetnych twórców i świetnych tekstów, sama non stop chodzę z wyrzutami sumienia, że tyyyle mam jeszcze do przeczytania, ciagle nie wyrabiam z czytaniem. zacznj czytać serie, mogę Ci polecić co najmniej pięć na dzień dobry, z tw wychodza niezłe jednostrzały itp. Serio jest co czytać to raz.
Dwa - zbytnia pewność siebie i stawienia się "nad" bywa zwodnicze.
Sorka, ja szczerze , obserwuje działania z boku, jednorazowo jest to zabawne, żart powtarzany kilkukrotnie zaczyna uwierać.
Pozdrawiam
Wierszyk nie jest o tym portalu, pisałam, to na cześć innego. I wierz mi, to, co można tam dorwać, przechodzi ludzkie pojęcie. Od kazirodztwa, lizania (przepraszam, ale muszę to powiedzieć) gówna z dupy, nekrofilię, zoofilię, a dendrofilia to już powaliła mnie na kolana szalonego wycia (bo śmiechem bym tego nie nazwała). Ale portal lubię, są tam autorzy, których książki już dawno powinny stać na półkach, czytam czasem po kilka razy. Wierszyk napisany dla jaj :) Łatwo namierzyć, zapraszam. I powinnaś założyć tam konto i wrzucić pustostany, zrobiłabyś furorę!!! Autorzy, których czytam, kochają takie rzeczy, ze mną włącznie. Buźka :*
Writer'sWife mało wyrozumiała jesteś ;)
Writer'sWife mozna było zaznaczyć gwiazdką, ze o inny portal chodzi, jasnowidzem nikt nie jest ;)
Mam co robić, mam co czytać, mam co pisac, nie szukam nowych miejsc, więc nie skorzystam. Pozdro
Violet Ja? No coś Ty. Ale Rithę to bym chętnie tam zobaczyła, Sbd i Black byłby zachwycone :P
Zresztą, widzę falę nieukierunkowanego hejtu, tu, na tym portalu, oceniam jako całość, nie mam zamiaru się domyślać. Dziwne to dla mnie, tyle.
Writer'sWife mowiłam Ci, pakuj manatki i wpadaj do mnie na łono natury, odetchniesz troszeczkę i wyluzujesz... cokolwiek miałaoby to oznaczać ;)
Ritha Porwałaś mi serce :(
Czemu?
Violet Spoko, ale chyba nie dziś. Zobaczymy się, spokojnie :* A nie boisz się? Napisałaś, że jestem nerwowa, nie boisz się, że psychopatka w nocy poderżnie CI grzdyla? Hehehe...
Ritha Bo chciałabym zobaczyć, jak CI łapy lecą jedna po drugiej.
Writer'sWife mam jamniki i nie zawaham się ich użyć! :) Dobra, baw się dobrze, lecę na miasto, a póżniej muszę nadrabiać zaległości w tekstach. Miłego dnia, psychopatku :)
Violet Wywołujesz uśmiech na mym ryju. Ja tez mam dwa i tez się nie zawaham, o! Miłego, kochanie!
WW starych drzew się nie przesadza.
Ritha Ale można posadzić nowe. Domyślasz się, o jaki portal mi chodzi? Bardzo mnie to ciekawi :P
Writer'sWife nie domyślam się, nie łażę po sieci, nie mam czasu/chęci/czegokolwiek. Zwłaszcza, ze antyreklamę zrobiłas solidna, tym bardziej nie mam ochoty zwiedzać :p
Ritha Ale i reklamę zarazem :P "...nie mam ochoty zwiedzać". Może kiedyś...
"zmiłuj, o mój dobry Boże!"
Naśmiewanie się z ludków, wytykanie ich paluchami, w dodatku przy bożej współpracy...
świadczy o szczerej miłości do bliźniego i błędów jego.
Wiemy doskonale, że ludzie som różne.
Pełni pychy, ego, co niemiara próżne.
Lecz brak tolerancji dla kogoś INNEGO
Świadczy tylko o was koleżanko/kolego
Pozwólcie im pisać, niech walą kobyły
Boli was to, razi, różne "orły" tu były
Na każdym portalu znajdziesz ów "perełki"
Żyj i pozwól innym, skończ waść swoje gierki
Każdy szuka szczęścia, miej ty w sercu litość
Podpierasz się bogiem, a bóg to szczera miłość.
:/
Miałaś sie nie udzielać. Czy coś mi się śniło? Żegnam!
Przecież napisałam, że będę się udzielała.
Rzetelnie poinformowałam.
Uprzedziłam.
Ostrzegłam!
Więc nie udawaj, że nie wiesz.
Po notach widać, co inni myślą.
A ty z inwalidów też się naśmiewasz?
Aisak Żegnam!
Bo wiesz, bo w sieci jest dużo inwalidów.
Jedni nie mają nogi, drudzy ręki, a są i tacy, którzy nie mają poczucia humoru.
Nie wolno naśmiewać się z inwalidów :(((
Śmiech to zdrowie.
Zacytuję
... z czego się śmiejecie - z siebie się śmiejecie ...
Mikołaj Gogol (z książki Rewizor)
Pozdrawiam cieplutko
Oj, często śmieję się z siebie, wierz mi. I od razu mi wtedy lepiej. Pozdrówka :*
To jest bardziej dowcipny komentarz na forum niż wiersz :)
Jak zwał, tak zwał, przekaż się liczy. Pozdrawiam :)
*przekaz
Śmiechu warte byłyby moje słowa krytyki. Wiersz dla mnie genialny!
Dziękuję :)
Rymowanki lubię, a jak jeszcze mają sens, to już całkiem miło :)
5 :)
Dzięki ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania