Śmierć
Kto się narodził, kiedyś umiera,
jednak człowieka ten moment smuci,
z trudem ta prawda czasem dociera,
kto z prochu powstał, w proch się obróci.
Kto się narodził, kiedyś umiera,
jednak człowieka ten moment smuci,
z trudem ta prawda czasem dociera,
kto z prochu powstał, w proch się obróci.
Komentarze (7)
Nic dodać, nic ująć 5-tka
Dziękuje Barmario pięknie, uchylam kapelusza, pozdrawiam.
No taka prawda .Oby nas nigdy śmierć nie zaskoczyła.
Właśnie pracuję nad drugą strofą, którą właśnie chciałbym poświęcić tej myśli, którą tu przedstawiłaś. Może do jutra coś wymyślę, o ile wiersz pierwej nie spadnie z głównej.
Bardzo dziękuję Najmniejsza za przypomnienie o tej oczywistej prawdzie, żebyśmy byli tak, jakby śmierć mogła przyjść w każdej chwili i niczego nie musielibyśmy się wstydzić.
Pozdrawiam serdecznie i ciepło. Chylę czoła.
Proste to, czytelne. Same oczywiste prawdy i gotowe sentencje. Gratuluje świetnego odbioru i zazdroszczę.
Skorzystałem z sentencji biblijnej, więc mało tu mojej inwencji, niemniej dziękuję za pochwałę chyba nie zasłużoną. Pozdrawiam cieplutko.
Sucre, no właśnie, mało tu człowieka. Nie chwaliłem, wręcz przeciwnie. Pogratulowałem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania