Poprzednie częściŚmierć

śmierć

okno w cierpieniu dreptało pokojem

głęboko zanurzone w oczach

 

czarny kaptur

w kościstej dłoni mat ostrza

 

już czas

 

zmęczyłam się bezgrzesznie

 

ciało zwrócę

a duszy spokój

Średnia ocena: 1.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania